Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt cze 04, 2010 11:04 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Raffi napisał(a):
wildzi napisał(a):
Z uwag dalej, czy 5 metrowej długości miejsca parkingowe to nie za dużo?
-Bezpośrednio przy nich biegnie chodnik. Kierowcy lubią "dobijać" kołami do krawężnika więc nawisy samochowów będą zawężać chodnik poniżej 2 metrów - należy to wysłupkować zachowując 2 metry chodnika.
-zawęzić jezdnie do 8 metrów a pozyskany metr wykorzystać właśnie jeko bufor ze słupkami.


To ma sens.



A to rozwiązanie z Kołobrzegu chyba ma większy sens( bo zabiera mniej miejsca pieszym - przynajmniej o grubość słupka):
Obrazek

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Ostatnio edytowano N cze 06, 2010 7:05 przez gromanik, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 04, 2010 17:58 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
gromanik napisał(a):
A to rozwiązanie z Kołobrzegu chyba ma większy sens


To rozwiązanie z Kołobrzegu IMO nie wytrzyma naporu warszawskich kierowców. U nas już zauważono, że takie separatory są przejezdne ;-)

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 04, 2010 19:35 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Raffi napisał(a):
gromanik napisał(a):
A to rozwiązanie z Kołobrzegu chyba ma większy sens


To rozwiązanie z Kołobrzegu IMO nie wytrzyma naporu warszawskich kierowców. U nas już zauważono, że takie separatory są przejezdne ;-)


Ale jaka różnica, czy taki separator da się przejechać czy nie, skoro jak wjedziesz dalej, to za tobą i tak nikt drugim autem nie zaparkuje, a jak zaparkuje, bo za głęboko wjechałeś, to będziesz miał trudność z wyjechaniem, bo sam się o to prosiłeś... Możliwość przejechania separatora w przypadku braku możliwości zjechania z chodnika inną drogą niż przez miejsce parkingowe w sytuacji gdy chodnik jest wąski, albo połączenia chodnika z jezdnią osłupkowane powinno wystarczyć...

I im więcej samochodów parkuje, tym trudniej wyjechać inną drogą i tym bardziej to rozwiązanie moim zdaniem będzie się sprawdzać - problem może być przy krótkich miejscach parkingowych jak przy ścieżce na Marszałkowskiej, gdzie samochód dostawczy ma wybór czy wjechać przednim kołem na ścieżkę, czy wystawać tyłem na jezdnię, ale to już problem upchnięcia bez głowy i na siłę miejsc parkingowych...

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 05, 2010 10:59 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
gromanik napisał(a):
Ale jaka różnica, czy taki separator da się przejechać czy nie, skoro jak wjedziesz dalej, to za tobą i tak nikt drugim autem nie zaparkuje, a jak zaparkuje, bo za głęboko wjechałeś, to będziesz miał trudność z wyjechaniem, bo sam się o to prosiłeś... Możliwość przejechania separatora w przypadku braku możliwości zjechania z chodnika inną drogą niż przez miejsce parkingowe w sytuacji gdy chodnik jest wąski, albo połączenia chodnika z jezdnią osłupkowane powinno wystarczyć...


Kierowcy już od dawna znaleźli na to sposób. Drugi rząd aut parkuje równolegle i wystaje na jezdnię. Ale, że pasy na jezdniach są przewymiarowane, to przejechać się daje. Niektórzy kierowcy parkując tak zostawiają auto na awaryjnych, albo za szybą zostawiają kartkę z numerem telefonu. Inni umawiają się z kumplami i blokują auta tych, którzy kończą pracę później.

Powyższe zauważysz chociażby na Nowogrodzkiej, czy Marszałkowskiej.

gromanik napisał(a):
I im więcej samochodów parkuje, tym trudniej wyjechać inną drogą i tym bardziej to rozwiązanie moim zdaniem będzie się sprawdzać - problem może być przy krótkich miejscach parkingowych jak przy ścieżce na Marszałkowskiej, gdzie samochód dostawczy ma wybór czy wjechać przednim kołem na ścieżkę, czy wystawać tyłem na jezdnię, ale to już problem upchnięcia bez głowy i na siłę miejsc parkingowych...


Miejsca przy Marszałkowskiej wcale nie są krótkie. Zmierz je, jak nie wierzysz. Po prostu kierowcy są przyzwyczajeni, ze wjeżdża się do momentu aż przednie koła "odbiją się" od krawężnika.

W paru miejscach widziałem na to sposób. Niski separator daje się w poprzek miejsca parkowania 30 cm przed krawężnikiem od strony chodnika, by symulował "dobicie" koła do krawężnika.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 05, 2010 12:38 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
raffi napisał(a):

Miejsca przy Marszałkowskiej wcale nie są krótkie. Zmierz je, jak nie wierzysz. Po prostu kierowcy są przyzwyczajeni, ze wjeżdża się do momentu aż przednie koła "odbiją się" od krawężnika.


Wierzę.

raffi napisał(a):

W paru miejscach widziałem na to sposób. Niski separator daje się w poprzek miejsca parkowania 30 cm przed krawężnikiem od strony chodnika, by symulował "dobicie" koła do krawężnika.


Aż chyba zachęcę ZDM do tego na Marszałkowskiej - najpierw tylko muszę wygrzebać jakieś zdjęcie samochodu wystającego nawisem na ścieżkę ;-)

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 06, 2010 6:03 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
gromanik napisał(a):
Aż chyba zachęcę ZDM do tego na Marszałkowskiej - najpierw tylko muszę wygrzebać jakieś zdjęcie samochodu wystającego nawisem na ścieżkę ;-)


Daleko szukać nie trzeba, http://www.zm.org.pl/?a=odholowywanie-088&img=1 :)

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL