http://www.youtube.com/user/TPSWpresent ... tqNuzr4dmsW taki sposób mszczą się błędy popełnione w fazie koncepcji I linii metra, a mianowicie niezdecydowanie się na jeden typ taboru, albo chociaż tabor z jednakową wysokością podłogi wagonu i identycznym układem drzwi. Nawet najzdolniejszy projektant nie zaprojektuje wysokości peronu odpowiadającej dwóm różnym wysokościom podłogi wagonu. Ten błąd pociągnął za sobą kolejne ograniczenie możliwości zwiększenia poziomu bezpieczeństwa w metrze, a mianowicie brak możliwości wykonania ściany na krawędzi peronu z drzwiami w położeniu odpowiadającym drzwiom wagonu. Takie drzwi, które są zamknięte, gdy nie znajduje się za nimi pociąg fizycznie uniemożliwiają wpadnięcie pod pociąg oraz ograniczają hałas na stacji.
Swoją drogą dobrze, że metro warszawskie nie miało takiego pola do popisu przy projektowaniu wind na stacjach, bo w każdym szybie jeździłyby dwie różne windy, które pewnie nie miałyby drzwi, a ludzie wpadaliby do szybu windy, a po jakimś nagłośnionym medialnie wypadku założyliby jakieś wyświetlacze i głośniki informujące, że winda jest na innym poziomie, zamiast po prostu zamontować drzwi w windach
