pieniacz napisał(a):
mplonski napisał(a):
dlaczego brali średnią 15km/h? o ile dobrze pamiętam DDR miały być projektowane pod 30km/h.
Hmm, dziwiłem się po co są reklamy w TV dotyczące matematyki ale teraz widzę w tym głębszy sens

(MSPANC

).
pozostawię to bez komentarza
Cytuj:
Zwiększając V 2x zmniejszasz czas przejazdy i tym samym ekspozycji na drgania też 2x.
ale zauważ, że tym samym zwiększa się częstotliwość drgań i zmniejsza czas. jeśli wpływ na człowieka jest liniowo zależny od drgań i czasu to wtedy wyjdzie na to samo, a jeśli wykładniczo - byłoby dla GDDKioA gorzej. mimo to, ze standardów jasno wynika, że DDR mają być przystosowane pod 30km/h i w/g mnie dla tej prędkości powinno liczyć się wszystkie parametry. imo należy pomęczyć ich, aby jednak dostosowali się do przepisowej prędkości, nawet gdy jest to na ich niekorzyść. nie chodzi tutaj o to, że nie wiem, dlaczego taka prędkość jest wzięta (żeby gromanik przestał ich męczyć), ale dlaczego ją wykorzystali mimo wyraźnego określenia prędkości pod jaką są projektowane DDR.
wiem, że niestety nasze standardy tam nie dochodzą, ale mimo to warto prosić o statystyki, w których wyraźnie jest napisane, że średnia prędkość rowerzysty to 15km/h. a jak nie mają, to ich pokazanie przez jaki czas jest się narażonym na drgania jest bez sensu. swoją drogą, 15km/h na krótkich odcinkach to jednak jest mało.
też mi się wydaje, że wpływ drgań jest wykładniczo zależny od samych drgań, ale nie znam się na wpływie drgań na człowieka w zależności od wielu czynników.
Cytuj:
Innymi słowy: podnoszenie tej kwestii to strzał w kolano.
Poza tym większość rowerzystów jeździ bardzo rekreacyjnie i przyjęcie prędkości 15-20 km/h jest chyba bardziej miarodajne niż 30km/h.
poproszę o konkretne badania

to tak jakbym powiedział, że większość rowerzystów jeździ turystycznie i w związku z tym nie są w ogóle potrzebne stojaki, skoro i tak większość używa linek i może przypiąć się do słupa.