PMN76 napisał(a):
Na budowanym właśnie wiadukcie w ciągu drogi nr 580 (przedłużenie Górczewskiej) nad trasą S-8 zbudowano też chodnik. Na oko jakieś 1,5. Jednak z jednej strony dochodzi jeszcze bariera energochłonna (za chodnikiem

) z drugiej słupki wygrodzeniowe ustawione jakieś 30 cm od jezdni. Efektywna szerokość chodnika wynosi pewnie z 1,10. Czy tak może być?
Podstawa prawna to Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie:
http://lex.pl/serwis/du/1999/0430.htmJest to podstawa prawa budowlanego dla dróg publicznych.
Szczególnej uwadze polecam § 44:
Cytuj:
2. Szerokość chodnika przy jezdni lub przy pasie postojowym nie powinna być mniejsza niż 2,0 m, a w wypadku przebudowy albo remontu drogi dopuszcza się miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,25 m, jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.
3. Szerokość chodnika powinna być odpowiednio zwiększona, jeżeli oprócz ruchu pieszych jest on przeznaczony do usytuowania urządzeń technicznych, w szczególności podpór znaków drogowych, słupów, drzew, wejść lub zjazdów utrudniających ruch pieszych.
4. Szerokość chodnika odsuniętego od jezdni lub szerokość samodzielnego ciągu pieszego nie powinna być mniejsza niż 1,5 m, a dopuszcza się miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,0 m, jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.
[...]
6. Urządzenia na chodniku, w szczególności podpory znaków drogowych, słupy oświetleniowe należy tak usytuować, aby nie utrudniały użytkowania chodnika, w tym przez osoby niepełnosprawne.
Jak widać, podstawa prawna dla drożnych chodników jest mocna. Inna sprawa, że przez zarządców dróg kompletnie olewana. Zapisy dotyczące jezdni traktowane są super serio, a odnośnie chodnika lub ścieżek rowerowych - olewane, mimo że prawnie mają tę samą moc.
Musimy więc ich nauczyć, że prawo dotyczące chodników należy traktować równie poważnie.
Niejasne jest tylko sformułowanie "w wypadku przebudowy albo remontu drogi". Dostałem niedawno pismo z UD Ursus, w którym twierdzą, że ponieważ budowa pewnego pseudo-chodnika była "przebudową ulicy", to ten nowy chodnik, wybudowany przy jezdni, może mieć 1,25m. Przyjmując to rozumowanie, można w dowolnym momencie każdy istniejący chodnik "przebudować" poprzez zwężenie do tej szerokości. Na dłuższą metę jest to stanowisko nie do obrony, ale sporo pism będzie trzeba poprzerzucać z tego powodu. Nie znalazłem nigdzie wykładni tego sformułowania, a sądzę że wielokrotnie były problemy z jego interpretacją. Gdyby ktoś coś znalazł - będę wdzięczny za info.