Stary Trampek napisał(a):
Stary Trampek napisał(a):
Wniosek ws. likwidacji przycisków na przejeździe przez Sanguszki i zmianę programu sygnalizacji. Jeśli ktoś tamtędy jeździ i to miejsce też go wkurza, niech korzysta z tego, co napisałem, i pisze do ZDM-u.
https://docs.google.com/document/d/1I7oUVtkI87o9Qwo5ywJTsF_Ucn-WjmOZVgXzaqn0Qqo/edit?hl=en_US&authkey=CMX37-QLDziś dostałem odpowiedź w sprawie powyższego pisma:
ZDM napisał(a):
Warszawa, 5.07.2011
ZDM-ZTSO-Z-WKA-0717-257-2-11
Dot. Sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu wybrzeże Gdańskie — Sanguszki.
W odpowiedzi na Pana email w sprawie przejazdu rowerowego przez ulicę Sanguszki, Zarząd Dróg Miejskich uprzejmie informuje co następuje.
W porozumieniu z Biurem Drogownictwa i Komunikacji sygnalizacja świetlna na ww. skrzyżowaniu zostanie skorygowana tak, aby usprawnić ruch pieszych i rowerzystów. Wprowadzenie dodatkowej fazy umożliwi, przy spełnieniu określonych warunków, przejazd rowerzystów przez wszystkie jezdnie ul. Sanguszki w jednym cyklu. Przewidywany termin wprowadzenia zmian to 1-sza połowa lipca 2011 r.
Odnośnie automatycznej detekcji rowerów informujemy, ze urządzenia takie są sukcesywnie montowane w ramach posiadanych środków finansowych.
Michał Trzciński
Zobaczymy, co to znaczy "przy spełnieniu określonych warunków" - podejrzewam, że może chodzić o wciśnięcie przycisku. Niemniej jednak nawet wyregulowanie sygnalizacji tak, aby możliwy był przejazd rowerzysty w jednym cyklu, będzie znaczącym krokiem naprzód w tym miejscu.
No więc uprzejmie donoszę, że dziś sprawdziłem w terenie nową regulację świateł na przedmiotowym przejeździe i ustawienie jest... bardzo dobre. Na pewno nie da się już temu skrzyżowaniu zarzucić, że dyskryminuje ruch rowerowy. Przez większą część cyklu rowerzyści mają zielone na przejazdach przez wszystkie jezdnie, potem na chwilę dostają czerwone na północnym przejeździe, aby przepuścić skręcających w prawo kierowców, potem znów ten przejazd dostaje zielone (na innych ciągle jest zielone), a potem wszystkie przejazdy dostają czerwone, aby puścić samochody z Sanguszki. Z tego, co udało mi się zorientować, nie trzeba już wciskać przycisku - przeprogramowano cykl na stałoczasowy. Rowery co prawda mają zielone nieco krócej, niż samochody jadące w analogicznym kierunku po Wisłostradzie, ale różnica ta wynosi około 10 sekund, a w zamian na zielonym nie występuje kolizja z żadnym strumieniem samochodów. Uważam, że sukces.
