Raffi napisał(a):
Tu nawet nie chodzi o to, że wschodnia stroną bezpieczniej - tylko, ze na ściezkę po zachodniej stronie nie ma jak wjechać.
Tak też zapytałem tę panią zaraz po przeczytaniu - w komentarzach - jak zamierza tam przejechać? Ale jakoś się nie kwapi odpisać. Może pojechała testować w terenie.
Raffi napisał(a):
Tak samo jak widzę, co Pani robi, gdy Jej się ścieżka po zachodniej stronie urwie nagle przy przejściu podziemnym
Ja na ogół powoduję wtedy fajne miny u kierowców stojących na czerwonym, gdy przebijam się między nimi do lewoskrętu z Jerozolimskich (by kontynuować jazdę w stronę Bankowego). Cóż, nie każdy przepada za takimi sportami. Ale się będę nudził, jak w Warszawie nastanie normalność rowerowa... pocieszam się tylko, że prędko się nie zapowiada.