@jerzy1234
W jaki sposób
skutecznie odgraniczyć pieszych od rowerzystów?? I czy pijanemu nie jest wszystko jedno, czy idzie po DDR, czy po alejce? Nawet trzeźwemu trudno odróżnić DDRy w tym parku, tym bardziej pijanemu się nie dziwię.
Śmiem też twierdzić, że natężenie ruchu rowerzystów jest odwrotnie proporcjonalne do osób nietrzeźwych na alejkach.
Na WYDZIELONEJ DDR w tym parku niemal miałam zderzenie czołowe z psem. Nic sobie nie robił z tego, że jeko "pieszy" ma mi ustąpić miejsca na DDR.

Na szczęście miałam więcej rozumu i mu ustąpiłam
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
@Hermes
Ocena stanu obecnego jak najbardziej trafna.
Co do rozwiązań szczegółowych - wymieniłeś trasy pierwszej potrzeby. Do nich dorzuciłabym CPIR w formie szerokiej alejki wzdłóż zachodniej stronie Niepodległości.
W relacji N-S po wschodniej stronie jeziorka przeszkadza odrobinę górka, ale wg mnie niezbędnie należałoby poszerzyć odpowiednio ten ciąg. Tu ZOM znów się popisał - zawężając skrzyżowanie uczęszczanych alejek obok Toli bodajże jakimiś rabatami.
Jest też możliwość alternatywna - przedłużenie obecnie ślepej aleji (zakończonej stołem tenisowym) po wschodnij stronie górki. Gdyby ułatwić dostanie się na aleję (a nie znów utrudnić nasypami...) w okolicy parkingu przy Batorego, mogłoby komunikacyjnie wypalić. Choć nie da się ukryć, że zachodni stok górki jest bardziej atrakcyjny. Tak przy okazji za Tolą jest wybitny pomnik niemal na środku alejki - zastanawiam się, kto jest odpowiedzialny za taką politykę antypieszą...
Obecny kostkowy DDR bym rozebrała

Zastosowałabym też w ww lokalizacjach szerokie alejki, a nie wydzielone DDRy.

Dla komunikacji w parku istotne jest też wybudowanie 4 przejazdu przy Zielonej Gęsi i ucywilizowanie ruchu rowerowego na Batorego pod Stodołą - czy w formie pasów, czy w formie DDR. I oczywiście wiecznie aktualne - wytyczenie DDR na Żwirkach.
Dodatkowo w celu uniknięcia przyszłych konfliktów, ale też ku stwarzaniu lepszych warunków komunikacji pieszej i rowerowej wytyczyłabym przejście (najlepiej bez kładki) łączące Krzywickiego i Czubatki przez Trasę Ł. I teraz należy się zastanowić, czy prowadzić alejkę ku Toli i dalej do Wołoskiej, czy również ucywilizować ciąg N-S na wysokości Kieleckiej. Amoże też poprowadzić porządną aleję na tyłach biblioteki, z wygodnym przedłużeniem do Zielonej Gęsi.
Wg mnie warto wytyczyć nowe "zielone" ciągi komunikacyjne, by nie zostać w tyle za innymi miastami
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... -1110.html