Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt sty 19, 2010 17:12 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
johnkelly napisał(a):
Ależ realizacji jest pełno :). Jako ciągi dwukierunkowe :). To samo będzie z tym - 90% realizowanych tras będzie co najwyżej w tym standardzie niezależnie od faktycznych potrzeb i lokalnych możliwości.


Ale z czym? Obawiasz się, że urzędnicy wybudują ciągi o parametrach dwukierunkowych, a ludzie będą ich używać jednokierunkowo? To z Bogiem, niczemu to nie szkodzi. Przykro mi, ale nie widzę tu symetrii.

Cytuj:
Po jezdni dwukierunkowej nie masz ruchu dopuszczonego po całej jej szerokości,


Jak to nie? Uważasz, że część jezdni dwukierunkowej jest domyślnie wyłączona z ruchu?

Cytuj:
co oznacza, że samochody jadące z przeciwka wyminą się po swojej lewej. Jeśli na DDPiR dopuszczasz ruch dwukierunkowy po całej szerokości ciągu możesz jechać przy lewej krawędzi ciągu, zwłaszcza gdy masz nakaz ustępowania miejsca pieszym, prócz tego może dojść do sytuacji wymijania się po prawej - czyli generalnie dochodzi do sytuacji wyłączenia zasady ruchu prawostronnego. Dlatego przepisy przewidują co najwyżej DDPIR jednokierunkową z ruchem po całej szerokości ciągu. Tak mi to przynajmniej tłumaczono


Aha. A jak Ci tłumaczono występowanie dwukierunkowych dróg dla rowerów?

Zgodzę się, że jest tu pewne niedopowiedzenie, związane z tym, że w świetle PoRD można mieć wątpliwości, czy DdR(iP) jest jezdnią czy nie. Ale art. 16. 1. PoRD mówi wyraźnie "Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny." I trzeba naprawdę niezłej gimnastyki prawnej żeby z tego wywieść dopuszczalność jazdy przy lewej krawędzi ciągu.

Cytuj:
Czyli rozumiem, że za bliżej niezdefiniowany czas będzie u nas "powszechnie znana" kombinacja C-16+T-22?


Raczej bym nie liczył na to, że będzie "powszechnie znana". 95% praktykujących projektantów i urzędników zajmujących się drogami do tej pory nie opanowało CzeKa z 2003 r., a niektórzy wciąż opierają się na stanie prawnym sprzed 15 lat. Czego kijem do głowy nie wbijesz, to nie będzie znane.

Cytuj:
Dodatkowy bat na urzędników olewających standardy - takie baty się przydają.


Ale gdzie widzisz ten bat? Wg mnie jednokierunkowe DdRiP to raczej bat na niewinnych użytkowników. Dajcie mi rowerzystę, a paragraf się znajdzie - jednemu można wlepić mandat za jechanie pod prąd (przy okazji - jak oznaczasz kierunek?), drugiemu za niekorzystanie z DdRiP.

Może ja coś ciężko kapujący jestem, ale nie rozumiem jak zdefiniowanie w rozporządzeniu fikcyjnej konstrukcji pt. "jednokierunkowa DdRiP" pozwala "wymienić naczelnika na takiego, który nie będzie stosował prywatnych wykładni PORD i rozporządzeń".

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 19, 2010 18:18 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
olek napisał(a):
johnkelly napisał(a):
Ależ realizacji jest pełno :). Jako ciągi dwukierunkowe :). To samo będzie z tym - 90% realizowanych tras będzie co najwyżej w tym standardzie niezależnie od faktycznych potrzeb i lokalnych możliwości.


Ale z czym? Obawiasz się, że urzędnicy wybudują ciągi o parametrach dwukierunkowych, a ludzie będą ich używać jednokierunkowo? To z Bogiem, niczemu to nie szkodzi. Przykro mi, ale nie widzę tu symetrii.


Dlatego dodałem jeszcze "Nie piszę tego jako przytyku do waszych propozycji tylko jako wskazanie urzędniczej prozy życia.".

olek napisał(a):
Cytuj:
Po jezdni dwukierunkowej nie masz ruchu dopuszczonego po całej jej szerokości,


Jak to nie? Uważasz, że część jezdni dwukierunkowej jest domyślnie wyłączona z ruchu?


A ty uważasz, że możesz se poginać dowolnym pasem ruchu? Czy też tym o przeciwnym kierunku ruchu tylko w określonych sytuacjach?

olek napisał(a):
Cytuj:
co oznacza, że samochody jadące z przeciwka wyminą się po swojej lewej. Jeśli na DDPiR dopuszczasz ruch dwukierunkowy po całej szerokości ciągu możesz jechać przy lewej krawędzi ciągu, zwłaszcza gdy masz nakaz ustępowania miejsca pieszym, prócz tego może dojść do sytuacji wymijania się po prawej - czyli generalnie dochodzi do sytuacji wyłączenia zasady ruchu prawostronnego. Dlatego przepisy przewidują co najwyżej DDPIR jednokierunkową z ruchem po całej szerokości ciągu. Tak mi to przynajmniej tłumaczono


Aha. A jak Ci tłumaczono występowanie dwukierunkowych dróg dla rowerów?

Zgodzę się, że jest tu pewne niedopowiedzenie, związane z tym, że w świetle PoRD można mieć wątpliwości, czy DdR(iP) jest jezdnią czy nie. Ale art. 16. 1. PoRD mówi wyraźnie "Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny." I trzeba naprawdę niezłej gimnastyki prawnej żeby z tego wywieść dopuszczalność jazdy przy lewej krawędzi ciągu.


Nie wiem, nie znam się :P. Jakbym się znał to bym nie pytał. Niemniej dopuszczenie ruchu po całej szerokości DDPiR może być też potraktowane jako wskazanie, iż mamy jeden pas ruchu wspólnie użytkowany przez pieszych i rowery. Ale, zaznaczam, nie znam się i dlatego pytam.

olek napisał(a):
Cytuj:
Czyli rozumiem, że za bliżej niezdefiniowany czas będzie u nas "powszechnie znana" kombinacja C-16+T-22?


Raczej bym nie liczył na to, że będzie "powszechnie znana". 95% praktykujących projektantów i urzędników zajmujących się drogami do tej pory nie opanowało CzeKa z 2003 r., a niektórzy wciąż opierają się na stanie prawnym sprzed 15 lat. Czego kijem do głowy nie wbijesz, to nie będzie znane.


Ano. Dlatego użyłem cudzysłowu.

olek napisał(a):
Cytuj:
Dodatkowy bat na urzędników olewających standardy - takie baty się przydają.


Ale gdzie widzisz ten bat? Wg mnie jednokierunkowe DdRiP to raczej bat na niewinnych użytkowników. Dajcie mi rowerzystę, a paragraf się znajdzie - jednemu można wlepić mandat za jechanie pod prąd (przy okazji - jak oznaczasz kierunek?), drugiemu za niekorzystanie z DdRiP.

Może ja coś ciężko kapujący jestem, ale nie rozumiem jak zdefiniowanie w rozporządzeniu fikcyjnej konstrukcji pt. "jednokierunkowa DdRiP" pozwala "wymienić naczelnika na takiego, który nie będzie stosował prywatnych wykładni PORD i rozporządzeń".


Napisałem jeszcze "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Ja się nie znam, ale czy pan naczelnik nie nakłonił w ten sposób zarządzającego ruchem do działań niezgodnych z prawem?

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 20, 2010 7:40 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
johnkelly napisał(a):
Dlatego dodałem jeszcze "Nie piszę tego jako przytyku do waszych propozycji tylko jako wskazanie urzędniczej prozy życia."


Ale to źle, że urzędnicy wybudują ciągi o parametrach dwukierunkowych, a ludzie będą ich używać jednokierunkowo?

Cytuj:
olek napisał(a):
Cytuj:
Po jezdni dwukierunkowej nie masz ruchu dopuszczonego po całej jej szerokości,


Jak to nie? Uważasz, że część jezdni dwukierunkowej jest domyślnie wyłączona z ruchu?


A ty uważasz, że możesz se poginać dowolnym pasem ruchu? Czy też tym o przeciwnym kierunku ruchu tylko w określonych sytuacjach?


Przeczytaj uważnie, co napisałeś, co ja napisałem i zastanów się na spokojnie:

1. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego mówi o tym, że na jezdni i drodze rowerowej kierujących pojazdami obowiązuje ruch prawostronny?

2. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego wyłącza z tej ogólnej zasady drogę dla rowerów i pieszych?

Cytuj:
Niemniej dopuszczenie ruchu po całej szerokości DDPiR może być też potraktowane jako wskazanie, iż mamy jeden pas ruchu wspólnie użytkowany przez pieszych i rowery.


1. Na pewno nie mamy pasa ruchu, bo pas ruchu to jest dla pojazdów wielośladowych.

2. Wspólne użytkowanie przez pieszych i rowery faktycznie jest istotą DdRiP. W czym problem?

Cytuj:
Napisałem jeszcze "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Ja się nie znam, ale czy pan naczelnik nie nakłonił w ten sposób zarządzającego ruchem do działań niezgodnych z prawem?


Czyli chcesz pozostawić w rozporządzeniu fikcyjne twory "na podpuchę", być może ktoś się da złapać i będzie można się do niego przyczepić? Sorry, ale tak się nie robi dobrego prawa.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 20, 2010 9:05 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
olek napisał(a):
johnkelly napisał(a):
Dlatego dodałem jeszcze "Nie piszę tego jako przytyku do waszych propozycji tylko jako wskazanie urzędniczej prozy życia."


Ale to źle, że urzędnicy wybudują ciągi o parametrach dwukierunkowych, a ludzie będą ich używać jednokierunkowo?


Wiesz, nie widzę powodu bym musiał się tłumaczyć z tego czego nie napisałem, a co mi przypisujesz. Takie ciągi będziesz miał wszędzie, niezależnie od tego czy jeździć będzie po nich 10/h rowerzystów, czy 1000/h.

olek napisał(a):
Cytuj:
olek napisał(a):

Jak to nie? Uważasz, że część jezdni dwukierunkowej jest domyślnie wyłączona z ruchu?


A ty uważasz, że możesz se poginać dowolnym pasem ruchu? Czy też tym o przeciwnym kierunku ruchu tylko w określonych sytuacjach?


Przeczytaj uważnie, co napisałeś, co ja napisałem i zastanów się na spokojnie:

1. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego mówi o tym, że na jezdni i drodze rowerowej kierujących pojazdami obowiązuje ruch prawostronny?

2. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego wyłącza z tej ogólnej zasady drogę dla rowerów i pieszych?


Nie odpowiedziałeś na pytanie.

olek napisał(a):
Cytuj:
Niemniej dopuszczenie ruchu po całej szerokości DDPiR może być też potraktowane jako wskazanie, iż mamy jeden pas ruchu wspólnie użytkowany przez pieszych i rowery.


1. Na pewno nie mamy pasa ruchu, bo pas ruchu to jest dla pojazdów wielośladowych.

2. Wspólne użytkowanie przez pieszych i rowery faktycznie jest istotą DdRiP. W czym problem?


Trochę to głupawe co chwila cytować samego siebie, ale nie dajesz mi zbyt wielkiego wyboru "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Bata w postaci wykładni co oznacza "po całej szerokości ciągu" w kontekście "ruchu prawostronnego". Podejrzewam, iż pan naczelnik straciłby pracę gdyby wydał zalecenie oznakowania jezdni szerokości 3m na obu wjazdach jako jednokierunkowej.

olek napisał(a):
Cytuj:
Napisałem jeszcze "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Ja się nie znam, ale czy pan naczelnik nie nakłonił w ten sposób zarządzającego ruchem do działań niezgodnych z prawem?


Czyli chcesz pozostawić w rozporządzeniu fikcyjne twory "na podpuchę", być może ktoś się da złapać i będzie można się do niego przyczepić? Sorry, ale tak się nie robi dobrego prawa.


Powtarzam, nie będę dyskutował na temat tego co ty sobie wyobrażasz, że ja napisałem. Po prostu. Poczytaj spokojnie co napisałem, zwróć szczególną uwagę na zwroty w rodzaju "nie znam się, dlatego pytam" potem dyskutuj czy, co i gdzie chcę ewentualnie zostawiać. A jak nie jesteś pewien czy dobrze zrozumiałeś co napisałem to spytaj, przeproszę i wyjaśnię bo to pewnie moja wina, bo powinienem wyrazić się jaśniej.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 20, 2010 13:30 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
johnkelly napisał(a):
Trochę to głupawe co chwila cytować samego siebie, ale nie dajesz mi zbyt wielkiego wyboru "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Bata w postaci wykładni co oznacza "po całej szerokości ciągu" w kontekście "ruchu prawostronnego".


W tej chwili masz takiego bata w postaci ogólnego zapisu w prawie o obowiązywaniu ruchu prawostronnego obowiązującego na drogach (DDRiP jest elementem drogi, to też wynika z ustawy).

Tylko nie wiem co to zmienia w temacie za wąskiej DDRiP? Na szerszej dwukierunkowej DDRiP będziesz miał dokładnie ten sam problem z dwukierunkowością ruchu. Dodajmy - problem czysto teoretyczny, bo w praktycne nie znane są nam zdarzenia drogowe z powodu tego, że rowerzyści mijali się "po angielsku" z powodu obecności pieszych.


Może po prostu wytłumacz DOKŁADNIE na czym polega ten problem z naczelnikiem, będzie łatwiej zrozumieć do czego uderzasz.
Wnioskuję, że chcesz zmusić naczelnika, by zrobić COŚ zamiast DDRiP, ale to nie widzę prawnego sposobu by zmusić naczelnika do tego. Znacznie łatwiej będzie Ci natomiast wykazać, że facet jest niekompetentny, a jego opinie (policja tylko opiniuje, to nie jest wiążące) od innej strony - taki ciąg zazwyczaj ma więcej punktów kolizji niż jezdnia (wjazdy bramowe+kolizje z pieszymi), zazwyczaj też nie obsługuje połowy celów i źródeł podróży (budynki po drugiej stronie jezdni), więc jest bardziej niebezpieczny niż jazda jezdnią.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 20, 2010 14:47 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
Raffi napisał(a):
johnkelly napisał(a):
Trochę to głupawe co chwila cytować samego siebie, ale nie dajesz mi zbyt wielkiego wyboru "Prócz tego lokalnie mam naczelnika sekcji ruchu drogowego, który zalecił wprowadzenie ruchu dwukierunkowego na ciągu o parametrach ciągu jednokierunkowego. Jeżeli pan naczelnik olewa takie zasady w imię "wyższej idei" wywalania rowerzystów z jezdni to warto mieć na niego bata". Bata w postaci wykładni co oznacza "po całej szerokości ciągu" w kontekście "ruchu prawostronnego".


W tej chwili masz takiego bata w postaci ogólnego zapisu w prawie o obowiązywaniu ruchu prawostronnego obowiązującego na drogach (DDRiP jest elementem drogi, to też wynika z ustawy).

Tylko nie wiem co to zmienia w temacie za wąskiej DDRiP? Na szerszej dwukierunkowej DDRiP będziesz miał dokładnie ten sam problem z dwukierunkowością ruchu. Dodajmy - problem czysto teoretyczny, bo w praktyce nie znane są nam zdarzenia drogowe z powodu tego, że rowerzyści mijali się "po angielsku" z powodu obecności pieszych.


Nie do końca ten sam. Na szerszej dwukierunkowej DDRiP w zasadzie powinna być separacja pieszych od rowerów (pionowy podział C-13/C-16). Tutaj jest właśnie ten niuans, że nigdzie w przepisach budowlanych nie opisano ciągu dwukierunkowego bez separacji pieszych.

Raffi napisał(a):
Może po prostu wytłumacz DOKŁADNIE na czym polega ten problem z naczelnikiem, będzie łatwiej zrozumieć do czego uderzasz.
Wnioskuję, że chcesz zmusić naczelnika, by zrobić COŚ zamiast DDRiP, ale to nie widzę prawnego sposobu by zmusić naczelnika do tego. Znacznie łatwiej będzie Ci natomiast wykazać, że facet jest niekompetentny, a jego opinie (policja tylko opiniuje, to nie jest wiążące) od innej strony - taki ciąg zazwyczaj ma więcej punktów kolizji niż jezdnia (wjazdy bramowe+kolizje z pieszymi), zazwyczaj też nie obsługuje połowy celów i źródeł podróży (budynki po drugiej stronie jezdni), więc jest bardziej niebezpieczny niż jazda jezdnią.


Właśnie chcę wykazać jego niekompetencję i mam już na to "kwity". Facet nie zna C-16+T-22, zaleca ruch dwukierunkowy na ciągach normatywnie jednokierunkowych, opiniuje pozytywnie projekty organizacji ruchu niezgodne z warunkami technicznymi umieszczania znaków (nazwa w skrócie). Mając coś na piśmie od jakiejś instytucji mogę się na to powołac by wykazać jego niekompetencję przed zwierzchnikami zamiast bawić się w swoje domniemywania i analizy. Mówiąc krótko - jak tylko informowałem, że w projekcie przebudowy drogi są niezgodności z rozporządzeniami to kończyło się na mniej lub bardziej inteligentnej dyskusji, jak pojawiłem się w tej samej sprawie z opinią Ministerstwa Infrastruktury tudzież KGP to się zaczął ruch i kombinowanie jak z tego wybrnąć by było zgodnie z rozporządzeniami.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 21, 2010 7:30 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
johnkelly napisał(a):
olek napisał(a):
Cytuj:
A ty uważasz, że możesz se poginać dowolnym pasem ruchu? Czy też tym o przeciwnym kierunku ruchu tylko w określonych sytuacjach?

Przeczytaj uważnie, co napisałeś, co ja napisałem i zastanów się na spokojnie:
1. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego mówi o tym, że na jezdni i drodze rowerowej kierujących pojazdami obowiązuje ruch prawostronny?
2. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego wyłącza z tej ogólnej zasady drogę dla rowerów i pieszych?

Nie odpowiedziałeś na pytanie.


Przepraszam, uznałem pytanie za retoryczne. Odpowiedź: cała szerokość jezdni przeznaczona jest dla ruchu pojazdów (chyba że jakaś powierzchnia jest wyłączona z ruchu odpowiednimi znakami), ale pozycja konkretnego pojazdu w obrębie jezdni nie jest dowolna, jest definiowana przepisami PoRD w oparciu o jego kierunek ruchu i wykonywany manewr.

To teraz ja poproszę o wyjaśnienie, skąd pomysł, że z ogólnych zasad ruchu prawostronnego wyłączona jest droga dla rowerów i pieszych?

Cytuj:
Powtarzam, nie będę dyskutował na temat tego co ty sobie wyobrażasz, że ja napisałem. Po prostu. Poczytaj spokojnie co napisałem, zwróć szczególną uwagę na zwroty w rodzaju "nie znam się, dlatego pytam" potem dyskutuj czy, co i gdzie chcę ewentualnie zostawiać. A jak nie jesteś pewien czy dobrze zrozumiałeś co napisałem to spytaj, przeproszę i wyjaśnię bo to pewnie moja wina, bo powinienem wyrazić się jaśniej.


Przykro mi, nie rozumiem (do czego przyznałem się otwartym tekstem już w tym wątku przedwczoraj). I trochę mnie męczy zgadywanie, co masz na myśli pod "tym", "tych", "takim", "tak samo" i innym koreferencjami, bo - jak widać - nie trafiam. Coś tu najwyraźniej jest oczywiste dla Ciebie, ale nie dla mnie i chyba też nie dla Raffiego. Dlatego poproszę jeszcze raz o wyjaśnienie łopatologicznie i konkretnie:

1. Jaki artykuł / paragraf / ustęp jakiego aktu prawnego zaburza zasadę ruchu prawostronnego na ciągach pieszo-rowerowych?

2. W którym artykule / paragrafie / ustępie jakiego aktu prawnego czai się ten "dodatkowy bat na urzędnika olewającego standardy", o którym dyskutujemy?

3. Co w związku z tym proponujesz zmienić w naszej propozycji zmian? (np. pozostawić istniejące zapisy dotyczące jednokierunkowych ciągów pieszo-rowerowych? dodać explicite zakaz tworzenia ciągów jednokierunkowych?)

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 21, 2010 11:05 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
johnkelly napisał(a):
Raffi napisał(a):
Tylko nie wiem co to zmienia w temacie za wąskiej DDRiP? Na szerszej dwukierunkowej DDRiP będziesz miał dokładnie ten sam problem z dwukierunkowością ruchu. Dodajmy - problem czysto teoretyczny, bo w praktyce nie znane są nam zdarzenia drogowe z powodu tego, że rowerzyści mijali się "po angielsku" z powodu obecności pieszych.


Nie do końca ten sam. Na szerszej dwukierunkowej DDRiP w zasadzie powinna być separacja pieszych od rowerów (pionowy podział C-13/C-16). Tutaj jest właśnie ten niuans, że nigdzie w przepisach budowlanych nie opisano ciągu dwukierunkowego bez separacji pieszych.


Zadam może nieco głupie pytanie, ale: Dlaczego wszędzie powinna być separacja? Moim zdaniem nie wszędzie jest ona niezbędna, gdzieniegdzie może nawet szkodzić. DDRiP to po prostu inne narzędzie do stosowania w innych wypadkach niż DDR obok DDP z separacją trawnikiem, wysokością poziomów, czy w inny sposób.

Nie uważam, by konieczne było likwidowanie możliwości budowy DDRiP bez separacji od ruchu pieszego (do czego wydajesz się dążyć, choć nieco naokoło). Oczywiście, może akurat w wypadku tej inwestycji tak jest, ale nie znaczy to, że w związku z tym należy prawem zmusić każdego zarządcę w całej Polsce do takiego działania. Wspólne DDRiP bez separacji świetnie się sprawdzają w wielu miejscach (np alejki parkowe na Polu Mokotowskim, szeroka jezdnia techniczna do Powsina, deptaki pieszo-rowerowe na Starówce we Wrocławiu). Uważam, że separowane DDR i DDP by się tam sprawdziły o wiele gorzej. Stąd za konieczne uznaję pozostawienie możliwości budowy wspólnej, nie separowanej DDRiP.

A znowu zostawienie takiej możliwości w przepisach zabiera Ci nowy bacik na urzędasa, niezależnie od minimalnej szerokości ciągu. Nic tu się nie poradzi, nie wszystko da się załatwić przepisami. Założę się, że mimo to znajdziesz setki niezgodności projektu z przepisami, które pozwolą Ci wyeliminować kretyna. Zwykle wystarczy pójść z linijką w teren i zmierzyć wysokości znaków, przycisków sygnalizacji i krawężników. Nie widziałem ani jednej inwestycji, w której te trzy rzeczy byłyby dobrze zrobione.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 21, 2010 11:37 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 29, 2009 7:20
Posty: 202
Raffi napisał(a):
johnkelly napisał(a):
Raffi napisał(a):
Tylko nie wiem co to zmienia w temacie za wąskiej DDRiP? Na szerszej dwukierunkowej DDRiP będziesz miał dokładnie ten sam problem z dwukierunkowością ruchu. Dodajmy - problem czysto teoretyczny, bo w praktyce nie znane są nam zdarzenia drogowe z powodu tego, że rowerzyści mijali się "po angielsku" z powodu obecności pieszych.


Nie do końca ten sam. Na szerszej dwukierunkowej DDRiP w zasadzie powinna być separacja pieszych od rowerów (pionowy podział C-13/C-16). Tutaj jest właśnie ten niuans, że nigdzie w przepisach budowlanych nie opisano ciągu dwukierunkowego bez separacji pieszych.


Zadam może nieco głupie pytanie, ale: Dlaczego wszędzie powinna być separacja? Moim zdaniem nie wszędzie jest ona niezbędna, gdzieniegdzie może nawet szkodzić. DDRiP to po prostu inne narzędzie do stosowania w innych wypadkach niż DDR obok DDP z separacją trawnikiem, wysokością poziomów, czy w inny sposób.


A moim zdaniem, skoro ma wejść w życie zapis wprost dopuszczający C-16+T-22, DDPiR bez separacji jest zbędna jako twór niepraktyczny. Jeśli natężenie ruchu będzie zbyt duże to rowerzyści i tak zwieją na jezdnię niezależnie od oznakowania - wiemy chyba o tym obaj. Skoro nie ma potrzeby (przynajmniej teoretycznie) separacji ruchu to czemu nie znakować w sposób bardziej praktyczny?

Raffi napisał(a):
Nie uważam, by konieczne było likwidowanie możliwości budowy DDRiP bez separacji od ruchu pieszego (do czego wydajesz się dążyć, choć nieco naokoło). Oczywiście, może akurat w wypadku tej inwestycji tak jest, ale nie znaczy to, że w związku z tym należy prawem zmusić każdego zarządcę w całej Polsce do takiego działania. Wspólne DDRiP bez separacji świetnie się sprawdzają w wielu miejscach (np alejki parkowe na Polu Mokotowskim, szeroka jezdnia techniczna do Powsina, deptaki pieszo-rowerowe na Starówce we Wrocławiu). Uważam, że separowane DDR i DDP by się tam sprawdziły o wiele gorzej. Stąd za konieczne uznaję pozostawienie możliwości budowy wspólnej, nie separowanej DDRiP.


Trudno mi się wypowiadać o miejscach, których nie znam, niemniej nie sądzisz, że przynajmniej równie dobrze sprawdziłyby się tam C-16+T-22? Jako samorządowiec napiszę ci na czym jeszcze polega problem. Otóż C-16+T-22 nie jest DDR, prawda? Z kolei C-16/C-13 dzielony poziomo już jest. Więc się buduje takie ciągi bo te trafiają do statystyk, można się nimi podeprzeć we wnioskach o środki unijne i tak dalej.

Raffi napisał(a):
A znowu zostawienie takiej możliwości w przepisach zabiera Ci nowy bacik na urzędasa, niezależnie od minimalnej szerokości ciągu. Nic tu się nie poradzi, nie wszystko da się załatwić przepisami. Założę się, że mimo to znajdziesz setki niezgodności projektu z przepisami, które pozwolą Ci wyeliminować kretyna. Zwykle wystarczy pójść z linijką w teren i zmierzyć wysokości znaków, przycisków sygnalizacji i krawężników. Nie widziałem ani jednej inwestycji, w której te trzy rzeczy byłyby dobrze zrobione.


Akurat to co podajesz nie pozwoli mi wyeliminować naczelnika sekcji ruchu bo to jest sprawa dla nadzoru budowlanego z winy inwestora. Ruch drogowy nie ma tu za wiele do gadania. W moich okolicach problem może też polegać na tym, że inwestor doprowadzi projekt do zgodności z prawem i użyteczności, ale ten nie zostanie zatwierdzony przez starostę bo naczelnik ruchu wyda negatywną opinię. Mogę nasyłać nadzór budowlany, ale co mi z tego, skoro w ten sposób zrobię krzywdę przede wszystkim inwestorowi a nie staroście i naczelnikowi? To jest taka kołomyja - starosta powołuje się na opinię naczelnika, a naczelnik oświadcza, że on tylko niewiążąco opiniuje. Czyli nie ma winnych, a tak na prawdę winny jest inwestor bo ten odpowiada za projekt. Tego nakłoniłem by żądał wyjaśnień od projektanta i starosty, niemniej kołomyja się nie skończy dopóki na panów nie spadnie kontrola z góry.

_________________
Zapraszam na blog: http://www.maciejrozalski.eu
i fotoblog: http://www.maciejrozalski.cal.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sty 23, 2010 10:41 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
johnkelly napisał(a):
A moim zdaniem, skoro ma wejść w życie zapis wprost dopuszczający C-16+T-22, DDPiR bez separacji jest zbędna jako twór niepraktyczny. Jeśli natężenie ruchu będzie zbyt duże to rowerzyści i tak zwieją na jezdnię niezależnie od oznakowania - wiemy chyba o tym obaj. Skoro nie ma potrzeby (przynajmniej teoretycznie) separacji ruchu to czemu nie znakować w sposób bardziej praktyczny?


Zależy od sytuacji. Wywalenie C13/16 z poziomą kreską z przepisów będzie powodować w pewnych sytuacjach konieczność stawiania 3 znaków zamiast 1, bo będziesz stawiał C-16+T22 +B-9 na jezdni. Nie wiem jak Ty, ale ja akceptuje fakt, że nie wszędzie rowerzysta na jezdnie powinien być wpuszczany - zwłaszcza jeżeli ma SENSOWNĄ* alternatywę. W pozostałych sytuacjach będziesz stawiał 2 znaki zamiast 1.

2-3 znaki zamiast 1 co skrzyżowanie, w obu kierunkach... masakra. A podobno ilość znaków mamy ograniczać, bo jest ich za dużo.

W dodatku chodnik (nawet z T-22) może mieć w myśl przepisów jeszcze węższą szerokość niż DDRiP. Nie musi też spełniać żadnych standardów - ani max 1cm uskoku, ani skrajni poziomej, nie musi mieć przejazdów rowerowych przez jezdnię...

Krótko mówiąc zniesienie DDRiP to byłby jednak strzał na własną bramkę. Po prostu trzeba uczyć jak budować poprawnie infrastrukturę, bo przepisów nigdy nie zrobisz tak szczelnych, by niemożliwe stało się stworzenie zgodnego z prawem bubla. Gdyby to było możliwe, te bandy projektantów, naczelników i innych - zastąpiłby już dawno komputer.

* - sensowną nie wg jakiegoś naczelnika, co rower widział tylko w gazecie, a wg rowerzystów.


johnkelly napisał(a):
Trudno mi się wypowiadać o miejscach, których nie znam, niemniej nie sądzisz, że przynajmniej równie dobrze sprawdziłyby się tam C-16+T-22? Jako samorządowiec napiszę ci na czym jeszcze polega problem. Otóż C-16+T-22 nie jest DDR, prawda? Z kolei C-16/C-13 dzielony poziomo już jest. Więc się buduje takie ciągi bo te trafiają do statystyk, można się nimi podeprzeć we wnioskach o środki unijne i tak dalej.


No właśnie nie wszędzie. Jaki Sens widzisz C16+T22 zamiast C13/16 np na deptaku pieszo-rowerowym, gdzie obok nie ma jezdni, więc dodatkowa możliwość jazdy nią nic Ci nie da?

johnkelly napisał(a):
Akurat to co podajesz nie pozwoli mi wyeliminować naczelnika sekcji ruchu bo to jest sprawa dla nadzoru budowlanego z winy inwestora. Ruch drogowy nie ma tu za wiele do gadania. W moich okolicach problem może też polegać na tym, że inwestor doprowadzi projekt do zgodności z prawem i użyteczności, ale ten nie zostanie zatwierdzony przez starostę bo naczelnik ruchu wyda negatywną opinię. Mogę nasyłać nadzór budowlany, ale co mi z tego, skoro w ten sposób zrobię krzywdę przede wszystkim inwestorowi a nie staroście i naczelnikowi? To jest taka kołomyja - starosta powołuje się na opinię naczelnika, a naczelnik oświadcza, że on tylko niewiążąco opiniuje. Czyli nie ma winnych, a tak na prawdę winny jest inwestor bo ten odpowiada za projekt. Tego nakłoniłem by żądał wyjaśnień od projektanta i starosty, niemniej kołomyja się nie skończy dopóki na panów nie spadnie kontrola z góry.


Zasadniczo facet ma rację, że jego opinia nie jest wiążąca dla inwestora i że to starosta decyduje. Starosta pewnie po prostu boi się nie postąpić zgodnie z opinią (nawet głupią), bo myśli, że w razie co będzie miał dupochron. W takim razie ja bym przekonywał starostę, że się myli - odpowiedzialność i tak ciąży na nim.
A co do samego naczelnika - nie uwierzę, że skoro facet pisze głupoty, to nigdy nie zaproponował czegoś niezgodnego z czerwoną książeczką, czy innym rozporządzeniem. Zazwyczaj ignorantem i kretynem nie jest się wybiórczo. Trzeba po prostu mocno podrążyć i poszukać.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL