Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 09, 2009 21:15 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
No jeżeli tak nic nie zakładasz, to czemu twierdzisz, że nie da się osądzić sprawcy? Czyżbyś, gdzieś tam w głębi jednak zakładał, że nie może to być rowerzysta? Jeżeli był winny, to jasne, można go jak najbardziej skazać za wypadek ze skutkiem śmiertelnym (śmierć Policjanta była skutkiem wypadku i to się zapewne da udowodnić).


Ja jednak gdybam wciąż, że gdyby winny w chociaż w połowie był rowerzysta, kierowca by sobie nie wypalił ze pistoletu w czaszkę. Wiem jakie emocje może wyzwolić stłuczka (Zientarski też już wie, i "Otylka" też już wie) - są duże, to prawda. I nie każdy człowiek pod ich wpływem zachowuje się logicznie. Ale nie są to emocje takie, by odporny na stres Policjant wypalił sobie w łeb. Pamiętaj, że to nie była Pani domu, tylko facet co niejedno już w życiu widział - próg szoku powypadkowego jest u takich osób znacznie dalej niż u reszty, bo się po prostu przyzwyczajają do widzenia rzeczy, od których inni świrują lub rzygają. A Policjant na służbie niejedno widzi - bezdomnych, wypadki, ofiary przestępstw, ich katów, zwłoki topielców leżące tydzień w wodzie...


A wypadki z nieoświetlonymi rowerzystami, to totalny margines, porównywalny z błędem statystycznym. Nie znaczy to, że nieoświetlonych rowerzystów nie ma - a i owszem, pałętają się pod kołami niejednemu (mnie też). Ale widocznie pałętają się jakoś bezpiecznie pod tymi kołami, bo wypadków z nimi prawie nie ma. Moze te wypadki też są za mało "oświetlone" i stąd niewidoczne w statystykach? ;-)
Nie taki niebezpieczny ten brak świateł, jak go opisują, bo ludzie się po prostu do niego przyzwyczaili i biorę na niego poprawkę - ja np jadąc przez wsie wieczorami jadę środkiem jezdni nieco poniżej prędkości dopuszczalnej, jak mogę to nie wyłączam długich (tak, wiem, to wykroczenie) i spodziewam się rowerzysty lub pieszego (który nie ma obowiązku mieć świateł) wszędzie. To wystarcza - jeżdżę od 9 lat bez wypadku, a nawet mandatu. I to nazywam właśnie poprawą systemową - od kiedy dużo się mówi o nieoswietleniu, nieoświetlonych co prawda niezbyt ubywa, ale zwiększa się liczba uważających na nich, co podnosi bezpieczeństwo. Paradoks, ale fajny, zwłaszcza dla nieoświetlonych z natury pieszych :-)

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 09, 2009 23:15 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Raffi napisał(a):
Pamiętaj, że to nie była Pani domu, tylko facet co niejedno już w życiu widział


Ludzie funkcjonują w różnych stanach, różne mają sytuacje życiowe i różnie reagują. Również mam o tym jakieś tam pojęcie. Nie stawiałbym wiele na to, że nasza Policja jest profesjonalnie przebadana i znajduje się pod regularną opieką psychologów. Ale nie o to mi się w tym wątku rozchodzi, żeby domyślać się motywacji Policjanta.

klemens napisał(a):
Cytuj:
ale to że oni nie mają lampek nie usprawiedliwia prucia ile fabryka dała. A taka opinia jaką prezentujesz wyżej - już tak.

Proszę wskaż, gdzie prezetuję opinię, że można pruć ile fabryka dała?


Nie, że można pruć, tylko że można to lekką ręką wybaczyć. Zrobiłeś to (pośrednio) w momencie, w którym napisałeś:

klemens napisał(a):
Bo równie dobrze mogło się okazać, że rowerzysta by zginął także przy prędkości samochodu 70 km/h.


To taka wymówka myślowa. To trochę jakbyś powiedział "przy zderzeniu z 90 km/h i tak jest trup, więc co za różnica czy pojadę 90, czy 140". Otóż - jest różnica. Warto o tym nie zapominać.

klemens napisał(a):
wyobrażam sobie, że rowerzysta mógł nie mieć żadnego oświetlenia, a policjant jechał za szybko i czuł sie winny.


Odebrałem tę wypowiedź w ten sposób: "jeśli rowerzysta nie miał świateł - a pewnie nie miał - to wypadek jest z jego winy, a kierowca jedynie jechał za szybko - a przecież to nie powód żeby czuć się bardzo winnym.".

Może znadinterpretowałem Twój zamysł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 10, 2009 14:20 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz lip 23, 2009 11:23
Posty: 72
Lokalizacja: Mysiadło
Dobra, tak dla uspokojenia. Policjant pod wpływem silnego wzburzenia strzelił sobie w głowę, gdy dowiedział się, że rowerzysta nie żyje. Prawdopodobnie czuł sie winny. Mogę domniemywać, że jechał szybko. Nie wiem jednak jak szybko jechał, ani nic nie wiem o zachowaniu rowerzysty, gdzie mogę domniemywać( nie wiem czy słusznie), że był słabo oświetlony. Sąd określiłby winę policjanta i rowerzysty. Znając nieco praktyki, kierowcanie dostałbym więcej niż kilka lat więzienia, może nawet w zawieszeniu, gdyby okazało się, że jednak są okoliczności łagodzące np., że nawet gdyby zachował przepisową prędkość, nie uniknąłby zabicia rowerzysty( tego dotyczyła moja uwaga). Oczywiście dla niego to tragedia, ale jednak po kilku latach nadal by żył, mógłby np. przestrzegać przed takimi wypadkami. Niestety zastrzelił się. Sam. Z własnej ręki. W jakim musiał być stanie psychicznym, że sie na to zdecydował ? Na pewno przerażającym. Nikomu nie życzę znaleźć się pod taką presją. A jeżeli już ktoś się znajdzie, to życze my napotkać pomocna dłoń.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 10, 2009 23:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
klemens napisał(a):
okoliczności łagodzące np., że nawet gdyby zachował przepisową prędkość, nie uniknąłby zabicia rowerzysty


Wątpię, żeby było możliwe wydanie tak kuriozalnego orzeczenia. Niezależnie od okoliczności. Nawet w Polsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 11, 2009 9:27 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz lip 23, 2009 11:23
Posty: 72
Lokalizacja: Mysiadło
Art 155 Kodeksu Karnego "Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Sąd może do tego zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Przykład nasza pływaczka- 9 miesięcy ograniczenia ( nie pozbawienia) wolności.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL