Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 207 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 22:41 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
Witamy, Groob :)

Groob napisał(a):
Odnośnie danych osobowych - czy one pozostają słodką tajemnicą moją i Straży Miejskiej? Czy też może ukarani właściciele samochodów są informowani o tym, kto zgłosił wykroczenie?
Formalnie sprawca nie powinien ich poznać, ale, niestety, realnie należy zakładać, że dla chcącego nic trudnego. Pamiętaj jednak, że tu nie chodzi o zeznania przeciwko mafii narkotykowej, tylko o wykroczenie za 100 zł :)
Więc jeśli chodzi o samochody spotkane "na mieście", to robię to bez obaw. Nie użyłbym jednak tej ścieżki np. wobec samochodu zaparkowanego na trawniku pod blokiem. Tutaj ograniczyłbym się do telefonu na SM. Tak na wszelki wypadek.

Groob napisał(a):
I jeszcze jedna wątpliwość - piszesz, marek.slon, że na zdjęciu muszą być widoczne znaki.
To mi się wydaje trochę naciągane...
Odbieram to jako wygodnictwo Straży Miejskiej. Bo jeśli na podstawie zdjęcia można określić, na którym fragmencie ulicy zostało zrobione zdjęcie, to nie jest trudne zweryfikowanie tego, czy nastąpiło wykroczenie. Wystarczy podjechać i sprawdzić, czy np. to czerwone faktycznie jest oznakowane jako droga rowerowa.
Co do przypadków przez Ciebie wymienionych, typu zastawiony chodnik lub parkowanie na trawniku - to z pewnością nie zostanie zakwestionowane. Jak rozumiem, intencja tego zdania jest taka, że ze zdjęć jasno powinno wynikać, że popełnione zostało wykroczenie.

Pozdrawiam!

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 20, 2009 11:11 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 14:34
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Tarciu napisał(a):
Pamiętaj jednak, że tu nie chodzi o zeznania przeciwko mafii narkotykowej, tylko o wykroczenie za 100 zł :)


Niby tak, ale niektórzy kierowcy wyglądają groźniej niż camorra ;) A zachowują się jak Terminator :)

Tarciu napisał(a):
Więc jeśli chodzi o samochody spotkane "na mieście", to robię to bez obaw. Nie użyłbym jednak tej ścieżki np. wobec samochodu zaparkowanego na trawniku pod blokiem. Tutaj ograniczyłbym się do telefonu na SM.


No właśnie bezpośrednie sąsiedztwo (domu czy pracy) to jest jeden z problemów. Zwłaszcza, że telefony do SM (3-4 w tygodniu) nie przynoszą efektu. Bo jeśli panowie strażnicy w ogóle się zjawiają, to spośród 15-20 samochodów zastawiających chodniki i trawniki wybierają (wg niejasnego klucza) najwyżej dwa i wystawiają im "wezwania".

Tak się jeszcze zastanawiam, czy zapracowanym panom strażnikom nie dałoby się jeszcze pomóc i "zautomatyzować" proces przygotowywania protokołu. To znaczy - przygotowywać go własnoręcznie (z pdf-a lub doca?) i dostarczać im gotowy materiał: protokół i wydruk zdjęcia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 20, 2009 12:57 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Ja spróbowałem innej metody - cyknąłem fotki taksówce stojącej w połowie na przejeździe, w połowie na drodze rowerowej i wysłałem do firmy go zatrudniającej wraz z opisem sytuacji. Było to wczoraj, dzisiaj dostałem odpowiedź:
Cytuj:
Panie Kazimierzu,

Faktycznie kierowca zaparkował nieprawidłowo.
Został zawieszony w wykonywaniu zleceń na rzecz naszej firmy, pouczony co do
przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Sam często jeżdżę rowerem i wiem
jak trudno jest poruszać się po ulicach naszego miasta.
W imieniu Dyrekcji firmy chciałbym Pana przeprosić za niestosowne
zaparkowanie samochodu przez kierowcę będącego w naszej korporacji.


Z wyrazami szacunku,
[ciach]

Jeśli to prawda to "rspct" dla firmy - i polecam tę metodę na przyszłość wobec zrzeszonych taksówkarzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 24, 2009 11:08 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt kwi 04, 2008 11:21
Posty: 416
Lokalizacja: Laski - Warszawa
Cytuj:
Groob napisał(a):
I jeszcze jedna wątpliwość - piszesz, marek.slon, że na zdjęciu muszą być widoczne znaki.
To mi się wydaje trochę naciągane...
Odbieram to jako wygodnictwo Straży Miejskiej. Bo jeśli na podstawie zdjęcia można określić, na którym fragmencie ulicy zostało zrobione zdjęcie, to nie jest trudne zweryfikowanie tego, czy nastąpiło wykroczenie. Wystarczy podjechać i sprawdzić, czy np. to czerwone faktycznie jest oznakowane jako droga rowerowa.

Chodzi o dwie sprawy:
1. Wykazanie, że na pewno w tym czasie oznakowanie było prawidłowe i widoczne, a nie np. zasłonięte ciężarówką. Dotyczy to oczywiście tylko tej sytuacji, gdy złamanie prawa polegało na niedostosowaniu się do odpowiedniego znaku, a nie zasad ogólnych.
2. Umożliwienie uruchomienia procedury bez wysyłania patrolu na miejsce zdarzenia. Jeśli pojadą tam, to zrezygnują z jechania w inne miejsce i zysk z poświęconego przez nas czasu będzie żaden.
Cytuj:
Odnośnie danych osobowych - czy one pozostają słodką tajemnicą moją i Straży Miejskiej? Czy też może ukarani właściciele samochodów są informowani o tym, kto zgłosił wykroczenie?

Obawiam się, że nawet zgodnie z prawem sprawca może otrzymać te informacje. Kiedyś zgłosiłem włamanie do samochodu i wskazałem podejrzanego, uzasadniając to. Policjant odpowiedział mi, że zapewne mam rację, ale lepiej tego nie wpisywać do protokołu, bo będzie musiał tę osobę poinformować, kto ją wskazał. To było ponad 10 lat temu, ale zapewne nic sie nie zmieniło. Cytowany w tym wątku tekst o panie Romanie z Łodzi potwierdza te obawy -
Cytuj:
Spytałem, czy to zdjęcie z fotoradaru.
Nie, dostaliśmy od pana Romana.

Wygląda więc na to, że nie tylko trzeba poświęcić trochę czasu, ale również liczyć się z pewnym ryzykiem. Na razie mnie to jeszcze nie odstrasza.

Odpowiedź "poszkodowanych" kierowców może być zresztą także zgodna z prawem. Wyobraźcie sobie, że zaczęliby fotografować nas: jazda jezdnią, gdy obok jest pobocze, skręcanie na dwa takty, przejazd ul. Kapitulną, starszy pan jadący pustym chodnikiem... W ciągu kwadransa od wyjścia ze SM co najmniej 5 razy złamałem przepisy. Jestem przekonany, że nie naraziłem w ten sposób na niebezpieczeństwo lub niewygodę nikogo, a zgodnie z prawem jechałbym (a właściwie przez pół trasy szedł) do pracy dwa razy dłużej. Mając tę świadomość nie czepiam się każdego kierowcy, który zrobił coś wbrew kodeksowi, tylko tych, którzy robią to w sposób uciążliwy dla mnie lub dla innych. Nie interesuje mnie samo łamanie przepisów przez kierowców - nie czuję się policjantem - tylko to, że utrudniają mi życie.

Marek Słoń


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 24, 2009 18:27 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
marek.slon napisał(a):
Moje doświadczenia ze współpracy ze Strażą Miejską są w artykule na stronie głównej. Ciekaw jestem, czy mieliście już podobne i co o tym myślicie.



Witam
Przypadkiem jeżdżąc dziś po mieście natrafiłem na ścieżko wą zawalidrogę. Pojazd został sfotografowany,z pełnymi danymi,a po powrocie do domu dokumentacja trafiła mailem na adres csk@strazmiejska.waw.pl.
No i zobaczymy co nasi milusińscy zrobią i jak szybko.Jak tylko coś drgnie w /w temacie napiszę.
Pozdrawiam
Grzegorz

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 10, 2009 20:14 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
http://www.youtube.com/watch?v=gAethD1Io_Y
Paryż. Nie jest lekko. Separacja buspasów i pasów rowerowych zbytnio nie pomaga. Można się wku***ć...
I jeszcze motocykle i skutery. :evil:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 12, 2009 0:31 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
Niesamowity materiał filmowy nagrany z kamery na kasku rowerzysty.
[ Świetny podkład muzyczny ]
Osiem minut, a ujęte zostały chyba wszystkie problemy rowerzystów w wielkich miastach.

W Paryżu mają o wiele więcej dróg rowerowych niż w Warszawie. Budowanie ich jako część pasa drogowego, powinno uzmysławiać że rowerzyści to również uczstnicy ruchu drogowego. Niestety odgradzanie separatorami niewiele pomaga. Nagminne jest (co widać na filmie) parkowanie, zastawianie, zajeżdżanie, wymuszanie pierwszeństwa itp. Motocykliści też nie powinni korzystać z dróg rowerowych.

Większość tych przypadłości trapi również Warszawskie drogi rowerowe.

PS. Na pocieszenie motocykliści u nas w Warszawie nie będą jeżdzić po ścieżkach rowerowych, poprostu przejazd po nich jest zbyt trudny... wiadomo po schodach motocyklu nie sposób wnieść.

PS 2. Zdarzało mi się już kilka krotnie widzieć dostawców pizzy na skuterkach pędzących po ścieżkach rowerowych.

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 14, 2009 22:40 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Monty B. Ike napisał(a):
http://www.youtube.com/watch?v=gAethD1Io_Y
Paryż. Nie jest lekko. Separacja buspasów i pasów rowerowych zbytnio nie pomaga. Można się wku***ć...
I jeszcze motocykle i skutery. :evil:



A mnie zastanawia relacaja kierowca-rowerzysta. Czy u nich naprawdę nikt nie stracił nigdy lusterka, szyby czy czegoś innego? Może rowerzyści w Paryżu są do tego przyzwyczajeni? Przecież przy takim czymś to chyba musiałbym co tydzień kupować nowego U-locka:). Myślę, że oni po prostu pozwolili czy raczej nie wychowali sobie kierowców. Te wszystkie skutery na ścieżkach w warunkach Warszawskich dużo by juz nie pojeździły.
I pytanie czy oni mają masy? Nie słyszałem nigdy o żadnej w Paryżu, więc pytam tambylców.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 15, 2009 1:01 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 17, 2008 21:55
Posty: 2010
Lokalizacja: Śródmieście, trzecie piętro
velogustlik napisał(a):
Czy u nich naprawdę nikt nie stracił nigdy lusterka, szyby czy czegoś innego?
W Paryżu jeżdżą na styk i na wpych, samochody często wyglądają, jakby były wyjęte ze zgniatacza i wyprostowane. To, co polskiego kierowcę doprowadza do zawału (łojezu, mój lakier!), w Paryżu przechodzi niezauważone. Musiałbyś stosować koktail Mołotowa, żeby wywrzeć jakieś wrażenie. :(
velogustlik napisał(a):
Może rowerzyści w Paryżu są do tego przyzwyczajeni? Przecież przy takim czymś to chyba musiałbym co tydzień kupować nowego U-locka:).
Jak się jeździ na Velibie, to U-locka się nie ma... :?

velogustlik napisał(a):
Te wszystkie skutery na ścieżkach w warunkach Warszawskich dużo by juz nie pojeździły.
Nie tylko skutery, duże motocykle też tam były. Niezbyt łatwo takiego zatrzymać, chyba, że młotem burzącym 5kg na trzonku długości 1m... :lol:

_________________
We made it idiotproof. They grow better idiots.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt cze 16, 2009 9:51 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Monty B. Ike napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Czy u nich naprawdę nikt nie stracił nigdy lusterka, szyby czy czegoś innego?
W Paryżu jeżdżą na styk i na wpych, samochody często wyglądają, jakby były wyjęte ze zgniatacza i wyprostowane. To, co polskiego kierowcę doprowadza do zawału (łojezu, mój lakier!), w Paryżu przechodzi niezauważone.


Niestety to prawda. Na YT są "ciekawe" sposoby znajdowania miejsca. Nie wiadomo czy zostawiać samochód na ręcznym i nie dać się przepchnąć czy następnego dnia nie znaleźć go kilka metrów dalej :)

Monty B. Ike napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Te wszystkie skutery na ścieżkach w warunkach Warszawskich dużo by juz nie pojeździły.
Nie tylko skutery, duże motocykle też tam były. Niezbyt łatwo takiego zatrzymać, chyba, że młotem burzącym 5kg na trzonku długości 1m... :lol:


A kto mówi o zatrzymaniu? Miałem na myśli po prostu przewracanie tych które stoją na drodze. Tam naprawdę przydałaby się taka dzika masa jak u nas 10 lat temu :)

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 207 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL