Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So paź 17, 2009 12:27 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Prowadząc korespondencję z autorami serwisu jakdojade.pl dowiedziałem się, że ZTM najwyraźniej nie dysponuje danymi np. na temat różnicy poziomów na przystankach. Zaproponowałem serwisowi, aby dodał wyszukiwanie połączeń z wygodnymi przesiadkami, które nie wymagają pokonywania różnic w poziomie terenu, co dla wielu użytkowników zbiorkomu jest bardzo niewygodne. Pomysł spotkał się z aprobatą, ale jako problem przedstawiono m.in. fakt, że nie bardzo istnieje jakiś spis "niewygodnych" przystanków.

Stąd mój pomysł, abyśmy tu - na razie roboczo - wpisywali przystanki, które z różnych przyczyn są szczególnie niewygodne, niedostosowane do potrzeb niektórych grup pasażerów etc. Można by w ten sposób stworzyć listę przystanków/punktów przesiadkowych, które w pierwszej kolejności powinny zostać przebudowane, a póki co zakwalifikować je jako szczególnie niewygodne.

Moje kandydatury:
- rondo Waszyngtona: trzeba pokonać przejście podziemne, aby przesiąść się z tramwaju do tramwaju (nawet jeśli stoi obok!) lub autobusu i vice versa
- rondo Wiatraczna: bardzo trudno dostać się na wyspę centralną np. z rogu Al. Waszyngtona i Al. Stanów Zjednoczonych (trzeba przejść przez trzy trzypasmowe jezdnie, choć wyspa w linii prostej jest b. blisko)
- Most Poniatowskiego: przesiadając się z tramwaju do autobusu trzeba zapychać po schodach
- Muzeum Narodowe/Foksal: przystanki autobusowe i tramwajowe są od siebie odległe o kilkaset metrów. Przystanek Foksal dopisuję, bo de facto stanowi on część tego "węzła przesiadkowego" - bardzo wielu ludzi przesiada się z autobusów na Trakcie do tramwajów w Alejach.
- Centrum: nieważne jak się człowiek przesiada, musi łazić po schodach


To tyle na początek.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 17, 2009 16:27 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
- DT Wola - same przejścia podziemne, nawet jak się chce przejść z sąsiednich przystanków tramwajowych to teoretycznie trzeba dołem (więc lepiej się przesiadać wcześniej przy Okopowej - ten sam zestaw linii);
- Karolkowa - też tylko przejście podziemne (w ogóle tu powinny być światła bo co chwilę jest jakiś wypadek i przy tej okazji powinno się zrobić przejścia przez Kasprzaka);
- Dworzec Wileński - przez Targową po stronie południowej też jest tylko przejście podziemne;
- Metro Świętokrzyska - tu jest inny problem - z przystanku autobusowego w stronę południową (01) jest strasznie daleko do samej Świętokrzyskiej, chociaż z drugiej strony przy przesiadce w metro dzięki temu jest wygodniej (północne wejście zaraz obok);
- Dworzec Centralny - tutaj to zależy skąd dokąd się ktoś przesiada ale niektóre przystanki są strasznie daleko od siebie i bez pokonywania schodów też się nie obejdzie;
Poza tym jak dla mnie strasznie niewygodne są niektóre przystanki, dlatego że są o wiele za wąskie:
- Rondo ONZ 05 - to chyba rekord jeżeli chodzi o przystanki autobusowe - pełno linii a przystanek ma chyba ze 2 metry i dodatkowo tą stroną nie ma jak inaczej przejść niż przez przystanek, a na jezdni są 4 pasy + zatoka;
- Hala Mirowska - za wąskie przystanki tramwajowe (szczególnie ten w stronę północną);
- Metro Ratusz Arsenał 02 - przystanek autobusowy w stronę północną (teraz może mniej to przeszkadza bo zostało tam niewiele linii ale jest zdecydowanie za wąsko);
- Plac Wilsona 02 - jw.;
- Centrum - oprócz tego że są tylko przejścia podziemne to jeszcze przystanki tramwajowe są za wąskie biorąc pod uwagę jakie są tam tłumy, w dodatku wiaty są chyba jakoś bez sensu ustawione, bo czasem tam zwyczajnie nie ma jak przepchać się przez tłum;
Jeszcze dużo więcej by się znalazło ale to mi pierwsze do głowy przychodzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 17, 2009 17:44 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Zespół przystanków Os. Potok
-schody w fatalnym stanie i poprowadzone mocno naokoło, także nawet jak widzisz dopiero dojeżdżający autobus, to marne szanse, że zdążysz się przesiąść, więc często dochodzi do konfliktów pasażerowie-kierowca, zatrzymywania autobusów na siłę poprzez stanie w drzwiach, żeby jeszcze ktoś zdążył dobiec, czy wsiadania w biegu.
-Żadnego rozwiązania dla osób niepełnosprawnych

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 17, 2009 20:40 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Metro Pole Mokotowskie - kiedyś z tym walczyłem teraz nie mam czasu - tylko przejścia podziemne. Zwłaszcza niepełnosprawni czy też z wózkiem dziecięcym zupełnie nie mają jak z metra do tramwaju i odwrotnie. (Windy nie docieają na perony tramwajowe, a jedynie schody)
Ząbkowska - przecież tam tylko przejscia podziemne są. Na całym ciągu Targowej nie można się przesiąć bo są przejścia podziemne, albo jak jest przystanke tramwajowy (Kijowska) to nie ma autobusowych.
Marymont - też tylko przejścia podziemne, bo już zlikwidowali tymczasowe przejścia w poziomie terenu przez jezdnie - generalnie daleko tam z autobusu do tramwaju, albo z metra do tramwaju. Pod tym względem to w ogóle nie jest węzeł przesiadkowy.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 17, 2009 23:23 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
- PKP Włochy - niektóre przystanki są strasznie daleko od siebie i żeby przejść trzeba przechodzić pod linią kolejową (schody) np. wysiadając ze 127 od strony Nowych Włoch i chcąc się przesiąść w stronę Bemowa (106, 189) to w ogóle szybciej jest dojść do następnego przystanku (Wałowicka) - i tak zajmie to parę minut ale można dogonić autobus stojący w korku w tunelu;
- słynne już Rondo Zesłańców Syberyjskich - tu to już jest kompletna bzdura - pod jedną jezdnią Al. Jerozolimskich tylko przejście podziemne, pod drugą tylko naziemne !
- GUS, Marszałkowska i praktycznie wszystkie inne przystanki na Trasie Łazienkowskiej - bez ganiania po schodach się nie obędzie (w sumie tu nie ma jak inaczej tego zrobić bo jezdnie i przystanki są w różnych poziomach ale nie pamiętam żeby gdzieś były windy czy pochylnie);
- analogicznie - prawie wszystkie przystanki przy 'szybkich' trasach - Żerań FSO, Siekierki-Sanktuarium, Obozowa <-> Majakowskiego itp.
- Reduta Wolska - z tego co pamiętam pod Kasprzaka jest tylko przejście podziemne;
- Dworzec Gdański - tylko przejścia podziemne pod Słomińskiego, w ogóle nie mam pojęcia jak teraz się wchodzi na górę na wiadukt;
- PKP Koło - przystanek w stronę Bemowa jest nie wiadomo dlaczego za daleko od skrzyżowania;
- Metro Słodowiec <-> Żeromskiego - o tym już było mnóstwo razy, wysiadając ze 112 albo 116 (od strony zachodniej) trzeba iść kilometr i bez sensu naokoło do metra;


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N paź 18, 2009 12:16 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
-Żerań FSO - przystanki w pewnych relacjach oddalone o ponad 500m od siebie, na dwóch poziomach (do niektórych z nich trzeba przechodzić przez 3 poziomy), bez jakichkolwiek udogodnień dla niepełnosprawnych.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N paź 18, 2009 17:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Cytuj:
- GUS, Marszałkowska i praktycznie wszystkie inne przystanki na Trasie Łazienkowskiej - bez ganiania po schodach się nie obędzie (w sumie tu nie ma jak inaczej tego zrobić bo jezdnie i przystanki są w różnych poziomach ale nie pamiętam żeby gdzieś były windy czy pochylnie);


Wczoraj tamtędy jechałem i się właśnie zastanawiałem, jak by można poprawić te przystanki. Jako że mają zatunelować część Trasy "Ł" być może będzie opcja na jakieś windy i ewentualnie schody ruchome zamiast zwykłych. Nic innego do głowy mi nie przyszło.

Cytuj:
- Dworzec Gdański - tylko przejścia podziemne pod Słomińskiego, w ogóle nie mam pojęcia jak teraz się wchodzi na górę na wiadukt


Ja tam rzadko bywam, ale czy to czasem nie jest to miejsce ze słynnym wiaduktem, gdzie ekooszołomy wywalczyły windy, schody na perony i różne inne przeszkody?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 23, 2009 16:10 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Raffi napisał(a):
-Żerań FSO - przystanki w pewnych relacjach oddalone o ponad 500m od siebie, na dwóch poziomach (do niektórych z nich trzeba przechodzić przez 3 poziomy), bez jakichkolwiek udogodnień dla niepełnosprawnych.


Bywam niemalże codziennie ;-(. Co Ty na to, żeby zrobić tam przejście z tramwaju do pętli z prawej a nie lewej strony budki z tramwajarzami? Zamiast przechodzić pod torami i zjazdem z Grota, przechodziłoby się przez jezdnię i wychodziło przez wielki trawnik od razu na pętle. Tam przy tych budkach z piwem. Myślałem, że zrobią coś takiego jako rozwiązanie tymczasowe. NIe zrobili, więc chodzi się po rozklekotanych chodnikach.

Inny pomysł to zrobienie przystanku dla wysiadających na przystanku ŻERAŃ01. Dzięki temu przesiadka do tramwaju byłaby nieomal drzwi do drzwi. Dodatkowym atutem jest ochrona przed deszczem w postaci wiaduktów (tych istniejących :lol: ). Autobusy zawracałyby na dotychczasową pętle po wysadzeniu pasażerów.

I teraz najbardziej "niedasiowa" koncepcja. Zlikwidowałbym dotychczasową pętle i przeniósł ją (także pod wiadukt) na przeciwko pętli tramwajowej. Nie jestem w stanie ocenić czy powierzchnia użytkowa, zmniejszana przez ilość słupów, jest wystarczająca, ale na pewno większa niż tej "pętelki", która jest teraz. Tak naprawdę to jakaś pętla zmieściłaby się i przy tej tramwajowej. Przystanek dla wysiadających jak we wcześniejszym pomyśle.
Wiąże się to oczywiście ze zmianami w organizacji ruchu. Koniecznie przejścia dla pieszych w poziomie jezdni. Na otarcie łez wszystkim zmartwionym obniżeniem przepustowości zgodziłbym się na zlikwidowanie skrzyżowania i świateł przy dotychczasowej pętli, o ile nie byłaby wykorzystywana w innym celu.
P.S. Istnieją już jakieś plany przedłużenia linii tramwajowej czy jedynie koncepcja? Ciekawe mnie czy dotychczasowa pętla nie musi zostać okrojona.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 23, 2009 18:35 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
velogustlik napisał(a):
Tak naprawdę to jakaś pętla zmieściłaby się i przy tej tramwajowej.


I tam bym ją umieścił właśnie. Miejsca pod estakadami i tak się nijak nie da wykorzystać - nic tam nie zbudujesz, nic tam też nie wyrośnie. A na pętle nadaje się idealnie - skróci odległości do dreptania, a estakady służyły będą za darmowe zadaszenie.
Na wypadek, gdyby było mało miejsca - trasa i tak idzie do przebudowy, więc przyczółki i ogólnie wszystko można tak poprzesuwac, by miejsca było więcej. Wyjazd z pętli bym zrobił od strony południowej, tam gdzie teraz jest uliczka na wał i zawrotka dla jadących z Modlińskiej na Bródno. A starą pętlę bym zaorał i w jej miejsce przeniósł estakady - zmniejszając terenochłonność węzła i tym samym odzyskując ziemię pod jakąś inwestycję.

Druga rzecz, którą bym tam zrobił i którą można zrealizować "na już" jest przystanek pod estakadami trasy Toruńskiej w kierunku Tarchomina. Wystarczy dla linii zwykłych, pośpiecha można dodać jak się okaże, że sporo jest ludzi, co woli nie dreptać aż pod Auchana na autobus.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 23, 2009 23:48 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Raffi napisał(a):
velogustlik napisał(a):
Tak naprawdę to jakaś pętla zmieściłaby się i przy tej tramwajowej.


I tam bym ją umieścił właśnie. Miejsca pod estakadami i tak się nijak nie da wykorzystać - nic tam nie zbudujesz, nic tam też nie wyrośnie. A na pętle nadaje się idealnie - skróci odległości do dreptania, a estakady służyły będą za darmowe zadaszenie.


No nie wiem czy się zmieści. Za to sprawdziłem, że po wschodniej stronie miejsca jest od cholery. Rozstaw filarów jest na tyle duży, że nie byłoby problemów ze zmieszczeniem dwóch autobusów obok siebie i przeystanku.
Cytuj:
Na wypadek, gdyby było mało miejsca - trasa i tak idzie do przebudowy, więc przyczółki i ogólnie wszystko można tak poprzesuwac, by miejsca było więcej
.

A czy to czasem nie jest już wszystko poprojektowane?

Wyjazd z pętli bym zrobił od strony południowej, tam gdzie teraz jest uliczka na wał i zawrotka dla jadących z Modlińskiej na Bródno. A starą pętlę bym zaorał i w jej miejsce przeniósł estakady - zmniejszając terenochłonność węzła i tym samym odzyskując ziemię pod jakąś inwestycję.

Cytuj:
Druga rzecz, którą bym tam zrobił i którą można zrealizować "na już" jest przystanek pod estakadami trasy Toruńskiej w kierunku Tarchomina. Wystarczy dla linii zwykłych, pośpiecha można dodać jak się okaże, że sporo jest ludzi, co woli nie dreptać aż pod Auchana na autobus.


Otóż to. Przystanek pod Auchanem zostawiłbym dla linii zwykłych, a wszystkie dalekobieżne powinny zatrzymywać się pod Grotem i na Konwaliowej. Więcej nie potrzeba.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL