Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gdańsk lepszy
PostNapisane: So cze 06, 2009 8:30 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
News

Nowa ścieżka na Braci Lewoniewskich
18.04.2007 08:42

Remont wiaduktu nad linią kolejową na ul. Braci Lewoniewskich (Zaspa / Wrzeszcz) przyniósł rowerzystom bardzo przyjemną nową drogę rowerową. Dotąd niezbyt bezpieczny i słabo oświetlony od strony Zaspy podjazd został poszerzony o ścieżkę rowerową.

Trasa została wykonana solidnie z "czerwonego asfaltu" zgodnie z gdańskimi standardami budowy dróg rowerowych. Zajmuje całą jedną stronę ulicy Braci Lewoniewskich (wenątrz łuku), zajmując od strony Grunwaldzkiej niewykorzystywany chodnik.

O ile od strony Wrzeszcza przy Klubie Żak droga łączy się ze ścieżką biegnącą wzdłuż Grunwaldzkiej, to na Zaspie od strony Hynka kończy ją znak drogowy "koniec drogi rowerowej". Miejmy nadzieję, że w szybkim czasie powstanie planowana trasa wzdłuż al. Jana Pawła II, która będzie się łączyła z trasą na Braci Lewoniewskich. Obecnie dalszą jazdę należy kontynuować ulicą Hynka lub szerokim asfaltowym chodnikiem biegnącym wzdłuż niej (o ile np. jedzie się w towarzystwie dzieci). Przydałoby się przejście dla pieszych lub przejazd rowerowych dla tych, którzy chcą przedostać się na chodnik po drugiej stronie ul. Hynka. Obecnie miejsce to przez swoje nieoznaczenie może być niebezpieczne.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 06, 2009 10:34 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz maja 29, 2008 9:46
Posty: 307
Lokalizacja: Ursus
No to dla zaostrzenia apetytu - nowa droga dla rowerów w Gdańsku, wzdłuż al. Zwycięstwa. Jeszcze nie w pełni ukończona, ale już wzbudza apetyt :)

http://www.youtube.com/watch?v=WsBsOIbMoT0

Sznur samochodów po lewej to tymczasowy parking z okazji odbywających się w pobliżu obchodów 4. czerwca.

_________________
www.rowerowy-ursus.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 06, 2009 20:17 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): N wrz 07, 2008 17:56
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Co z tego, że z czerwonego asfaltu, jak nie ma ciągłości na przejazdach, w pewnym momencie nie prowadzi wzdłuż niej chodnik co zachęca pieszych do skracania sobie drogi i jest po jednej stronie jezdni.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So cze 06, 2009 21:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
ciman napisał(a):
Co z tego, że z czerwonego asfaltu, jak nie ma ciągłości na przejazdach, w pewnym momencie nie prowadzi wzdłuż niej chodnik co zachęca pieszych do skracania sobie drogi i jest po jednej stronie jezdni.



Ma jeszcze kilka błędów.
Widoczność na wyłukowaniach, niestaranne wykonanie w rozjeździe i schodzeniu z chodnikiem. Po co te szpary?! Kto będzie tam kosił trawę?
Szerokość mogłaby być większa. Ruch w Gdańsku będzie nadal rósł...
Brak wygrodzeń na przystanku czy oczekują na zamontowanie?
Spokojnie droga mogła iść po tej samej stronie szpaleru drzew:). Bezsens totalny. Ewentualnie to drzewko na 2:20 mogli wyciąć. Tyle lat jest omijane z dwóch stron i teraz widać, że już jest przedept:). Mógł też być wcześniej lub trochę poźniej gdzie brakuje drzew...

Ale dużym plusem jest brak sygnalizacji. Jak widać ciężarówka zostaje w tyle, a osobówki doganiają po długiej chwili, po to by stanąć na kolejnych światełkach:).

Ale na braku chodnika nie wieszałbym psów. Oczywiście, że mogli zrobić. Przy remoncie jezdni i torowiska koszt wymiany niknie.Chodnik jest z drugiej strony :P. Tam jak sam widziałeś nie ma wielu potencjalnych celi podróży, bo to park. Jak ktoś chce iść na spacer to schodzi na niższe piętro, a jak nie to jedzie tramwajem 2 przystanki.
Jak mozna winić ścieżkę za to, że jest tylko po jednej stronie? To raczej wina tej której nie ma, że jej nie ma:). To tak jak opieprzanie klasy przez nauczyciela, że pół klasy się urwało:).
Ścieżka po drugiej stronie jezdni jest niepotrzebna. Jest tam pewnego rodzaju jezdnia serwisowa (rozjazdowa) na której powinno się ograniczyć ruch poprzez fizyczne ograniczenie prędkości. Zupełnie bez sensu jest robienie drogi tam gdzie naprawdę nie da rady jej wcisnąć. Ja w ogolę ograniczyłbym szerokość tej jezdni, parkowanie po lewej stronie a po prawej szerszy chodnik i pas rowerowy w jezdni:).

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 15, 2009 19:32 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Może warto przenieść cały wątek do "rowerów"?


http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/new ... news=33299

Cytuj:
Około 4 tysięcy rowerzystów przejechało w niedzielę ulicami Gdańska w 13 edycji Wielkiego Przejazdu Rowerowego.


XIII Wielki Przejazd Rowerowy przejechało ulicami Gdańska.
Trzynastka nie okazała się pechowa, bo rowerzyści pobili kolejny rekord. Kiedy zaczynali akcję przed laty brało w niej udział niespełna 70 osób. W niedzielę pogoda dopisała i nie zabrakło też rowerzystów. Organizator akcji Roger Jackowski jeszcze przed startem wręczył władzom Gdańska manifest rowerowy.

Rowerzyści przejechali z Targu Węglowego zobacz na mapie Gdańska pod Uniwersytet Gdański. Tam były dyrektor wydziału komunikacji UM w Gdańsku Antoni Szczyt otrzymał "Złotą Szprychę" za wkład w rozwój ścieżek dla cyklistów w Gdańsku. Po wręczeniu nagród za najciekawsze stroje i wyścigu o puchar rektora UG, chętni pojechali na rowerowy piknik organizowany przez trójmiejskie grupy turystyki rowerowej: Grupę Rowerową Trójmiasto, Trójmiejską Inicjatywę Rowerową oraz Trójmiejski Portal Turystyki Pieszej i Rowerowej RWM. Nad jeziorem Wysockim w Osowie zapłonęło ognisko, a kiełbaski dla wszystkich uczestników zapewnił nasz portal



Ale też nie wszędzie jest różowo. M.Innymi uwalili projekt traktu św Wojciecha. Bardzo pilnie potrzebne połączenie do Pruszcza i do tego wyjątkowo malownicze:


http://rowery.trojmiasto.pl/Gdanski-Man ... owy-n33301

Cytuj:
Gdański manifest rowerowy
14.06.2009 21:23

W ciągu ostatnich 15 lat, w Gdańsku powstało 75 km dróg rowerowych. Ruch rowerowy wzrósł w tym czasie kilkunastokrotnie. 15 lat temu rowerem poruszał się ułamek procenta mieszkańców. Obecnie, na trasach wyposażonych w nowoczesne drogi rowerowe, rowerzyści stanowią nawet 5 – 7% podróżnych. Dotychczas, na „rowerowe” inwestycje miasto wydało ok. 60 mln złotych. To mniej, niż koszt wybudowania kilometra miejskiej trasy szybkiego ruchu! Warto zauważyć, że tylko ok. 2/3 tej sumy to cena nawierzchni dla rowerzystów. Resztę pochłonęła budowa nowych chodników, zieleń, poprawa bezpieczeństwa ruchu, nierzadko budowa miejsc parkingowych. Z inwestycji tych korzystają nie tylko rowerzyści ale i piesi, niepełnosprawni, rolkarze, parkujący zmotoryzowani.

Prowadząc naszą kampanię zdawaliśmy sobie sprawę z ograniczeń budżetu. Dodatkowe środki na drogi rowerowe postanowiliśmy znaleźć poza kasą miasta. Dzięki wspólnej pracy organizacji rowerowych i władz, do Gdańska udało się ściągnąć 4 mln złotych z funduszy ONZ. Był to pierwszy, wspólny, wielki sukces władz miasta i Gdańskiej Kampanii Rowerowej.

Drugim sukcesem, naszym zdaniem ważniejszym, był dialog urzędu i organizacji rowerowych. Dzięki niemu udało się zmienić jakość powstających inwestycji. Od „malowania” dróg rowerowych białymi liniami na krzywych chodnikach, stopniowo przeszliśmy do standardów, których nie powstydziłyby się miasta Zachodniej Europy. Znienawidzoną kostkę brukową wyparł równy asfalt. Niestety, pomimo wielu starań i nacisku z naszej strony, oraz przychylności części urzędników, nadal powstają również buble. Części inwestycji, pomimo wielokrotnych deklaracji, nie konsultuje się publicznie, standardy nie wszędzie są dotrzymywane, a społeczna kontrola sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy – bywa blokowana i utrudniana.

W takiej sytuacji, trzy lata temu, Gdańsk podjął decyzję o ubieganiu się, wspólnie z Sopotem i Gdynią o środki Unii Europejskiej na budowę trójmiejskiego systemu dróg i strzeżonych parkingów rowerowych przy stacjach SKM. Bez wahania zgodziliśmy się wspierać powstawanie projektu naszą wiedzą i umiejętnościami. Po dwóch latach prac, dziesiątkach narad, opinii i analiz, w początku 2009 roku miasto dysponowało gotowym projektem oraz bardzo zaawansowaną dokumentacją budowlaną większości nowych dróg rowerowych. Niestety dobra, rowerowa passa skończyła się kilka miesięcy temu. Z Urzędu odeszły osoby odpowiedzialne za projekt – Wiceprezydent Marcin Szpak oraz Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Antoni Szczyt. Byliśmy jednak spokojni o losy projektu. Władze miasta wielokrotnie deklarowały, że wszystkie programy dofinansowane ze środków unijnych nie są zagrożone cięciami.

Tak się jednak nie stało. Kilka tygodni temu, ze zdumieniem dowiedzieliśmy się, że projekt został okrojony o ponad połowę. Zamiast planowanych 96 km do 2013 roku ma powstać zaledwie 48 km nowych dróg rowerowych. Znikły także dwie trzecie planowanych parkingów. W ten sposób skreślono połowę dwuletniej pracy, przygotowanych dokumentacji, oraz kilkanaście milionów złotych dotacji unijnej. Decyzję podjęto po cichu, bez jakichkolwiek konsultacji, wbrew publicznym deklaracjom i uchwale Rady Miasta określającej zakres projektu. Jako dotychczasowi partnerzy miasta, czujemy się rozczarowani powstałą sytuacją.

Niewesołego obrazu dopełniają dwa inne fakty. W Gdańsku, od blisko pół roku brak jest jakiegokolwiek urzędnika odpowiedzialnego za sprawy rowerowe. Nasze interwencje trafiają w próżnię. Tymczasem projektowane są nowe, kluczowe trasy miejskie takie jak Nowa Słowackiego, Nowa Kościuszki czy Nowa Wałowa. Brak nadzoru nad projektantami sprawił, że w żadnej z nich nie uwzględniono potrzeb rowerzystów, a jeśli pojawiają się tam drogi rowerowe, to zaprojektowano je z wieloma błędami.

Wszystko to jest bardzo dużym krokiem wstecz, w stosunku do dotychczasowej polityki. Manifest ten ma na celu zadanie publicznego pytania o uczciwość deklaracji władz Gdańska, o to czy nasze Miasto ma rzeczywiście stać się przyjazne rowerzystom. Jeśli odpowiedź jest pozytywna, uważamy za niezbędne:

Zroweryzowanie Śródmieścia Gdańska i jego południowych dzielnic (projekt unijny został okrojony z większości tras Śródmieścia i Południa Gdańska!)

Realizację pełnej integracji komunikacji rowerowej z przystankami SKM (strzeżone parkingi, udogodnienia dojazdów do stacji, taryfa 0 za przewóz roweru przez cały rok)

Powołanie Oficera Rowerowego z szerokimi kompetencjami nadzoru nad inwestycjami drogowymi oraz własnym budżetem na realizację małych usprawnień, remontów, stojaków rowerowych, itp.

Przegląd wszystkich projektowanych obecnie dróg rowerowych – zarówno w ramach projektu unijnego jak i nowych tras miejskich (Słowackiego, Sucharskiego, Nowa Wałowa) – pod kątem spełnienia obowiązujących standardów infrastruktury rowerowej

Brak rozwiązań wymienionych problemów będzie dla nas czytelnym sygnałem, że głośno deklarowana polityka sprzyjania ruchowi rowerowemu okazała się niestety pustą deklaracją. Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie, a Gdańsk, zasłużenie – będzie się mógł szczycić tytułem polskiego lidera ruchu rowerowego, a z czasem być porównywany do rowerowego Amsterdamu czy Kopenhagi.

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL