Cytuj:
Eksperci są zdania, że aby otrzymać pełen obraz tego, jaki wpływ na klimat ma transport kolejowy, trzeba policzyć, ile szkodliwych substancji przedostaje się do atmosfery podczas produkcji pociągów oraz w trakcie budowy i eksploatacji infrastruktury kolejowej.
W takim razie DOKŁADNIE ta sama metodologia jest potrzebna aby policzyć wpływ na klimat transportu samochodowego czy lotniczego. (Czy wzięto pod uwagę, że HAŁAS też jest zanieczyszczeniem? Jakoś nie widzę tego w tej metodologii).
Cytuj:
Do tej pory, w tego typu badaniach, brano pod uwagę jedynie zanieczyszczenia emitowane przez same pociągi. Okazuje się, że wiele szkodliwych dla środowiska substancji powstaje przy eksploatacji taboru (np. czyszczeniu i remontach), podczas budowy torów i bocznic oraz na przydworcowych parkingach samochodowych.
ROTFL, parkingi samochodowe już rozwaliły mnie totalnie. A może naukowcy zechcą też wliczyć zanieczyszczenie generowane przez samochody! Przecież amerykanie muszą jakoś dojechać na te dworce?
Cytuj:
Naukowcy policzyli także, ile zanieczyszczeń powstaje przy produkcji energii elektrycznej potrzebnej do oświetlenia peronów, bocznic kolejowych i dworców. Dotychczas brano bowiem pod uwagę jedynie ilość energii potrzebnej do zasilenia trakcji.
A nie przyszło im do głowy, że dworce służą nie TYLKO kolei?
Cytuj:
Jak widać, naukowcy z CalTechu dostali solidny grant od firm samochodowych i lotniczych, głównie zajmujących się przewozami lokalnymi w U$ of A...
Obawiam się, że niestety DOKŁADNIE tak jest. Obama zaczyna "grać w zielone", więc od razu rusza PR naftowców i blachosmrodziarzy...
Polecam:
Trust Us, We're Experts. How Industry Manipulates Science and Gambles with Your Future
Coś po polsku tego autora jest tu:
http://ekoswiatowid.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5&Itemid=16