Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 19, 2008 17:47 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Popłyniemy do pracy
Życie Warszawy, http://www.zw.com.pl/artykul/203429.html
Ciekaw jestem Waszych opinii.

Cytuj:
Pomysł wyszedł od szefów firmy Dom Development, która na Białołęce buduje wiele mieszkań. Tramwaj wodny ma ułatwić mieszkańcom dotarcie do pracy. Podróż Kanałem Żerańskim trwałaby niecałą godzinę.

Na Białołęce rosną bloki, ale inwestycji drogowych jest jak na lekarstwo.W ciągu dwóch lat tylko nad Kanałem Żerańskim powstanie około czterech tys. mieszkań. Tymczasem mieszkańcy Białołęki mogą dostać się do centrum mostem Grota-Roweckiego, który w godzinach szczytu jest praktycznie nieprzejezdny. A most Północny wciąż pozostaje w sferze planów.Dlatego deweloperzy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i ułatwić mieszkańcom dojazd do pracy i do szkoły.– Zwróciliśmy się do miasta z naszą koncepcją uruchomienia tramwaju wodnego, który pływałby Kanałem Żerańskim – mówi Marek Straszak z firmy Dom Development. – Statki mogłyby kursować między Portem Żerańskim a osiedlami na Białołęce. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by tramwaje pływały np. do mostu Śląsko-Dąbrowskiego lub Poniatowskiego.

Tysiące pasażerów

Według wstępnych założeń, statki w godzinach porannych i popołudniowych przewiozłyby łącznie nawet tysiąc osób, rocznie ponad 230 tys. pasażerów.Kursowałyby od 21 marca do 24 grudnia dwanaście godzin dziennie. Deweloper myśli o uruchomieniu jednostek typu BO1450 (taki tramwaj „Generał Kutrzeba” pływa teraz w weekendy po Wiśle). Jest też pomysł wykorzystywania 45-osobowych katamaranów Inka i dziesięcioosobowych wodolotów typu Wołga. Pomysł przypadł do gustu władzom dzielnicy.– Jeśli statki kursowałyby często, a pasażerowie mieliby zapewniony odpowiedni standard, byłoby to cenne uzupełnienie tradycyjnej komunikacji – uważa Jacek Kaznowski, burmistrz dzielnicy. – Oprócz tego taki tramwaj pełniłby też funkcje rekreacyjne, co uatrakcyjniłoby na pewno miasto oraz dzielnicę. Tak jak to się dzieje w wielu europejskich stolicach. Burmistrz Kaznowski chciałby, aby tramwaje połączyły Białołękę nie tylko z centrum miasta, ale również z Zalewem Zegrzyńskim. Leszek Ruta, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, uważa, że regularnie pływające tramwaje wodne są interesującym pomysłem, ale zaznacza, że musi powstać odpowiednia infrastruktura, np. parkingi Park & Ride. – Poza tym priorytet to metro i tramwaj – mówi.Podobnie uważa Marek Piwowarski, miejski pełnomocnik ds. zagospodarowania brzegów Wisły. – Inicjatywa jest ciekawa i słuszna. Najlepiej gdyby statki dopływały do Śródmieścia – uważa Piwowarski. – Problemem jest kamienne dno, ale przy odpowiednim doborze jednostek można to ominąć. Najważniejsza jest głębokość zanurzenia i typ napędu.

Zmarnowana kadencja

Według ekspertów, działania deweloperów wynikają z zaniedbań w dziedzinie komunikacji. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ostatnie cztery lata były zupełnie zmarnowane – uważa Stanisław Biega, ekspert transportowy. – Wartość mieszkań zależy w dużej mierze od możliwości szybkiego transportu do centrum, więc przedsiębiorcy próbują coś z tym zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 19, 2008 20:12 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn gru 10, 2007 21:57
Posty: 127
Lokalizacja: Nowa Praga
Cytuj:
Leszek Ruta, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, uważa, że regularnie pływające tramwaje wodne są interesującym pomysłem, ale zaznacza, że musi powstać odpowiednia infrastruktura, np. parkingi Park & Ride. – Poza tym priorytet to metro i tramwaj – mówi.


Ciągle o tym P&R trąbią, a tym czasem z wykorzystaniem tych parkingów raczej tak sobie...

Uśmiałem się, jak wspomniał o tych tramwajach... Póki co o przedłużeniu tramwaju na Tarchomin to sobie co najwyżej pomarzyć możemy. No chyba, że ten priorytet tramwajowy ma się sprowadzać do połączenia pętli ZOO z trasą W-Z z pominięciem Wileniaka...

A co do metra... Śmiem twierdzić, że koszt społeczny tej inwestycji będzie zbyt duży... I może jednak warto by było spróbować o czymś innym pomyśleć...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 25, 2009 13:45 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
Z okazji rocznicy poprzedniego artykułu na ten temat... ;)

http://www.zw.com.pl/artykul/2,365868_N ... ojada.html

Robert Biskupski napisał(a):
Na Białołęce tramwaje szybciej popłyną, niż pojadą
24-05-2009, ostatnia aktualizacja 25-05-2009 11:33

Tramwaje wodne mogą pojawić się na Kanale Żerańskim już w przyszłym roku. Władze dzielnicy czekają tylko na zgodę Urzędu Żeglugi Lądowej.

Tramwaj miałby kursować w godzinach szczytu ze Śluzy Żerań do osiedla Regaty. Zatrzymywałby się przy dworcu PKP Warszawa-Żerań. Na pokład jednorazowo zabierałby ok. 110 osób, czyli tyle, ile przegubowy Ikarus. Podróż „od brzegu do brzegu“ trwałaby ok. pół godziny.

– W tej chwili kanał jest chyba jedyną niezakorkowaną drogą na Białołęce – mówi wiceburmistrz dzielnicy Piotr Smoczyński. – Tramwaj wodny mają m.in. Wrocław i Gdańsk. Może uruchomić też Warszawa.

Mieszkańcy os. Regaty mogliby szybko dopłynąć tramwajem do dworca PKP, a stamtąd pociągiem dostać się do Dworca Gdańskiego.– To znacznie lepsze i szybsze rozwiązanie niż jazda zakorkowanymi ulicami – mówi wiceburmistrz Smoczyński.

Władze dzielnicy rozmawiały już o tramwaju z szefem Zarządu Transportu Miejskiego Leszkiem Rutą. Ten zgodził się na uruchomienie wodnych linii pod warunkiem, że statki będą pływać z prędkością co najmniej 14 km/h.– Jeśli będą kursować wolniej, ludziom nie opłaci się przesiadać z samochodu na statek – tłumaczy Smoczyński.

Zgodę na pływanie z taką prędkością musi jednak wydać Urząd Żeglugi Lądowej. Dzielnica ciągle czeka.

Na razie Białołęka otrzymała zezwolenie na prowadzenie po kanale rejsów turystycznych. Statki mogą pływać cztery razy dziennie. – Chcielibyśmy, żeby pozwolono nam pływać przez osiem godzin. Przez cztery w porannym szczycie i cztery w popołudniowym – tłumaczy wiceburmistrz Smoczyński.

Takiego rozwiązania nie wyklucza dyrektor Urzędu Żeglugi Lądowej Bogdan Maślanka.– Musimy zrobić jeszcze kilka prób, by sprawdzić, jak takie kursy wpłyną na środowisko. Nie sądzę jednak, by były problemy – mówi. Chodzi o falę, którą tworzy płynący statek. Podmywa ona brzegi, które na Kanale Żerańskim nie są w najlepszym stanie.– Przecież dużo więcej szkód powoduje zwykła motorówka. Statek robi tylko jedną falę, która przy brzegu jest właściwie już ledwie pluśnięciem – argumentuje wiceburmistrz Smoczyński.

Linia ze Śluzy Żerań do os. Regaty to tylko początek wodnych planów komunikacyjnych zarządu Białołęki. Kolejnym pomysłem jest uruchomienie kursów ze śluzy do Zalewu Zegrzyńskiego.– Rozmawiałem na ten temat z wójtem Nieporętu – mówi wiceburmistrz Smoczyński. – Zapewniał, że jest bardzo zainteresowany pomysłem.


Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL