Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sty 08, 2016 11:53 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Taki system funkcjonuje w samochodach służbowych przedstawicieli Coca-Coli.
Tylko, że zamiast kija w postaci wyższych składek (co nie miałoby sensu, bo te i tak płaci pracodawca) jest marchewka w postaci rozmaitych nagród.
Oczywiście zdobycie nagrody nie zależy tylko od stylu jazdy, ale i od wielu innych czynników, które są elementami tego systemu.
Same nagrody też są dla mnie cokolwiek dziwne, ale najważniejsze, że system działa. Tak wynikało mi przynajmniej z relacji przedstawiciela, z którym rozmawiałem i którą wizją tych nagród był wyraźnie podekscytowany :)

Czy wyniki uzyskane przez handlowców przekładają się jakoś na koszty użytkowania aut. Podejrzewam, że tak. Taki duży koncern na pewno używa tego przy negocjowaniu dostawy i obsługi floty. Przynajmniej ja bym tak zrobił :)

I myślę, że szansa na wdrożenie takich rozwiązań jest największa właśnie we flotach i jest kwestią czasu kiedy coraz więcej firm będzie to stosować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 25, 2017 11:11 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://wyborcza.pl/7,155287,22560523,ob ... ejska.html

Cytuj:
To było kwestią czasu. Urzędnicy Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu chcą, by od 2020 r. wszystkie nowe samochody miały ograniczniki prędkości. Cel? Większe bezpieczeństwo na drogach.

Gdyby kierowcy przestrzegali limitów prędkości, to statystyki wypadków i ich ofiar poprawiłyby się o co najmniej 20 proc. W Europie, gdzie rocznie na drogach ginie 26 tys. osób, aż 5,2 tys. z nich żyłoby dalej. To jedyny możliwy sposób skokowej poprawy bezpieczeństwa na europejskich drogach w ciągu kilku lat. Do takich wniosków doszli eksperci Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu.

Postulują więc wprowadzenie przepisu zmuszającego producentów aut do instalowania w nich ograniczników prędkości do takiej, jaką właśnie wskazują znaki.

ISA. Inteligentny ogranicznik prędkości


Technicznie jest to możliwe już od kilku lat. Coraz więcej nowych aut „czyta” znaki dzięki kamerze zainstalowanej obok lusterka wstecznego. Także nawigacje GPS informują nas o aktualnych ograniczeniach prędkości na większości dróg. A w wielu samochodach da się ustawić ostrzeżenie o przekroczeniu zaprogramowanej przez kierowcę prędkości sygnałem dźwiękowym i komunikatem na tablicy wskaźników. Sprzężenie tego ze sobą jest tylko kwestią oprogramowania.
Co wówczas? Otrzymujemy ISA (od Intelligent Speed Adaptation), czyli inteligentny ogranicznik prędkości. Jak to działa?

Trzy warianty ISA

Możliwe są trzy warianty: otwarty, półotwarty i zamknięty.

W pierwszym ISA jedynie informowałby kierowcę o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Ten zaś nadal miałby pełną kontrolę nad pedałem gazu.

W drugim ISA wyraźnie zwiększałby opór stawiany przez tzw. aktywny pedał gazu. Przekraczanie prędkości wciąż byłoby możliwe, lecz fizycznie męczące.

W trzecim – zamkniętym – wariancie, auto nie dałoby się rozpędzić ponad prędkość widoczną na znakach nawet wówczas, gdyby kierowca wciskał gaz do dechy.

Nawet pierwszy, choć brzmi niewinnie, może wyraźnie temperować zapędy kierowców. Wystarczy, że przekroczenie prędkości będzie sygnalizowane tak jak dziś niezapięcie pasów, czyli przenikliwym, narastającym dźwiękiem. Trzeci wariant, zwany też dynamicznym, ogranicza kontrolę kierowcy nad autem, by uniemożliwić mu łamanie limitów prędkości.

Plusy większe niż minusy

Wszystkie trzy warianty zostały przebadane w symulatorach w Wielkiej Brytanii i na drogach Szwecji i Holandii. Wnioski? Najskuteczniejszy okazał się oczywiście najbardziej restrykcyjny, czyli trzeci – dynamiczny ogranicznik prędkości do wartości dopuszczalnej w danym miejscu, który sprawił, że samochody jeździły z najbardziej wyrównaną i jednostajną prędkością. To przełożyło się na bezpieczeństwo oraz ekonomię, bo im mniej auta przyspieszają i zwalniają, tym mniej zużywają paliwa i emitują CO2.
Jakieś ale? Nawet kilka. Jeśli ISA będzie działać tylko na części dróg, to kierowcy będą starali się nadrobić opóźnienie na pozostałych. Ogranicznik, prócz prędkości, może też ograniczać uwagę kierowców i ich zaangażowanie w jazdę. Wreszcie niektórych może irytować i skłaniać do innych agresywnych zachowań na drodze.

Jednak końcowy bilans zysków i strat zdecydowanie wypada na plus. Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu może więc skłonić Komisję Europejską do zmiany przepisów jeszcze w tej dekadzie, by producenci aut i zarządcy dróg zdążyli się przygotować. Tym bardziej że inne sposoby poprawy bezpieczeństwa na europejskich drogach zaczynają się wyczerpywać i np. w Austrii, Finlandii, Niemczech czy Norwegii, zamiast ubywać, zaczyna przybywać ofiar wypadków drogowych.


Najwyższy czas. Tyle że jeśli będziemy nadal złomowiskiem Europy, to do Polski takie dotrą w większej liczbie za lat 30... Inna sprawa, że nawet niewielki (powiedzmy: dwudziestoprocentowy) udział samochodów z założenia nie przekraczających prędkości uniemożliwiłby aktualne, domyślne przekraczanie prędkości przez wszystkich. Mam tylko nadzieję, że nie stanie na samym informowaniu, bo efekt byłby równie powalający, co montowanie błyskotek na przejściach dla pieszych.

Pozdrawiam
Maciek

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 14, 2018 19:21 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
Co z problem? Po sprowadzeniu do Polski auta trafią prosto do warstatu na wycięcie DPF, więc przy okazji i ogranicznik prędkości można zhakować.

Mnie zastanawia następująca sytuacja: Mamy nowe autko, które nie pozwala nam przekroczyć ograniczenia prędkości. Wydarza się nagła, niebezpieczna sytuacja na drodze, z której można uciec poprzez chwilowe przekroczenie dozwolonej prędkości. Wciskamy gaz i... Niewiele brakowało, ale nie zdążyliśmy.

Mało prawdopodobne? W krajach, gdzie testowano ISA, jest najmniej śmiertelnych ofiar w wypadkach (patrz tu). Za to w Polsce, nie dość że ginie ok. 3 razy więcej osób na drogach, to też stan techniczny samochodów kiepski, a ich średni wiek jest wysoki, więc mało który będzie miał ogranicznik. Lawirowanie między piratami w gruchotach a szarżującymi TIRami wymaga czasem sił nadprzyrodzonych, a nie ograniczeń.

Pytanie też natury technicznej - jak zagwarantować, że auto wykryje ograniczenie dla pasa, którym właśnie jedzie, a nie np. dla sąsiedniego pasa lub dla lokalnej drogi obok?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 14, 2018 21:32 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Piwoslaw napisał(a):
Mnie zastanawia następująca sytuacja: Mamy nowe autko, które nie pozwala nam przekroczyć ograniczenia prędkości. Wydarza się nagła, niebezpieczna sytuacja na drodze, z której można uciec poprzez chwilowe przekroczenie dozwolonej prędkości. Wciskamy gaz i... Niewiele brakowało, ale nie zdążyliśmy.


Najbardziej prawdopodobny jest poziom 2, czyli zwiększony opór pedału gazu. Czyli w sytuacji podbramkowej możesz przekroczyć.

Z drugiej strony, po polskich drogach już obecnie jeżdzi jakieś pół miliona pojazdów z wbudowanym "sztywnym" ogranicznikiem prędkości, i raczej nie widać ich nadreprezentacji w statystykach wypadków (co najwyżej irytują tych bez ogranicznika).

Z trzeciej strony, czym się objawia ta niespodziewana sytuacja "wymagająca" przekroczenia? Obstawiam dokończenie wyprzedzania na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej w sytuacji gdy coś pojawi się nagle z naprzeciwka, ewentualnie pojazd wyprzedzany zaczyna zwiększać prędkość. _Wydaje_mi_się_, że hamowanie jest w takich sytuacjach przynajmniej równie skuteczne. No chyba, że wyprzedzasz kolumnę 20 samochodów i jesteś już przy 19. Ale czy rzeczywiście trzeba taką kolumnę wyprzedzać?

Piwoslaw napisał(a):
Pytanie też natury technicznej - jak zagwarantować, że auto wykryje ograniczenie dla pasa, którym właśnie jedzie, a nie np. dla sąsiedniego pasa lub dla lokalnej drogi obok?


A musi gwarantować? Jeśli auto wykryje ograniczenie wyższe niż właściwe, to nie musisz przecież wciskać gazu do oporu. Jeśli wykryje niższe niż właściwe, to stracisz 30 sekund życia jadąc wolniej, poskarżysz się zarządcy drogi i ten poprawi oznakowanie.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 11:58 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Moim zdaniem to by miało sens tylko wtedy, jeśli objęłoby faktycznie wszystkie pojazdy. A pewnie nie obejmie, no bo jak, nawet jeśli po jakimś czasie wprowadzi się je dla wszystkich nowych samochodów, to i formalnie i technicznie będzie ciężko to wyegzekwować dla starszych, i na pewno łatwo będzie obejść. Zresztą są jeszcze samochody zabytkowe, w których to raczej jest niewykonalne. To by zresztą było ciekawe, można by wtedy kupić sobie Syrenkę i nią szarżować, a cała reszta musiałaby jeździć przepisowo :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 18, 2018 16:14 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Nie będzie takich ograniczników, bo najpierw wejdą do użytku samochody, które same jeżdżą (bez kierowcy). Potem zakaże się użytkowania samochodów z kierowcą. Wszystkie od początku będą przestrzegały gorliwie przepisów i znaków (wtedy tylko módlmy się o tych, co stawiają znaki, by robili to dobrze - obecnie często żenada).

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 25, 2018 10:31 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 19:35
Posty: 302
Lokalizacja: Bemowo
Wojtek napisał(a):
Potem zakaże się użytkowania samochodów z kierowcą.


Nie sądzę, aby za naszego życia coś takiego przeszło. Nawet już pomijając wszelkie względy praktyczne i ekonomiczne, dużo ludzi zwyczajnie lubi jeździć samochodem jako kierowca i jednak stało się to już jakimś elementem kultury (czasopisma samochodowe, sporty motorowe, zabytki itd.), no i źródłem utrzymania dla mnóstwa osób. Myślę że to będzie bardziej powolny proces i raczej nie ma sensu tego zakazywać, tylko po prostu dalej rozwijać przywileje dla innych form transportu. Powozów konnych też do tej pory nikt nie zakazał (poza wybranymi drogami) a jednak tylko nieliczni z nich korzystają i to głównie na zasadach rozrywkowo-skansenowych. Może być trochę analogicznie jak z rowerami czy hulajnogami - na pewno będą powstawać różne coraz bardziej elektryczno-autonomiczne, ułatwiające jazdę i przez to przyciągające kolejnych użytkowników (bardziej ceniących wygodę), ale jednak zawsze będzie grupa, która będzie chciała korzystać ze zwykłych rowerów, chociażby po to aby łączyć transport ze sportem i rekreacją.
Osobiście nie chciałbym korzystać ani z samochodu, ani z roweru, który sam jedzie i zmuszanie mnie do korzystania z takowych uważałbym jednak za daleko idące ograniczenie wolności :) Ale przywileje dla takich form transportu w przyszłości mógłbym zrozumieć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 06, 2019 14:51 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2781
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 62546.html

Cytuj:
Bardzo ciekawy jest system Zone Management, który pozwala na określenie obszaru miasta, w którym autobus nie może przekroczyć określonej prędkości. Dyspozytor zaznacza obszar na googlowej mapie, określa maksymalna prędkość i np. porę dnia w jakiej ustawienia mają obowiązywać. W efekcie, mniej więcej po pół godzinie, nowe ustawienia wgrywają się do systemu autobusu. Wjeżdżając do wskazanej strefy kierowca ma przyblokowany gaz, a jeśli autobus jedzie szybciej, to stopniowo zwalnia i nie może przyśpieszyć powyżej określonej prędkości. To rozwiązanie przede wszystkim pod kątem bezpieczeństwa, ale tez ekologii czy ograniczania hałasu. Przydaje się w rejonach zabytkowych, w pobliżu szkół, szpitali, czy parków.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL