Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lut 13, 2008 12:22 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz lut 01, 2007 20:03
Posty: 371
Lokalizacja: Służew
http://www.rp.pl/artykul/92081.html

W centrum taki hałas jak na lotnisku
Agnieszka Grotek, Konrad Majszyk 13-02-2008, ostatnia aktualizacja 13-02-2008 03:45

Warszawiacy są bombardowani decybelami, a centrum to jedna wielka strefa hałasu. Teraz każdy może sprawdzić w Internecie, jak dostaje po uszach

Od kilku dni poziom hałasu można sprawdzić na stronie http://mapaakustyczna.um.warszawa.pl. Dzięki wyszukiwarce dowiemy się nawet, ile decybeli atakuje nasze uszy w pracy lub w miejscu zamieszkania. Wystarczy wpisać adres i kliknąć myszką.

Do opracowania map zmusiły Warszawę wytyczne UE. Z miast powyżej 250 tys. mieszkańców tylko stolica i Gdańsk zdążyły je przygotować w 2007 r.Mapy powstały na podstawie wielomiesięcznych pomiarów. Ich koszt to 4,6 mln zł.

– Zgodnie z unijnymi dyrektywami co pięć lat muszą być uaktualniane – mówi Grzegorz Kiraga z miejskiego Biura Ochrony Środowiska.

W ciągu dnia dopuszczalny hałas wynosi 60, a w nocy – 50 decybeli. W Warszawie to czysta teoria. Najbardziej powszechny jest hałas drogowy. Grubo powyżej 75 decybeli hałasują samochody na trasach: Toruńskiej, Armii Krajowej, Łazienkowskiej i Siekierkowskiej (to taka warszawska „prawie” obwodnica). Fatalnie jest np. wzdłuż gęsto zabudowanych ulic – Grójeckiej, al. Krakowskiej czy Al. Jerozolimskich.

Teraz projektant nowej jezdni musi zrobić symulację hałasu i opracować sposób jego ograniczenia – to element tzw. decyzji środowiskowej.– Wtedy zapada decyzja, czy w danym miejscu należy budować ekrany akustyczne – mówi rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Małgorzata Gajewska. – Nie możemy jednak stawiać ich wszędzie. Jak wtedy wyglądałoby miasto i kto chciałby tu mieszkać? – pyta retorycznie.

Nieliczne oazy drogowej ciszy to tereny, na których hałas nie przekracza w dzień 55 decybeli. Z mapy wynika, że to np. Stary Żoliborz, Boernerowo, „wiejska” część Białołęki, Las Kabacki, duża część Wilanowa (dopóki nie powstanie Miasteczko Wilanów) oraz duża część Wawra i Wesołej.

Na osobnej mapie przedstawiono hałas lotniczy, którego epicentrum stanowią dwa krzyżujące się pasy na lotnisku Okęcie. W ubiegłym roku wojewoda wyznaczył wokół lotniska strefę ograniczonego użytkowania, otwierając tym samym jej mieszkańcom drogę do walki o odszkodowania. Zarządca lotniska robi wszystko, żeby pieniędzy nie wypłacić.

– Wpłynęło do nas 70 wniosków. Żaden nie został jeszcze rozpatrzony pozytywnie. Jeden z mieszkańców złożył pozew do sądu – mówi rzecznik Portów Lotniczych Artur Burak.

Na kolejnych mapach możemy sprawdzić hałas tramwajowy i kolejowy. Tutaj sensacji nie ma: dźwięk rozkłada się wzdłuż torów (dla pociągów urywa się w tunelu linii średnicowej).

Teoretycznie po remoncie torów powinno być ciszej. Logiczne? Nie dla Tramwajów Warszawskich. Po wymianie szyn na pl. Zbawiciela i wiadukcie mostu Poniatowskiego... hałas przybrał na sile.

Czy hałas ma wpływ na ceny mieszkań? Eksperci twierdzą, że jedynie w umiarkowanym stopniu.

– Są już wysokiej jakości szczelne okna i drzwi, a osiedla chronią często ekrany akustyczne. A że teraz w danym miejscu jest cicho, nie znaczy, że tak będzie za kilka lat – mówi Jerzy Sobański ze Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Hałas sprawdzimy na stronie mapaakustyczna.um.warszawa.pl. Do korzystania z portalu konieczne jest wcześniejsze zainstalowanie programu Adobe Flash Player (odnośnik znajduje się na stronie). Do wyboru mamy hałas: drogowy, lotniczy, tramwajowy, kolejowy i przemysłowy. Internauta dostaje wyszukiwarkę ulic i adresów. Może zmierzyć odległość ruchliwej trasy od swojego domu. Na stronie znajdzie też trójwymiarowe filmy pokazujące strefy hałasu w newralgicznych punktach miasta.


prof. Henryk Skarżyński - dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu


Dopóki po ulicach Warszawy będą jeździły ciężkie auta i nie wypracujemy płynności ruchu, dopóty będziemy coraz bardziej głusi. Szkodliwe działanie hałasu na organizm objawia się zmęczeniem, trudnościami w skupieniu uwagi, zaburzeniami orientacji, drażliwością, podwyższonym ciśnieniem i zawrotami głowy. U małych dzieci hałas budzi niepokój, niepewność, zagubienie, powoduje płacz. Ze względu na różne oddziaływanie hałasu na organizm, a tym samym różną szkodliwość dla zdrowia, hałasy słyszalne można podzielić w zależności od ich poziomu na pięć grup: poniżej 35 dB – nieszkodliwe, ale mogą być denerwujące; 35 – 70 dB – wywołują zmęczenie, utrudniają rozumienie mowy i zasypianie; 70 – 85 dB – zmniejszają wydajność pracy, mogą powodować uszkodzenie słuchu; 85 – 130 dB – powodują schorzenia organizmu; powyżej 130 dB – doprowadzają do trwałego uszkodzenia słuchu.

Patryk Laskorzyński - radca prawny współpracujący z kancelarią Allen & Overy


Właścicielom lokali usytuowanych w strefie zwiększonego poziomu hałasu przysługuje cała gama roszczeń. Kwestię odpowiedzialności za szkody spowodowane nadmiernym hałasem reguluje prawo ochrony środowiska. Ponadto właścicielom przysługują środki prawne określone w kodeksie cywilnym. Mieszkańcy takiego lokalu są też uprawnieni do dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych z tytułu szkody wywołanej nadmiernym hałasem. Adresatem roszczenia jest oczywiście podmiot, który emituje nadmierny hałas. Wysokość samego odszkodowania to w uproszczeniu wielkość szkody majątkowej, która została wyrządzona. W tym przypadku nie będzie chodzić jedynie o konieczność wymiany okien, ale szerzej o obniżenie wartości nieruchomości spowodowane hałasem. Jeśli sprawca odmawia odszkodowania, to kwestię tę ustala sąd indywidualnie dla każdego przypadku.


Wojciech Szymalski - członek Zielonego Mazowsza


Mapa akustyczna to wstęp do egzekwowania przez UE działań dla ograniczenia hałasu w Warszawie. Władze miasta zostaną zmuszone do podejmowania decyzji niepopularnych. Cel – zniechęcenie kierowców do przyjazdu do centrum samochodem. Po pierwsze, trzeba będzie rozszerzyć strefę płatnego parkowania i podwyższyć opłaty za postój. Po drugie, zostaną zapewne wprowadzone opłaty za wjazd do centrum, jak w Londynie. Wcześniej Warszawa musi jednak zainwestować w komunikację publiczną, która powinna stanowić atrakcyjną alternatywę dla samochodu. Z zapaści należy wydobyć kolej, inwestując w tabor i remonty torów. Każda nowa trasa ekspresowa w Warszawie – jeśli już trzeba ją budować – musi być odpowiednio zabezpieczona przed hałasem (do wyboru mamy ekrany akustyczne albo budowę tuneli).
Źródło : Rzeczpospolita


Ostatnio edytowano N lut 17, 2008 10:43 przez R2D2, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lut 13, 2008 19:42 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): So lut 17, 2007 10:11
Posty: 5
Lokalizacja: Warszawa
Niestety główną przyczyną przekroczenia wszelkich norm hałasu jest prędkość samochodów na ulicy.
Sam mieszkam przy 3 pasmowej ulicy z ograniczeniem do 50 km/h którego nikt nie przestrzega. Gdy raz na kilka miesięcy policja pilnuje prędkości, to w domu jest cisza, jak makiem zasiał.
Na codzień kierydlaki pędzą koło 100 km/h jak nie więcej i huk jest taki, że telewizora nie słychać przy otwartym oknie :(
Ciekawe, czy można by jakąś petycję czy inną prośbę napisać do policji o umieszczenie fotoradaru w pobliżu. Wtedy hałas drogowy mieścił by się nawet w normach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lut 17, 2008 11:14 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Cz lut 01, 2007 20:03
Posty: 371
Lokalizacja: Służew
Pytanko:

czy jest gdzieś albo czy w najblizszej przyszłości będzie (bo UE zmusi władze) mapa jakości powietrza podobna do tej mapy hałasu???????

Pozdrawiam
r2d2

PS Nie mogę się dostać na strony monitoringu powietrza WIOŚu http://62.111.248.10/ . Przenieśli się, czy chwilowy pad?
A może zlikwidowane by nie straszyć społeczeństwa?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 18, 2008 8:57 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
R2D2 napisał(a):
Pytanko:

czy jest gdzieś albo czy w najblizszej przyszłości będzie (bo UE zmusi władze) mapa jakości powietrza podobna do tej mapy hałasu???????

Pozdrawiam
r2d2

PS Nie mogę się dostać na strony monitoringu powietrza WIOŚu http://62.111.248.10/ . Przenieśli się, czy chwilowy pad?
A może zlikwidowane by nie straszyć społeczeństwa?


Spróbuj przez http://www.wios.warszawa.pl/. Kiedyś stamtąd brałem dane o powietrzu, wodach i hałasie.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz maja 07, 2009 10:11 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.rynek-kolejowy.pl/11531/Walk ... BBalic.htm

A tymczasem w Krakowie:

Cytuj:
Walka z hałasem na trasie do Balic

Kolej będzie jednak jeździć do Balic. By pociągi zostały w garażach, walczył sąsiad linii kolejowej zmęczony uciążliwym hałasem emitowany przez szynobusy. PKP będzie musiało jednak zrobić coś, by poruszały się ciszej.

- Ta decyzja nie rozwiązuje sprawy ostatecznie, ale sąd przyznał nam rację: jest zbyt głośno - Adam Nowak komentuje wyrok w sprawie linii kolejowej łączącej Dworzec Główny z lotniskiem w Balicach. Nowak, mieszkający przy skrzyżowaniu ul. Balickiej z torami, chciał, by PKP "zaprzestała działalności emitującej hałas przekraczający dopuszczalne normy" i złożył taki pozew.

Sąd mógł zdecydować nawet o wstrzymania jazdy szynobusów - z tego połączenia korzysta największa grupa lądujących w Balicach turystów. - Nie da się żyć. W ciągu doby pod moimi oknami przejeżdża ok. 80 pociągów pasażerskich i towarowych - narzeka Nowak.



Hałasują silniki szynobusów, a równie dokuczliwe jest trąbienie lokomotyw zbliżających się do przejazdu. Protesty mieszkańców sąsiadujących z torami zaczęły się kilka dni po uruchomieniu w 2006 roku linii do Balic. Wcześniej pociąg jeździł raptem kilka razy na tydzień. Na prośbę mieszkańców poziom hałasu zmierzył Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Normy były przekraczane o 4,3 dB w dzień, a w nocy o 7,5 dB. Pomiarów dokonywano, gdy na przejeździe nie było jeszcze szlabanów, które również hałasują.

Inspektorzy zaznaczali wówczas: "Ryki lokomotyw trwają kilka sekund, reszta czasu to cisza". Łatwo się więc domyślić, że w chwili przejazdu lokomotywy hałas jest nieznośny.

- Ziemia drży, gdy przejeżdża pociąg. Kiedy opadają szlabany, rozlega się gong. W dziesięć minut uderza 240 razy - zeznawała w sądzie jedna z mieszkanek.

Adam Nowak podkreśla, że wskutek hałasu musi korzystać z pomocy lekarzy specjalistów. Protestujących oburza też, że nikt nie ostrzegł ich przed skutkami uruchomienia intensywnych połączeń do Balic.

- Interes pojedynczego człowieka jest istotny, lecz równie ważny jest interes aglomeracji krakowskiej - sędzia Stefan Rząca uzasadniał oddalenie części roszczeń Nowaka. - Nie jest możliwe zakazanie ruchu na lotnisko. Uruchomienie tej linii to pierwsza jaskółka oznaczająca zmianę podejścia do organizacji ruchu w obrębie Krakowa przez odejście od ruchu samochodowego na rzecz kolejowego - zaznaczał.

Skarga krakowianina nie została całkowicie odrzucona. Sąd nakazał PKP, by za wszelką cenę obniżył poziom hałasu w rejonie przejazdu. - Kolej musi w tej sprawie przyspieszyć działania - podkreślał sędzia.

Marek Szuster, wicedyrektor krakowskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych, zapewnia, że zrobiono już kilka kroków, by zmniejszyć hałas. W rejonie zabudowań szynobusy zwalniają do 40 km/h. - Zwołaliśmy komisję złożoną z policji, przedstawicieli miasta i naszych pracowników, która podjęła decyzję o wyłączeniu gongów - zapewnia Szuster.

Bardziej kłopotliwa będzie rezygnacja z trąbienia przez maszynistów dojeżdżających do przejazdu. Przepisy bezpieczeństwa zalecają, by robili to za każdym razem. - Skoro są rogatki, mogliby zrezygnować. Jednak czasem widzą auta przejeżdżające w ostatniej chwili. Wtedy na wszelki wypadek trąbią - tłumaczy wicedyrektor PLK. - Nic więcej nie można zrobić.

Spokoju protestujący zaznają jednak dopiero za kilka lat. Przed 2012 rokiem PKP chce przebudować tę linię. Po dwutorowym równym szlaku będą jeździć wtedy o wiele cichsze pociągi elektryczne. Zgodnie z miejskimi planami znikną też hałasujące rogatki. Pociąg ma jeździć po wiadukcie nad ul. Balicką. Miasto zapewnia też, że wzdłuż zabudowań staną ekrany dźwiękochłonne.

(źródło: Gazeta Kraków, 7 maja 2009)


Ciekawe, czy mieszkańcy większości obszaru Warszawy mogliby wygrać z miastem w sprawie hałasu drogowego i nieegzekwowania (skutecznie) przez miasto ograniczeń prędkości.Inna sprawa, że wtedy ZDM by zapewne zaczął ochoczo stawiać ekrany akustyczne przy wszystkich podległych mu ulicach i sprawa by ożyła na nowo, gdy mieszkańcy zaczęliby składać pozwy w sprawie hałasu mimo ekranów.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL