Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sie 26, 2011 9:32 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
W Kołobrzegu kontenery do segregacji odpadów mają zamontowany pojemnik na zużyte baterie - niestety zestawy pojemników nie zawierają tego na papier:
Obrazek

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 05, 2011 17:54 
Offline
Dzicz Kudłata

Dołączył(a): Pt kwi 03, 2009 17:31
Posty: 307
Lokalizacja: Warszawa
W najnowszym wydaniu Informatora Ochoty i Włoch znalazłem taki oto artykuł o przyszłej bazie MPO na ul. Instalatorów.

Obrazek
http://img824.imageshack.us/img824/2914/dsc03093p.jpg
Tylko zdjęcie, ale bardzo wyraźne.

Argumenty użyte przeciwko powstaniu bazy mają sens Waszym zdaniem?
Przy zachowaniu pewnego stopnia dbałości o czystość myślę, że robactwo i gryzonie nie powinny być kłopotem.
Jeśli góry śmieci znajdowałyby się pod dachem nie występowałby też problem z ptakami... Co o tym myśłicie?

W obecnej bazie na Polu Mokotowskim nie zauważyłęm gryzoni, robactrwa ani stad ptactwa, a przecież wszystko znajduje się pod chmurką... Za to w pewnych porach dnia śmierdzi niemiłosiernie :oops:

_________________
Pozdrawiam wildzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 05, 2011 18:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
wildzi napisał(a):
Za to w pewnych porach dnia śmierdzi niemiłosiernie :oops:

Na to to już ja mam metodę. Gdyby ktoś z Was miał jakiś problem ze śmierdzącymi substancjami czy w "infrastrukturze" śmieciowej czy każdej innej gdzie zachodzi proces gnicia i w efekcie wydzielanie H2S to polecam swoje usługi. Z każdego zsypu czy wiaty śmietnikowej wiem jak usunąć (nie mylić z maskowaniem) przykry odór. To tak w ramach bardzo zawoalowanej reklamy :wink:

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 26, 2011 8:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
MariuszD napisał(a):
Pomyślałem sobie żeby w bloku segregować odpady ulegające biodegradacji. Zapytałem więc o taką możliwość firmę mnie obsługującą i dostałem odpowiedź, że nawet gdyby oni je odbierali to nie mają gdzie tego dalej przekazać. Na terenie całego woj. mazowieckiego nie ma kompostowni. Totalna porażka.

A nie ma kompostowni na Radiowie?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn paź 31, 2011 12:03 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 12:27
Posty: 46
Na moje pytanie:
Cytuj:
Czy Państwa firma prowadzi selektywny odbiór odpadów komunalnych ulegających
biodegradacji (kompostu)?...

otrzymałem taką odpowiedź:
Cytuj:
Na terenie województwa mazowieckiego nie ma istniejącej kompostowni, która
byłaby w stanie odebrać od nas zebrane od Państwa odpady. Tak więc pomysł
ustawienia pojemników na odpady ulegające biodegradacji nie jest realny do
realizacji na chwilę obecną.

Po tel. do ZUOK na Radiowie już wiem że odbierają takie odpady, chociaż ich nie kompostują a utylizują inaczej. Ale jak, tego przez tel. nie chcieli powiedzieć, poprosili o pytanie na piśmie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn paź 31, 2011 15:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
MariuszD napisał(a):
Po tel. do ZUOK na Radiowie już wiem że odbierają takie odpady, chociaż ich nie kompostują a utylizują inaczej. Ale jak, tego przez tel. nie chcieli powiedzieć, poprosili o pytanie na piśmie.

Dziwne. Mi nic do głowy nie przychodzi poza spalaniem (i nie chodzi o pożar sprzed dwóch dni :wink: ), ale wiem że tam nie spalają. Czy zamierzasz oświecić swoją firmę odpadową, czy najpierw napiszesz do ZUOKu? Ja jestem ciekaw dlaczego nie mogli powiedzieć przez telefon.

A co z "podatkiem odpadowym"? Podobno przeszedł przez Sejm kilka miesięcy temu, ale strasznie mało w mediach o nim i jego konsekwencjach. Czy Senat go 'poprawił'?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn paź 31, 2011 17:26 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
Piwoslaw napisał(a):
Dziwne. Mi nic do głowy nie przychodzi poza spalaniem (i nie chodzi o pożar sprzed dwóch dni :wink: )


Może chodzi o tzw. mixed waste composting, który i tak nadaje się tylko do rekultywacji wysypisk?

Na pewno ZOM ma jakiegoś odbiorcę na ścinki zieleni z parków miejskich, ale nie wiem jakiego.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 02, 2011 11:04 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 12:27
Posty: 46
Piwoslaw napisał(a):
Czy zamierzasz oświecić swoją firmę odpadową, czy najpierw napiszesz do ZUOKu?

Najpierw napiszę do ZUOKu a potem pewnie oświecę firmę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 03, 2012 12:37 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2782
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/2,654763.html

Cytuj:
Dylemat: spalać czy sortować?
Izabela Kraj 02-04-2012, ostatnia aktualizacja 03-04-2012 00:05

Startuje publiczna dyskusja o śmieciowej rewolucji, jaka czeka warszawiaków. Czy ta rewolucja sprowadzi się tylko do płacenia podatku?

Dziś w Pałacu Kultury i Nauki odbędzie się pierwsza publiczna dyskusja o tym, jak w stolicy ma wyglądać nowy system zagospodarowania odpadów.

Warszawę od połowy przyszłego roku czeka „śmieciowa rewolucja".

Jednak słyszymy coraz więcej sceptycznych opinii ekspertów, przedstawicieli firm zajmujących się odpadami czy stołecznych samorządowców, że ta „rewolucja" może polegać głównie na pobieraniu od mieszkańców stałej miejskiej opłaty. A śmieci i tak – tak jak dziś – będą trafiać albo na wysypiska, albo do spalenia.

– A przecież zgodnie z unijnymi normami jak największa ilość odpadów powinna być sortowana i odzyskiwana – zwraca uwagę Dariusz Figura, szef komisji ochrony środowiska w Radzie Warszawy, który zainicjował dzisiejsze spotkanie.

Mieszkańcy stolicy produkują rocznie między 700 a 800 tys. ton odpadków. Jednak to tylko dane na papierze. Część „znika" ze statystyk, bo wywożona jest nielegalnie. Dziś tej szarej strefy nikt nie kontroluje.

Warszawscy urzędnicy mają ambicje, by to zmienić.

– Zależy nam na takim systemie, który pozwoli od początku do końca zweryfikować, ile śmieci wjeżdża do danej instalacji, ile jest odzyskanych, a ile przetworzonych – stwierdza wiceprezydent Warszawy Jarosław Kochaniak.

Jednak nie przewiduje, by nastąpiło to „od zaraz". Mieszkańcy będą płacić śmieciowy podatek od lipca 2013 r.

144 firmy zajmują się dziś odbiorem śmieci od warszawiaków, recyklingiem lub składowaniem

– Na spełnienie wymogów unijnych i przepisów nałożonych na samorządy przez nową ustawę o utrzymaniu czystości Warszawa potrzebuje co najmniej ośmiu lat – szacuje wiceprezydent.

Żeby zagospodarować realną ilość śmieci, stolica potrzebuje instalacji, które mogłyby przerobić ponad milion ton.

Dziś Warszawa ma zapchaną spalarnię odpadów na Targówku (przyjmuje ok. 70 tys.) . Na Bielanach funkcjonuje prywatna sortownia śmieci Byś – choć może przyjąć rocznie 150 tys. ton, jest niewykorzystana w pełni, bo jest zbyt droga.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania z kolei ma własną kompostownię na Radiowie i wysypisko. Warszawskie śmieci wywozi też na wysypiska do Mławy i Otwocka.

Swoją kompostownię zamierza budować firma Remondis.

Żeby jednak jakikolwiek nowoczesny zakład mógł powstać, miasto powinno zagwarantować przedsiębiorcom tzw. strumień odpadów .

Dziś firmy boją się, że rynek zmonopolizuje miejska spółka MPO, która dysponuje własnymi zakładami. A miejscy urzędnicy wybiorą najtańszy sposób pozbycia się śmieciowego problemu, czyli... palenie wszystkiego, co się da, w spalarni.

A to, czego się nie da, będzie składowane na wysypisku. Np. właśnie rekultywowanej górze na Radiowie.

Dziś przedstawiciele firm działających na warszawskim rynku (a zarejestrowanych jest ich aż 144) zamierzają pojawić się w Pałacu Kultury.

– Chcemy usłyszeć wreszcie, jak władze miasta planują poradzić sobie ze śmieciami – mówią prezesi największych spółek. – Choć nie spodziewamy się sensacji – przyznają.

Przedsiębiorcy mają świadomość, że od decyzji urzędników zależy „być albo nie być" na rynku dla wielu z nich.

Szansę na przetrwanie w biznesie mają ci, którzy zainwestują w budowę nowoczesnych kompostowni czy sortowni.

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Kochaniak studzi emocje. – Jesteśmy dopiero na początku dyskusji. Radni przed podjęciem decyzji powinni nauczyć się tego tematu, by potem móc wyważyć, co jest dobre dla mieszkańców i dla miasta, a co korzystne dla przedsiębiorców. Bo interesy są tu rozbieżne – zwraca uwagę.

Dlatego – jak zapowiada – kolejne rozmowy nad ostatecznym modelem powinny się toczyć już poza obecnością przedstawicieli biznesu, w zaciszu gabinetów.

Cytuj:
Powiedzieli dla „ŻW"

Grzegorz Czechoński | dyrektor Remondis Warszawa

Dawno nie widziałem takiego bubla prawnego jak nowa ustawa śmieciowa. Te przepisy mają się nijak do rzeczywistości. Nie spodziewam się zatem, że oprócz zmiany sposobu płacenia za śmieci w gospodarce odpadami w stolicy cokolwiek zmieni się na lepsze. To zależy od tego, jak urząd miasta wyobraża sobie docelowy model zarządzania odpadami. Jeśli ratusz będzie ogłaszał przetargi tylko na odbiór odpadów i jedynym kryterium będzie cena, nasza firma przestanie istnieć. Bo nie wygramy z tanimi firmami, które wyrzucają śmieci do dołów.

Wojciech Byśkiniewicz | prezes firmy Byś

Najbardziej boję się działań urzędu miasta, które doprowadziłyby do zmonopolizowania rynku przez miejską spółkę MPO. Ratusz powinien stwarzać przedsiębiorcom równe warunki do budowy nowoczesnych instalacji, a tymczasem warszawskie śmieci jadą na wysypiska i do spalarni, a o odzysku się nie myśli. Nasza sortownia odpadów mogłaby przyjmować 150 tys. ton śmieci, tymczasem nie jest nawet w połowie wykorzystana. Mam nadzieję, że urzędnicy wypracują taki system, który pozwoli docenić odzysk odpadów.

Sławomir Michalak | prezes spółki MPO

Jako prezes miejskiej spółki muszę być optymistą i wierzę, że zapisy ustawy i wymogi unijne uda się w stolicy zrealizować. Przygotowujemy się do tego m.in. planując rozbudowę spalarni odpadów na Targówku czy modernizując kompostownię na Radiowie. Nie ma obaw, że zmonopolizujemy warszawski rynek śmieci. Przecież oprócz naszych instalacji powstaną nowe. Konkurencyjne firmy też występują o decyzje środowiskowe. Do zagospodarowania będzie milion ton śmieci, a to oznacza, że praca będzie dla wielu firm.

Mariusz Rajca | prezes spółki eksperckiej TITECH

Dziś problem Warszawy to brak szczelności przepływu odpadów, brak kontroli, ale też brak świadomości skali problemu u decydentów. W ciągu 8 lat stolica będzie musiała 20 – 25 proc. z miliona ton odpadów przekazywać do recyklerów. Zatem spalarnia musi być ostatnią częścią systemu, a nie podstawą. Podstawa to system zbierania odpadów, instalacje do odzysku i biologicznego przetwarzania, czyli odzysk i recykling. Mam nadzieję, że te proporcje nie zostaną odwrócone. Stawianie na spalarnię byłoby błędem.

Życie Warszawy

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 03, 2012 21:31 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Pewnie, że ustawa śmieciowa to bubel prawny, bo zajmuje się tylko odbiorem odpadów, ale nie zajmuje się zapewnieniem, że posortowane odpady będzie opłacało się wykorzystać ponownie bardziej niż surowiec pierwotny, czyli: drewno na papier, piasek na szkło, złom etc. Muszę rozpracować temat, ale założę się, że obecnie po prostu kubik drewna jest tańszy i lepszy dla przedsiębiorcy niż najlepiej posortowana makulatura, kubik piachu tańszy i lepszy niż posortowane szkło itp. I tu jest pies pogrzebany.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL