Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 731 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 74  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N lis 22, 2009 17:17 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Pytanie, czy donice zawsze muszą mieć wystające na 10-20cm pręty z każdej strony - jak te na nowym świecie. Bo moim zdaniem nie muszą.

Ale oczywiście do słupków nic nie mam. Mogą być i one. Byle było COKOLWIEK, co uratuje nowe chodniki.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lis 22, 2009 18:52 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 19, 2008 18:33
Posty: 460
Lokalizacja: Żoliborz
Monty B. Ike napisał(a):
O donice obija się nogi, rozdziera ubranie i zajmują do diabła miejsca, które ma służyć pieszym.


Raffi napisał(a):
Ale oczywiście do słupków nic nie mam.


Donice są za to znacznie lepsze dla osób niedowidzących bądź niewidomych, bo dają się łatwiej dostrzec bądź wyczuć laską. Akurat znam kilka osób z tą niepełnosprawnością i w trakcie jednej z dyskusji na temat poruszania się po mieście zwrócili mi na to uwagę. Oraz na to, że słupki np. na Nowym Świecie są postawione zupełnie bez sensu (czasami, nie wiadomo dlaczego, stoją w poprzek chodnika, choć nic nie wygradzają), a z punktu widzenia niepełnosprawnych wzrokowo są okropnymi pułapkami.

Oczywiście problem nie dotyczy większości społeczeństwa, ale mimo to sądzę, że jest istotny. Dlatego też ja generalnie jestem za donicami, o ile jest na nie miejsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 18:13 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
Trudno uwierzyć, że ktoś może być aż TAK bezczelny (wytłuszczenia moje). To chyba podpucha gazety, usiłującej "rozkręcić" dyskusję. Zresztą, reakcja na forum niesłychanie sympatyczna :-D

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... zawie.html

Cytuj:
Kierowca: mniej chodników, więcej parkingów w Warszawie

Sporo jeżdżę po Warszawie i zauważam, że jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne łańcuchy, zakazy parkowania, słupki i pachołki.

Ostatnio wraz z żoną postanowiliśmy odwiedzić znajomych, którzy mieszkają na ul. Nowolipki. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłem, że ulicę wyremontowano. Z jednej strony to dobrze, bo teraz jest tak równy asfalt, co z tego skoro jednocześnie w chodniki na gęsto powtykano metalowe pachołki. Już kiedyś był problem z zaparkowaniem na tej ulicy, teraz jest to już prawdziwy koszmar. O ile kiedyś można było zaparkować na obydwu stronach chodnika, to teraz przez wszechobecne pachołki o wygodnym parkowaniu można zapomnieć, a placyk na którym mieściło się kilka pojazdów obecnie świeci pustkami. O dziwo tak pieszczeni przez media piesi nie rozstawili tam natychmiast parasoli i nie urządzają pikników. Masa przestrzeni się po prostu marnuje, a ludzie krążąc dookoła bloków wypalają hektolitry paliwa i zanieczyszczają środowisko. Nam udało się zaparkować dopiero kilkaset metrów od domu przyjaciół. Cudem, bo ktoś wyjeżdżał.

To nie jest jedyny przykład na to, jak miasto traktuje posiadaczy samochodów. Matki odwożące dzieci do szkól, pracowników dojeżdżających do firm i dzięki temu płacących w mieście podatki, ludzi chcących dostać się do restauracji czy na spotkanie z przyjaciółmi. Przykłady braku myślenia o kierowcach można mnożyć. Ale zwróćmy uwagę na jeden, czyli warszawskie Stare Miasto. Kiedyś, dzięki parkingowi tuż obok kolumny Zygmunta i na Krakowskim Przedmieściu, na starówkę można się było dostać bez kłopotów. Teraz wypad w ten rejon to wyzwanie wszędzie zakazy wjazdu, patrole straży miejskiej, słupki, słupy i betonowe zapory. Doszło do takiego absurdu, że by przez kwadrans pić kawę w kawiarni, drugi kwadrans musimy maszerować z odległego parkingu.

Sporo jeżdżę po Warszawie i zauważam, że jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne łańcuchy, zakazy parkowania, słupki i pachołki. Ironicznie mogę stwierdzić, że brak chyba tylko rowów i pól minowych

Chciałem się zapytać, jak długo jeszcze można znosić kolejne szykany kierowców? Kiedy Ci, na których jako kierowca płace podatki, którzy nakładają horrendalnie wysoką akcyzę na paliwo zaczną mnie zauważać? Kiedy powstaną parkingi z prawdziwego zdarzenia? Kiedy parkowanie na chodniku czy trawniku to nie będzie przestępstwo? Kiedy straż miejska przestanie wyłaniać się z krzaków, bo o dwa centymetry za daleko wjechałem na chodnik i zamiast tego poradzi gdzie jest parking albo doradzi bym ciut się cofnął. Ale karanie jest łatwiejsze niż rozwiązywanie problemów.

Nie jest sztuką ustawić kolejny bezsensowny znak zakazu parkowania, sztuką jest stworzyć miasto przyjazne do życia. Życia dla wszystkich a nie tylko dla tych, którzy są zdrowi i kochają spacery. Ja nie kocham i jako kierowca chcę tu normalnie żyć.



Piknik. Taak. Urządźmy jakiś piknik na odzyskanym terenie. :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt gru 01, 2009 19:57 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Żal komentować. Rozumiem to anonim. ?@#%&)*#&$^@&*#@W

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 04, 2009 6:46 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
http://www.zw.com.pl/artykul/2,426043_S ... licji.html

wicekomendant SM Bartłomiej Zieliński napisał(a):
75 proc. telefonów dotyczy właśnie nielegalnego parkowania.


A 95 (żeby tylko 75...) proc. strażników ma od komendantury nakaz ignorowania właśnie nielegalnego parkowania.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 04, 2009 8:10 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
axxenfall napisał(a):
http://www.zw.com.pl/artykul/2,426043_Straz_gorsza_od_policji.html

wicekomendant SM Bartłomiej Zieliński napisał(a):
75 proc. telefonów dotyczy właśnie nielegalnego parkowania.


A 95 (żeby tylko 75...) proc. strażników ma od komendantury nakaz ignorowania właśnie nielegalnego parkowania.

Pozdrawiam,
Maciek


Jakie jest źródło informacji o nakazie ignorowania nielegalnego parkowania?
Bo jeśli oficjalne, to mam pomysł jak to wykorzystać, ale o tym pogadajmy na priv :arrow:
http://www.bialoleka.masa.waw.pl/aktyw.htm

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 04, 2009 19:17 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
Gdyby było oficjalne i do tego na piśmie, to by już był jakiś donos do prokuratury, albo inna burza medialna.

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 06, 2009 15:23 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2009 8:06
Posty: 31
A czy ktoś wie gdzie w Internecie znajdę sprawozdanie z działalności warszawskiej Straży Miejskiej? Komendant ma obowiązek takie sprawozdania składać bodajże co roku. Interesuje mnie ilość strażników do ilości interwencji dziennych. Gdzieś padło stwierdzenie, że są to DWIE interwencje dziennie na strażnika co wydaje się nieprawdopodobne, zważywszy na to, że na każdej ulicy w Warszawie (no, prawie) znajduje się co najmniej kilka w ten sposób zaparkowanych aut. Moim zdaniem dopóki kierowcy MOGĄ parkować gdzie popadnie cudzym kosztem dopóty jakiekolwiek dyskusje o zbyt dużej ilości samochodów na przykład w Centrum czy zbyt małej ilości parkingów są bezprzedmiotowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 06, 2009 15:25 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2009 8:06
Posty: 31
Raffi napisał(a):
Gdyby było oficjalne i do tego na piśmie, to by już był jakiś donos do prokuratury, albo inna burza medialna.


Ale to WIDAĆ gołym okiem. Przypadkowe obserwacje patroli SM pokazują wyraźnie, że panów strażników źle zaparkowane auta po prostu nie interesują. Czyli co? Filmować patrole i składać skargi?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 06, 2009 15:47 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2822
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
gromanik napisał(a):
Jakie jest źródło informacji o nakazie ignorowania nielegalnego parkowania?


Ja tam uzyskiwałem je ustnie, ale nie jest to żadna tajemnica -- możesz wysłać pismo z zapytaniem, ilu strażników jest naraz na służbie, ilu z nich należy do referatu ds. parkowania ( http://strazmiejska.kei.pl/index.php?op ... Itemid=199 ) oraz czy strażnicy nie należący do tego referatu są wysyłani na interwencje w sprawie nielegalnego parkowania, a jeżeli tak, to jak często. No i jak często strażnicy nie należący do tego referatu sami z siebie reagują na nielegalne parkowanie.

Pozdrawiam,
Maciek

_________________
Pozostanie po nas
ta smutna legenda
że wciąż nas uczono
uczyć się na błędach.
..........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 731 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32 ... 74  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL