Sebastian napisał(a):
Cytuj:
Sami strażnicy podkreślają, że decyzja komendanta była podyktowana decyzją urzędników z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, któremu straż podlega. Niestety, pracownicy urzędu sprawy komentować nie chcieli.
nawet nie wiem jak to skomentować...
Mam wrażenie, że chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle. Bo i fakt: po co odholowywać, skoro chce zapłacić i się do tego zobowiąże? Tylko dla zwiększenia uciążliwości?
Tylko że:
1. Nie skonsultowano z prawnikami (albo skonsultowano z kiepskimi)
2. Nie skonsultowano z technikami (cóż, ja poradziłbym wyposażyć holowników/SM w terminale do kart płatniczych, i załatwione => sprawdzić legalność)
3. Nie skonsultowano z praktyką, która natychmiast unaocznia, jaka jest ściągalność tego typu "zobowiązań"
4. Nie podjęto natychmiastowych działań zaradczych (powrót bezwzględnego holowania?), gdy wyszło na jaw że "udogodnienie" nie działa.
zwłaszcza ostatni punkt budzi poważne wątpliwości co do czystości zamiarów autora pomysłu. pozostałe - jedynie co do jego rozsądku.
Swoją drogą - znowu związek zawodowy robi to co do niego należy: dba o dobro branży, a nie jedynie swoich przedstawicieli. Jestem cały zadziwiony.