Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 15:53 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,86564,6732861,Matematycy_z_MIT_zlikwiduja_sztuczne_korki_.html

Cytuj:
Matematycy z MIT zlikwidują sztuczne korki?
Tony Borroz
2009-06-19, ostatnia aktualizacja 2009-06-19 10:09

Znamy to wszyscy - ruch się nagle zatrzymuje, wszyscy stoimy w korku, nudzimy się i coraz bardziej irytujemy. I nagle wszyscy ruszają - korek znika i zupełnie nie wiadomo dlaczego właściwie powstał. Nie ma śladu po wypadku ani żadnym innym wydarzeniu, które mogło spowodować przestój. To tzw. sztuczne korki - matematycy z MIT (Massachusetts Institute of Technology) zamierzają znaleźć ich przyczynę oraz opracować skuteczne metody zapobiegania im.

Podstawowy powód tworzenia się takich korków jest prosty - to ogromna liczba samochodów poruszających się po drogach. Gdy jest ich zbyt dużo, nawet najmniejsze zakłócenie ruchu - np. ktoś kto jedzie zbyt wolno, zbyt blisko trzyma się poprzedzającego pojazdu lub zbyt późno ruszy spod świateł - może spowodować samoistne powstanie sztucznego zatoru.

Matematycy z MIT stworzyli model, opisujący, jak formują się te uciążliwe blokady. Dzięki temu inżynierowie będą mogli lepiej projektować drogi - tak, by zapobiegać tworzeniu się sztucznych korków.

"Matematyka takich korków jest zadziwiająco podobna do równań opisujących falę uderzeniową rozchodzącą po eksplozji" - mówi Aslan Kasimov, wykładowca z wydziału Matematyki MIT. Dzięki tej obserwacji naukowcy byli w stanie rozwiązać równania dotyczące zasad ruch miejskiego (a właściwie - zakłóceń w nich, czyli właśnie korków) stworzone jeszcze w latach 50. Specjaliści z MIT mają już nawet nazwę dla takich zatorów - jamiton. To połączenie dwóch słów - jam, czyli korek oraz soliton (za Wikipedią: to samopodtrzymująca się odosobniona fala wywołana przez efekty nieliniowe występujące w materiale prowadzącym falę).

Równania opracowane przez MIT okazały się zadziwiająco podobne do tych opisujących mechanikę płynów - dlatego też możliwe okazało się modelowanie korków w podobny sposób, jak samopodtrzymujących się fal. "Chcieliśmy opisać to za pomocą modelu matematycznego podobnego do modelu przepływu płynów" - tłumaczy Kasimov.

Naukowcy wpadli na to rozwiązanie po zapoznaniu się z wynikami eksperymentu przeprowadzonego przez Japończyków - przedstawia on zasady tworzenia się jamitonów na drodze w kształcie okręgu. Biorący w nim udział kierowcy mieli jechać w równym tempie (ok. 30 km/h) i zachowywać stałą odległość od poprzedzającego pojazdu. Mimo tych instrukcji po krótkim czasie w ruchu zaczęły pojawiać się zakłócenia, a z czasem także sztuczne korki. Im większe było natężenie ruchu, tym więcej było anomalii.

Naukowcy z MIT określili, jakie parametry ruchu (prędkość, natężenie itp.) najbardziej sprzyjają formowaniu się korków. Okazało się też, że nie ma szybkiego sposobu na ich rozładowanie - gdy jamiton powstanie, kierowcy mogą tylko czekać na wyczyszczenie się jezdni. Ale dzięki zgromadzonym informacjom możliwe ma być lepsze projektowanie dróg - chodzi przede wszystkim o dopasowanie ich przepustowości, tak by prawdopodobieństwo powstawania sztucznych korków było minimalne.

Zespół MIT zamierza bardziej szczegółowo zająć się warunkami formowania się jamitonów - m.in. tym, jak liczba pasów ruchu wpływa na ich występowanie. A oto klip wideo przedstawiający jak powstaje jamiton.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 17:45 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 14:04
Posty: 120
Lokalizacja: Bytom
ciekawe jakie założenia dotyczace wymuszania płynności przyjęli ci naukowcy. CZy aby uwzględnili zielone fale i wskaźniki czasu przy każdym skrzyżowaniu, które pozwoliłyby uodpornić system na lokalne zaburzenia płynności?
Jeżeli ich teoria ma być jedynie analizą stanu obecnego to przydatność tej pracy jest niemal żadna

_________________
Odmienić oblicze motoryzacji - tej motoryzacji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 18:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
RysiekK napisał(a):
wskaźniki czasu przy każdym skrzyżowaniu


Wskaźniki czasu (nawet przy każdym skrzyżowaniu!) brzmią świetnie i błyszcząco, ale z tego co widzę jeżdżąc po mieście, lwia część kierowców nie jest w stanie wykorzystać nawet zwyczajnej zielonej strzałki.

Trzeba brać pod uwagę ten czynnik, bo można zainwestować nie wiadomo ile kasy i znakomitą myśl techniczną, a później dziwić się czemu nie działa tak jak miało ;->


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 18:38 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 14:04
Posty: 120
Lokalizacja: Bytom
cała organizacja ruchu musi wymuszać płynność tak by "spiochy" poruszając się w grupie, niemal bez zatrzymań , nie miały specjalnie okazji do "odpłynięcia" myślami poza drogę. To na zarządcach ciąży więc główna odpowiedzialność

_________________
Odmienić oblicze motoryzacji - tej motoryzacji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 19:00 
Offline
Greenpisarz

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:44
Posty: 630
Lokalizacja: Wawa/Praga Północ
RysiekK napisał(a):
cała organizacja ruchu musi wymuszać płynność tak by "spiochy" poruszając się w grupie, niemal bez zatrzymań , nie miały specjalnie okazji do "odpłynięcia" myślami poza drogę. To na zarządcach ciąży więc główna odpowiedzialność



W tekście nie napisano tego, ale wydaje się oczywistym, że największy wpływ na powstawanie takich "phantom traffic jams" ma prędkość poruszających się samochodów. Im będzie mniejsza, tym ruch będzie płynniejszy. Ciekawym byłoby opracowanie (np. w skali miasta) takiego programu optymalnych prędkości, przy których przepustowość byłaby największa.

A co do śpiochów... Tu akurat jest mnóstwo czynników nad którym zarządca nie zapanuje. Kierowcy uwielbiają gadać przez telefon bez zesatawów słuchawkowych (i tu pojawiają się trudności ze zmianą biegów lewą ręką) lub pisanie smsmów (!), czytanie gazet (!), raz widziałem też babkę, z rozłożonym laptopem na przednim siedzeniu itp...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lip 06, 2009 19:11 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt sty 05, 2007 14:04
Posty: 120
Lokalizacja: Bytom
ale jasnym jest chyba równiez to, że chwilowy postój w zdecydowany sposób ułątwia takie zachowania a wrecz do nich zachęca.
Co do prędkości, to rzeczywiście wyjdzie taka zależność jak opisałeś, tyle że została ona już dawno doświadczalnie udowodniona w Drachten. Bez dodatkowych środków eliminujących hamowanie/przyspieszanie nie osiagnie się jednak w pełni możliwej redukcji spalin, hałasu i korków ( o zużyciu paliw/prądu/akumulatorów nie wspomnę )

_________________
Odmienić oblicze motoryzacji - tej motoryzacji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 7:43 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
RysiekK napisał(a):
cała organizacja ruchu musi wymuszać płynność


Jest też druga strona medalu, równie szkoldiwa: jak widzisz stopowanie "wyrywnych", którzy zawsze muszą przygazować i wyprzedzić innych conajmniej 80 km/h, żeby później odstać swoje na najbliższych światłach?

India driving: http://www.youtube.com/watch?v=RjrEQaG5jPM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 13:26 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:11
Posty: 1024
Lokalizacja: Warszawa
pduncz napisał(a):
Jest też druga strona medalu, równie szkoldiwa: jak widzisz stopowanie "wyrywnych", którzy zawsze muszą przygazować i wyprzedzić innych conajmniej 80 km/h, żeby później odstać swoje na najbliższych światłach?


Uspokojenie ruchu. Ale nie punktowe, jak jest teraz, że kierowca przejeżdża 20km/h przez próg lub szykanę przy np szkole, a później gaz do dechy z piskiem, 100km/h, i hamowanie z piskiem przed kolejnym progiem pół kilometra dalej przy np sklepie.

Uspokojenie ruchu powinno mieć charakter ciągły, bo tylko wtedy ma to sens. Urządzenia uspokajające ruch (progi, szykany, zwężenia faktyczne i optyczne, mikro- i minironda, skrzyżowania równorzędne z podniesionymi tarczami itp itd) muszą być co 50m, max 75m, a najlepiej by były miały charakter ciągły i zwyczajnie nie dawały się rozpędzać pomiędzy.

No i jeszcze jedna rzecz: teraz przez uspokajanie ruchu rozumie się u nas progi i 20km/h. TO BŁĄD. Na Zachodzie ruch uspokaja się do 20km/h, 30km/h, 50km/h, lub nawet 70km/h. Uspokaja się zarówno uliczki osiedlowe, jak i trasy dużo wyższej kategorii.
U nas zaś jest system zero-jedynkowy. Albo 20km/h i progi (najczęściej najgorszy ich rodzaj: podrzutowe), albo szeroka "autostrada" i hulaj dusza, limitów nie ma. Nie ma nic pomiędzy - i to trzeba zmienić, bo najcięższe wypadki w Warszawie są na szerokich wylotówkach, gdzie "można pojechać".

_________________
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 13:30 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 02, 2007 17:46
Posty: 523
Lokalizacja: Kąty Węgierskie
Raffi napisał(a):
Uspokojenie ruchu powinno mieć charakter ciągły, bo tylko wtedy ma to sens. Urządzenia uspokajające ruch (progi, szykany, zwężenia faktyczne i optyczne, mikro- i minironda, skrzyżowania równorzędne z podniesionymi tarczami itp itd) muszą być co 50m, max 75m, a najlepiej by były miały charakter ciągły i zwyczajnie nie dawały się rozpędzać pomiędzy.

No i jeszcze jedna rzecz: teraz przez uspokajanie ruchu rozumie się u nas progi i 20km/h. TO BŁĄD. Na Zachodzie ruch uspokaja się do 20km/h, 30km/h, 50km/h, lub nawet 70km/h. Uspokaja się zarówno uliczki osiedlowe, jak i trasy dużo wyższej kategorii.
U nas zaś jest system zero-jedynkowy. Albo 20km/h i progi (najczęściej najgorszy ich rodzaj: podrzutowe), albo szeroka "autostrada" i hulaj dusza, limitów nie ma. Nie ma nic pomiędzy - i to trzeba zmienić, bo najcięższe wypadki w Warszawie są na szerokich wylotówkach, gdzie "można pojechać".


No to jak powinno wyglądać uspokojenie ciągłe? Jest inny sposób niż progi co 50m?

_________________
Nie taka zła jak ją malują
DobraStronaPolski.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 17:33 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Wt sty 13, 2009 2:41
Posty: 92
Bleeeeeeee, sezon ogórkowy w pełni. Ostatnio ciągle czytam o genialnych odkryciach w stylu "znaki zwiększają zagrożenie", "naukowcy znaleźli lek na korki" i tym podobne. To jest frustrujące, że sprzedaje się rzeczy jako jakieś niezwykłe osiągnięcia nauki, gdy znane są już od kilkudziesięciu lat. Podobnie jest z artykułem o geniuszach z MIT.

Teorie, na które się tam powołują, są znane od dawna, modele matematyczne inżynierom też są znane. Prawdopodobnie w elegancki matematycznie sposób rozwiązano to, co jest w praktyce wykorzystywane. Wszystkie te samochodziki jeżdżące w kółeczkach, gdzie nagle nie wiadomo skąd powstaje zator, przenoszenie się korków w czasie i przestrzeni i w końcu analogie do przepływu cieczy są od dawna znane i stosowane do modelowania ruchu. Studenci z tego egzaminy piszą. Naukowcy z MIT dodali jakąś cegiełkę wiedzy, która w dużej mierze satysfakcjonuje ich jako matematyków, praktykom się przyda, ale dotychczas też sobie radzili lub też po prostu chwalą się na wyrost, tudzież idą na fali ignorancji dziennikarskiej.

Modele fali zaburzeniowej z powodzeniem wykorzystuje się np. do systemów sterowania ruchem na autostradach, które mają pilnować prędkości i natężenia ruchu. Kiedy takie zaburzenia się przenoszą, też można oszacować, choć w nie tak piękny sposób jak matematycy by chcieli.

Co do dalszych wątków i wypowiedzi:
- modele te dotyczą raczej ciągów zamiejskich (highways, freeways) niearterialnych, sygnalizacje i tym podobne raczej w tych modelach zwykle nie są reprezentowane na takim stopniu ogólności
- oryginalność pracy polega na matematycznym określeniu relacji i zależności poruszających się pojazdów i możliwości modelowania zaburzeń i to można przenosić do systemów sterowania, chociaż już jest to robione i bez tego
- w miastach ta teoria jest o wiele mniej przydatna, bo tu mamy do czynienia z inną problematyką niż rozchodzenie się zaburzeń opisanych przez nowy model
- na powstanie korków opisywanych przez model mają szokowe zmiany zagęszczenia i prędkości i to one rozchodzą się w czasie i przestrzeni
- w miastach prędkość optymalna wynikać będzie z koordynacji sygnalizacji (zielonej fali) i innych czynników, na drogach zamiejskich też to jest już zrobione, to akurat inżynierowie osiągnęli bez niezwykle wyrafinowanych modeli

Co do uspokojenia ruchu, to dotyczy ono dwóch rzeczy - ograniczenia prędkości i natężeń. W zakresie uspokojenia ruchu (nie tylko < 20 km/h) optymalne przepustowości nie są osiągane, ale to nie jest wada. Ulice z ruchem uspokojonym raczej nie powinny pełnić funkcji przenoszącej jak największy ruch.

A co do progów podrzutowych - pełna zgoda, mamy inne środki uspokojenia ruchu, trzeba tylko odważniej po nie sięgać. Niestety brakuje wciąż i badań i wiedzy.

Uspokojenie ciągłe jest jak najbardziej możliwe. To porostu zaprojektowane sekwencje środków, najlepiej wraz z wytworzeniem bariery psychologicznej skłaniającej do wolniejszej jazdy. Tak powinny wyglądać przejścia przez miejscowości. Oprócz progów są i zwężenia i szykany, wyspy, itd. Poczet środków jest duży.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL