Jest sobie droga rowerowa po południowej stronie Al. Jerozolimskich, mniej więcej na wysokości ul. Śmigłowca. Na długości kilkudziesięciu metrów ścieżka jest wprowadzona w uliczkę parkingową równoległą do Alej.
Na potrzeby akcji "naucz kierowców parkować" zrobiłem m.in. takie zdjęcie:

Przy okazji zwrócił moją uwagę znak drogi jednokierunkowej umieszczony razem ze znakiem "droga dla rowerów". Droga jest oczywiście dwukierunkowa, co widać np. po malowaniu poziomym.
Zastanawiam się, co poeta miał na myśli. Do głowy przychodzą mi takie możliwości:
1. Jednokierunkowa droga dla rowerów (formalnie na to chyba ten znak wskazuje, ale nie wierzę, żeby to było intencją).
2. Znak został wygenerowany losowo, pojawił się przez pomyłkę lub autor organizacji ruchu chciał zrobić rowerzystom dowcip.
3. Umożliwienie samochodom dojazdu drogą dla rowerów do następnego skrzyżowania.
Domyślacie się o co chodzi?