Cytuj:
Nadzór kamer może wręcz zmniejszać efektywne bezpieczeństwo, stwarzając (fałszywe) wrażenie że skoro jest kamera, to nie trzeba stosować solidnego zapięcia. Wartoby poznać badania na jakiejś większej próbce i dłuższym okresie.
IMO należy zaopatrzyć się w dobry u-lock i zapomnieć o monitoringach.
Stosowanie dobrego u-locka może wręcz zmniejszać efektywne bezpieczeństwo, stwarzając (fałszywe) wrażenie że skoro jest zapięcie, to nie trzeba wybierać bezpiecznego miejsca. Wartoby poznać badania na jakiejś większej próbce i dłuższym okresie.
To oczywiście ironia. Gdybyś miał rację i monitoring nie zwiększałby bezpieczeństwa, nie stosowano by go coraz powszechniej. To po prostu jeden z elementów, które nakładają się na siebie i razem poprawiają bezpieczeństwo. Jeśli złodziej chce zwinąć dobry rower, ma trochę czasu i nikt mu nie przeszkadza, to poradzi sobie z każdym zapięciem. A stojaki przed supermarketem to właśnie takie miejsce, gdzie prawie zawsze znajdzie coś dla siebie. Monitoring utrudnia mu pracę i zawsze lepiej, żeby był. A jeśli jakiś obiekt i tak już go ma, to objęcie nim jeszcze jednego kawałka nie oznacza wielkich kosztów.
Nie sądzę zresztą, żeby rodzaj parkingu przy markecie miał znaczący wpływ na rodzaj zabezpieczenia stosowanego przez rowerzystów. Kupują specjalnie linkę zamist u-locka, żeby tam stosować? Czy może chodzi o takich, którzy na rowerze jeżdżą wyłącznie do tego CH i swoje jedyne zapięcie dostosowują do niego?