O kilku dni możemy zaobserwować jak rozpoczyna się remont zachodniej części Pola Mokotowskiego. Sam fakt oczywiście bardzo cieszy. Niestety po bliższym przyjrzeniu się prowadzonym już pracą optymizm znika.
Przy remoncie wschodniej części popełniono kilka błędów.
http://www.zm.org.pl/?a=pole_mokotowskie-077
Przy obecnym remoncie zapowiada sie niewiele lepiej.
Zarząd Oczyszczania Miasta informuje na swojej stronie internetowej:
http://www.zom.waw.pl/aktualnosc_2007_464_3.htm
"Dodatkowo powstanie również ok. 1,5 km nowych alejek, co oznacza, ze zalegalizowane zostaną dotychczas wydeptane w trawnikach ścieżki wygodne dla korzystających z parku. Nawierzchnię zyska przedept prowadzący od pubu Merlin do ul. Żwirki i Wigury, tym samym wydłużona będzie ścieżka, która biegnie tylko do pubu. Tak samo będzie z przedeptem wiodącym przez polanę najbliższą ul. Żwirki i Wigury.(...)
Natomiast trzeci przedept, który prowadzi od skrzyżowania ul. Batorego z ul. Rostafińskich, swego rodzaju dzikie wejście do parku, będzie miało nawierzchnię z asfaltu i doprowadzi do istniejącej ścieżki asfaltowej."
Bardzo dobrze, że zauważono potrzebę wyznaczenia nowych chodników. Można nawet powiedzieć: świetnie, że zastosowano asfalt. Bardzo szkoda, że nie zauważono innych użytkownikach parku niż piesi i nie połączono istniejących dróg rowerowych ...
Wspomniany przedept prowadzący od skrzyżowania ul. Batorego z ul. Rostafińskich:
Na zdjęciu widzimy już wyznaczony chodnik o szerokości ....2 m.
Jest to ewidentnie niewystarczająca szerokość w tym miejscu. Oczywiście nikt nie pomyślał aby połączyć ścieżki rowerowe, ale za to chodnik po prawej stronie:
Będzie miał szerokość 2,8 m. Oczywiście nie ma znaczenia, że 20 m. dalej biegnie równoległy chodnik i ścieżka rowerowa:
Najbardziej boli jednak bezmyślność urzędników w kwestii wspomnianej ścieżki rowerowej:
To jest skrzyżowanie ul. Batorego z ul. Rostafińskich i ścieżka rowerowa prowadząca do "dzikiego" przejazdu do Pola Mokotowskiego.
Czy na prawdę nie można zrobić jakiegoś remontu raz a dobrze? Przecież aż się prosi aby połączyć ścieżkę rowerową z ul. Batorego ze ścieżką biegnącą przez Pole Mokotowskie...
Na remont zostanie wydane 2 mln 150 tys. zł. Może warto było przemyśleć jak sensownie wydać te pieniądze? Może czasem warto zapytać mieszkańców czego potrzebują?
Wiele napisano już w temacie: jak zmniejszyć ruch samochodów osobowych w Warszawie:
http://www.zw.com.pl/artykul/260746.html
http://www.zw.com.pl/artykul/2,279547_A ... lasem.html
http://forum.fz.eco.pl/viewtopic.php?t=837
http://forum.fz.eco.pl/viewtopic.php?t=976
i ja mam niezwykle odkrywczą myśl: budować spójny system dróg rowerowych!
P.S. Wysyłam do ŻW, GW i ZOM. Jak znam życie na tym etapie będzie ciężko coś wskórać (tak jakby na innym było łatwiej...) , ale próbować zawsze warto...