Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 545 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 55  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 19:24 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 20:53
Posty: 406
mocniak napisał(a):
A co z tymi, którzy nie chcą drogi dla rowerów na Puławskiej? Prawe pasy są bardzo szerokie, dzięki czemu nikt nie mija rowerzysty na gazetę a światła co 500m skutecznie ograniczają prędkość samochodów. Puławska na odcinku od Piaseczna do Pileckiego jest obecnie ulicą na której bardzo przyjemnie jeździ się rowerem. Jaką to zrobi różnicę, jeżeli zamiast chodnika postawią wam, drodzy chodnikowcy, znaki ciągu pieszo-rowerowego i wymalują kilka przejazdów rowerowych, które i tak w praktyce nie zmienią bezpieczeństwa jazdy?


Jeżdżę Puławską na tym odcinku (po jezdni) dwa razy dziennie. Na moje oko: jeden na dziesięciu rowerzystów jedzie asfaltem, reszta wybiera chodnik. A jak wielu rezygnuje, bo jezdnią się boi, a koszmarnym chodnikiem nie daje rady? Dzieci dojeżdżających do szkół w zasadzie nie widuje się - rodzice wożą je samochodami, bo boją się o ich życie.

Puławską jedzie się fajnie i szybko, ale na pewno nie bezpiecznie. Zagrożeniem są autobusy i ciężarówki, które wyprzedzają rowerzystów bez zachowania odpowiedniej odległości. Najniebezpieczniejsze są jednak skrzyżowania z osobnym pasem do skrętu w prawo. Jest to ulubione miejsce dla kierowców, którzy 'się spieszą' by - łamiąc prawo i elementarne zady bezpieczeństwa - wyprzedzić parę samochodów, i wcisnąć się przed ruszającą kolumnę aut. Wyobraź sobie rowerzystę, który jedzie prosto, i na takim skrzyżowaniu jest wymijany z lewej przez autobus, a z prawej przez szaleńca z wyjącym silnikiem. Ja tego doświadczam niemal co drugi dzień - i dlatego swoim dzieciom Puławską jeździć nie pozwalam.

_________________
" Ależ mieszkańcy mają szczęście, że Kris Nawrocki nie decyduje o Ursynowie :) "
[Wypowiedź Piotra Guziała, (byłego) Burmistrza Ursynowa]


Ostatnio edytowano So paź 05, 2013 7:39 przez ~Kris, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 19:36 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
aradoslaw napisał(a):
Myslę, że Twój pogląd o tym, że Puławska "jest obecnie ulicą na której bardzo przyjemnie jeździ się rowerem" jest bardzo odosobniony.


Nie, nie jest odosobniony. Ba, nie znam żadnej osoby wśród moich znajomych, która twierdziłaby, ze jeździ się tam źle (osobiście jeździłem tam przynajmniej z pięcioma osobami, którym się podobało).

Cytuj:
Po pierwsze chodzi o "zwykłych rowerzystów", którzy nigdy taką ulicą jak Puławska nie będą chcieli jeździć. A jak będą mieli porządną DDR, to będą z niej bardzo chętnie korzystać.


Zwykli rowerzyści swoim zwykłym tempem mogą jeździć chodnikami. Jeżeli mówimy o osobach, które regularnie dojeżdżają z Piaseczna do Warszawy dowolna droga rowerowa wybudowana w nawet najlepszym standardem z jakim można się spotkać w stolicy będzie katastrofą. Ogromne zwiększenie ryzyka kolizji na krzyżówkach, problemy z pieszymi i straty czasu związane ze światłami i szerokością ddr. Na 12km Puławskiej jest 2km drogi dla rowerów i już teraz ma miejsce na niej 1/3 wypadków.

Cytuj:
Jeżeli Puławska nie zasługuje na DDR, to nie wiem jaka ulica w Warszawie na nią zasługuje? Zawsze ktoś może powiedzieć, że jeździ środkiem pasa na uliach z trzema pasami i jest mu dobrze, bo samochody i tak muszą zmienić pas, żeby go wyprzedzić.Tyle tylko, że idąc tym tropem praktycznie nic nie trzeba w Warszawie robić.


Sorry, ale przy przeciętnej jednojezdniowej drodze tuż za granicą Warszawy (polecam DK79 na odcinku do Góry Kalwarii albo drogę między Ząbkami i Zielonką) jazda Puławską to spacer po lesie. Puławska nie jest drogą klasy GP/S żeby za wszelką cenę pieszych i rowerzystów kisić na ograniczonej przestrzeni.

Cytuj:
Ci co zabiegają o DDR w tym miejscu nie zabiegają o to, żeby postawić tam odpowiednie znaki przy chodnikach z powykrzywianymi płytami - to oczywiste. Chodzi o budowę porządnej, asfaltowej DDR.


Wyznaczonej kosztem chodnika, za parawanem znaków, krzaków, słupów i zaparkowanych samochodów, ze stratami czasu o rząd wielkości większej niż na jezdni. Jeżeli o coś walczyć to o ograniczenie liczby pasów do dwóch w każdym kierunku i zrobienie dwóch jednokierunkowych dróg dla rowerów przylegających do jezdni. Wszystko inne będzie półśrodkiem i de facto pogorszeniem sytuacji.

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 19:53 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr lip 06, 2011 20:53
Posty: 406
mocniak napisał(a):
Wyznaczonej kosztem chodnika, za parawanem znaków, krzaków, słupów i zaparkowanych samochodów, ze stratami czasu o rząd wielkości większej niż na jezdni. Jeżeli o coś walczyć to o ograniczenie liczby pasów do dwóch w każdym kierunku i zrobienie dwóch jednokierunkowych dróg dla rowerów przylegających do jezdni. Wszystko inne będzie półśrodkiem i de facto pogorszeniem sytuacji.


Nie ma mowy o wytyczaniu DDR kosztem chodnika. Dlaczego? Bo chodnik ma tam 2m szerokości - w porywach do 2.5m. Mamy już opinię inżyniera ruchu, który twierdzi, że w pasie drogowym jest miejsce na DDR.
Można więc wytyczyć osobną, przyzwoitą drogę. Teraz dodatkowo Inżynier Ruchu uległ Pełnomocnikowi w sprawie przejazdów dla rowerów nie wymagających przebudowy sygnalizacji - wartej milion złotych za sztukę. Budowa tej drogi może zmienić styl życia dziesiątków tysięcy ludzi. Warto spróbować.

_________________
" Ależ mieszkańcy mają szczęście, że Kris Nawrocki nie decyduje o Ursynowie :) "
[Wypowiedź Piotra Guziała, (byłego) Burmistrza Ursynowa]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 19:59 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
mocniak napisał(a):
Puławska nie jest drogą klasy GP/S


Jest GP.

mocniak napisał(a):
Na 12km Puławskiej jest 2km drogi dla rowerów i już teraz ma miejsce na niej 1/3 wypadków.


I pewnie 2/3 ruchu.

Co więcej, na tych 2 km DDR jedzie się szybciej niż przepychając się w korku między samochodami na kolejnych 2 km.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 20:06 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
mocniak napisał(a):
Wyznaczonej kosztem chodnika, za parawanem znaków, krzaków, słupów i zaparkowanych samochodów, ze stratami czasu o rząd wielkości większej niż na jezdni. Jeżeli o coś walczyć to o ograniczenie liczby pasów do dwóch w każdym kierunku i zrobienie dwóch jednokierunkowych dróg dla rowerów przylegających do jezdni. Wszystko inne będzie półśrodkiem i de facto pogorszeniem sytuacji.


Gdzie tu można kliknąć Lubię To?!
Jakbym czytał samego siebie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 04, 2013 21:32 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr sie 27, 2008 12:40
Posty: 245
Puławska jest drogą klasy GP. Zgodnie ze standardami projektowymi i wykonawczymi dla Warszawy: "Dopuszcza się projektowanie drogi dla rowerów w obrębie pasa drogowego wyłącznie przy zapewnieniu dużej izolacji ruchu rowerowego od ruchu samochodowego" - dalej: "droga całkowicie oddzielona od jezdni oraz całkowicie lub częściowo oddzielona od ruchu pieszego".

Oczywiscie można powiedzieć, że standardy mogłyby być inne (lepsze), ale akurat ta zasada wydaje się, że ma sens.

Puławska ma bardzo duże natężenia ruchu, a samochody jeżdżą z dużymi prędkościami (w godzinach innych niż godziny szczytu ograniczenie do 50 km/h jest tam fikcją). A w takich warunkach ruch się separuje.

Strategia dla Ursynowa wykonana przez Zielone MAzowsze też przewiduje DDR przy Puławskiej

Oczywiscie jest grupa osób, które jeżdżą bardzo szybko i nie boją się samochodów, które jadą powyżej 50 km/h i wyprzedzają w bardzo bliskiej odległości. Ale podtrzymuję, że to jest mniejszość. Dlatego jest tak jak napisał Krzysztof - większość na Puławskiej albo wybiera chodnik albo rezygnuje z rowerów. Zdecydowana mniejszość jedzie jezdnią. Jeżeli chcemy wesprzec te 90%(a moim zdaniem jeszcze więcej) - to powinna powstać tam DDR, chcoć oczywiście wąskie grono może uważać, że pogorszyły się dla niej warunki ruchu.

Ale tej grupie może pomóc tylko jedno - zmiana PORD - tak aby korzystanie z DDR nie było obowiązkowe.

Cytuj:
Jeżeli o coś walczyć to o ograniczenie liczby pasów do dwóch w każdym kierunku i zrobienie dwóch jednokierunkowych dróg dla rowerów przylegających do jezdni.


Póki co organizatorzy nie mówią jakie techniczne rozwiązanie poprowadzenia DDR ma zostać zastosowane. Więc to o co zabiegają nie wyklucza tego co napisałeś.

Pomijam wątek jak często udaje się w Warszawie zwężać istniejące ulice i ile jest w Warszawie ulic z obustronnymi jednokierunkowymi ścieżkami rowerowymi.

_________________
Ursynowski budżet partycypacyjny na bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe!
http://www.zm.org.pl/?a=bp-142-pasy_ursynow


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 05, 2013 7:29 
Offline
Sympatyk

Dołączył(a): Cz maja 09, 2013 10:03
Posty: 13
aradoslaw napisał(a):
Oczywiscie jest grupa osób, które jeżdżą bardzo szybko i nie boją się samochodów, które jadą powyżej 50 km/h i wyprzedzają w bardzo bliskiej odległości. Ale podtrzymuję, że to jest mniejszość. Dlatego jest tak jak napisał Krzysztof - większość na Puławskiej albo wybiera chodnik albo rezygnuje z rowerów. Zdecydowana mniejszość jedzie jezdnią. Jeżeli chcemy wesprzec te 90%(a moim zdaniem jeszcze więcej) - to powinna powstać tam DDR, chcoć oczywiście wąskie grono może uważać, że pogorszyły się dla niej warunki ruchu.


Na jakiej podstawie twierdzisz, że 90% ruchu rowerowego wybiera chodnik? Były prowadzone jakieś badania na ten temat?
Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem, było by podwyższenie prędkości max. na Puławskiej do 60 albo nawet 70 km/h.
Wtedy obie grupy rowerzystów powinny być zadowolone.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 05, 2013 10:05 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N kwi 03, 2011 21:10
Posty: 199
W sensie, że jazda po tym tragicznym chodniku była by legalna, więc to w końcu umożliwi i spopularyzuję jazdę rowerem, tak jakby strach przed mandatem powstrzymywał rowerzystów przed jeżdżeniem obok Puławskiej? Kompletne bzdury, ktoś kiedykolwiek słyszał, żeby ktoś dostał mandat za jazdę po chodniku między Warszawą a Piasecznem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 05, 2013 22:18 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Śr sie 27, 2008 12:40
Posty: 245
Cytuj:
Na jakiej podstawie twierdzisz, że 90% ruchu rowerowego wybiera chodnik? Były prowadzone jakieś badania na ten temat?

Na podstawie tego co napisał Kris, który dobrze ten odcinek zna. Na tyle na ile znam Krisa, nie ma skłonności do fantazjowania, a jego oceny są wyważone i realistyczne.

Ale oczywiście - sam chętnie bym poznał badania ruchu (jeśli takie są), żeby można było to potwierdzić. Zawsze też takie badania możemy sami zrobić, tak jak były robione w 2011: http://www.zm.org.pl/?a=pomiarruchu2011

Cytuj:
Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem, było by podwyższenie prędkości max. na Puławskiej do 60 albo nawet 70 km/h. Wtedy obie grupy rowerzystów powinny być zadowolone.


Na jakiej podstawie twierdzisz, że grupa rowerzystów, która obecnie jeździ chodnikiem na Puławskiej jest zadwolona z tego, co ma tzn. z jazdy chodnikiem z nierównymi płytkami? Szczerze mówiąc nie znam żadnego rowerzysty, który by jeździł chodnikami po Warszawie i był z tego usatysfakcjonowany. Raczej ludzie robią to dlatego, że nie czują się na ulicach bezpiecznie.

Zastanów się kto popiera inicjatywę budowy ścieżki rowerowej w tym miejscu? Przecież nie ci, którzy dobrze czują się tam na jezdni, tylko Ci, którzy a) boją się jechać jezdnią, jeżdżą chodnikiem - ale w cale im to nie odpowiada b) jeżdżą jezdnią, ale nie czują się na niej bepiecznie c) w ogóle nie jeżdżą tam rowerem, a chcieliby. Argument, że zwiększenie dopuszczalnej prędkości "wszystkich zadowoli" jest nietrafiony.

_________________
Ursynowski budżet partycypacyjny na bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe!
http://www.zm.org.pl/?a=bp-142-pasy_ursynow


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So paź 05, 2013 22:27 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
A może zastanówmy się kto miałby być grupą docelową tej drogi dla rowerów? Przecież to jest trasa przede wszystkim tranzytowa i komunikacyjna dla mieszkańców Piaseczna, na której priorytetem powinien być czas dojazdu i prędkość. IMHO najlepszym rozwiązaniem w obecnych realiach byłby wyremontowany chodnik z C-16/T-22 z wymalowaniem przejazdów na skrzyżowaniach.

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 545 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 55  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL