Wojtek napisał(a):
Z wypowiedzi Krzysztofa wyraźnie wynika, że sprzeciwia się on jedynie budowie tramwaju do Ząbek, uważając to za kiepską alternatywę do 10 minutowej podróży z Ząbek do Warszawy koleją
Szanowny Panie Wojtku.
O tym, czy ta inwestycja jest kiepska, czy nie i czy stanowi jakąś konkurencję dla kolei, można powiedzieć po zapoznaniu się z dokumentacją i opiniami osób odpowiedzialnych za inwestycje komunikacyjne w Warszawie.
Pan Prezes Tramwajów Warszawskich w swojej opinii na temat trasy tramwajowej do Ząbek pisze wyraźnie, iż trasa ta nie stanowi żadnej konkurencji dla kolei, a wręcz przeciwnie - dobre połaczenie z Dworcem Wschodnim spowoduje zwiększone zainteresowanie do podrózowania koleją.
Ze wstępnego studium wykonalnosci wynika zaś, że zainteresowanie tramwajem będzie tak duze, że zajdzie koniecznosc puszczania tego środka komunikacji nawet co 3 minuty.
Tak wiec zasadnośc tej inwestycji, bezpodstawnie podważana przez Rytla, jest udowodniona i na ten temat nie ma co prowadzic dyskusji.
Obserwując Wasze działania widzę, że najczęściej działacie bez zaznajomienia się z opracowaniami na dany temat oraz przy negacji opinii specjalistów w dziedzinach. Przy całym szacunku do osiągnięć Pana Rytla i jego wysokiego mniemania o sobie, to nie jest on specjalistą w dziedzinie komunikacji (by było jasne - ja siebie też nie uważam za takiego, ale w tych dziedzinach polegam na opiniach profesjonalistów).
Tereny Ząbek i okolice, są obecnie obszrami, które podlegają duzej urbanizacji. Wynika to ze stosunkowo niedużej odległosci od centrum Warszawy. Ząbki za 5-6 lat staną się wielką sypialnią Warszawy, być może porównywalną do Tarchomina. Jeśli nie stworzymy na czas dobrej komunikacji publicznej tego rejonu, to te obszary Warszawy wkrótce wygeneruje potężny ruch samochodowy, znacznie przewyższajacy możliwości przepustowe warszawskich ulic. Już obecnie z Ząbek ciężko wyjechać.
Nie czepiałbym sie więc Pana Rytla, gdyby swoje opinie wygłaszał po zapoznaniu się z dokumentacją. Wtedy zapewne napisałby - "OK. Ta trasa rzeczywiście jest potrzebna, jednak problemem są finanse".
Tym czasem on zupełnie w ciemno wygłasza swoje kwestie, które nie mają żadnego pokrycia w opiniach takich specjalistów, jak dr Brzeziński, czy Prezes Karos.
Oczywiście mam świadomośc ograniczeń jakie niesie ze sobą ograniczony budżet Warszawy i koniecznośc prowadzenia wielu inwestycji naraz, by nadrobić zaległosci. Jednak planowanie nowych tras trzeba czynić już teraz. Chodzi zwłaszcza o utrzymywanie rezerw terenu pod takie inwestycje, zwłaszcza w dobie planowanej modernizacji Dworca Wschodniego. Ja nigdzie nie napisałem, że trasa tramwajowa do Ząbek ma być budowana jutro lub w przyszłym roku. Natomiast teraz trzeba planować ewentualny rozwój komunikacji, by za kilka lat nie okazało się, że inwestycji nie da się wykonac, bo ktoś zbudował osiedle na przebiegu danej trasy lub zawęził rezerwe tak, że tramwaj się nie zmieści.
A jeśli znajda sie fundusze na tramwaj do Ząbek, fundusze pozabudżetowe, i jeśli ta trasa zostanie zrealizowana jeszcze przed 2012 rokiem, to bardzo dobrze.
I mam wielką nadzieje, ze ani pan Rytel, ani Zielone Mazowsze nie będą temu przeszkadzać, a wręcz będą prowadzic działania wspierające (na co osobiscie liczę).
Pozdrawiam ciepło i proponuję zamknąć temat.