Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 36  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So kwi 07, 2012 20:10 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
Groob - chyba nieco wybiegłeś przed orkiestrę.
Nie twierdzę, że pieszych to na Madagaskar znaczy kładki i kanały.
Każda forma ruchu powinna mieć swoje drogi i krzyżować się tylko tam gdzie to jest niezbędne. A, że piesi to bezmyślne bydło chyba nie trzeba nikogo przekonywać. :?
W tej sytuacji płotki stają się niezbędne. Podobnie jak słupki od strony jezdni.
Tu potrzebna jest powszechna edukacja.
Dopóki prawo o ruchu drogowym nie będzie normalnym przedmiotem
nauczania wpajanym od gówniarza - będziemy mieli to co mamy.
Kursy na prawo jazdy nakierowane są nie na naukę przepisów (bo to nastokrotnie
za krótko) tylko na przepchnięcie przez egzamin.
A potem bezmyślność i swawola. Mamy jedne z najgorszych w Europie statystyki
dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego. :shock:
A druga strona medalu to żenująco niska podaż miejsc w zbiorkomie, marne
skomunikowania, marna częstotliwość. :( Pozostaje rower. Chyba wracamy do ChRL. :lol:

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So kwi 07, 2012 21:58 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
No cóż, ja tam będę do znudzenia powtarzał swoje. Dopóki DDR będzie częścią chodnika, a nie jezdni, tak to będzie właśnie wyglądało. Doraźnie zainstalowane płoty rzeczywiście pomogą. Docelowo to jednak ślepy zaułek (dosłownie i w przenośni).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 9:36 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
PMN76 napisał(a):
No cóż, ja tam będę do znudzenia powtarzał swoje. Dopóki DDR będzie częścią chodnika, a nie jezdni, tak to będzie właśnie wyglądało. Doraźnie zainstalowane płoty rzeczywiście pomogą. Docelowo to jednak ślepy zaułek (dosłownie i w przenośni).

Popieram.
Z własnych obserwacji, np. gdy zainstalowano płotki przed Blue City, wynika że gdy piesi wchodzą na ddr, to częściej oglądają się gdy są płotki. Bez nich piesi czują się jak u siebie. Zwiększa to poziom świadomości co, w połączeniu ze zwracaniem uwagi, może mieć lekko pozytywny wpływ w dłuższej perspektywie.
Podkreślę, że nie chcę opłotkować całego miasta, poza tym pieszy nie zawsze wie która strona płotu jest włściwa (albo po co ten płotek w ogóle jest) z powodu kiepskiego oznakowania.

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 10:50 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Popieram#2: Płotek jako sposób na odcięcie skrótu np. po trawniku jest głupi - zamiast płotka powinno się ułożyć chodnik w miejscu trawnika, natomiast jeśli płotek odcina powierzchnię DDR z obszaru oczekiwania przy przystanku ZTM - jest słuszny i niech tam będzie.
Jeśli miejsca na przystanku brakuje - najczęściej wynika to z zatokomanii naszych speców od drogownictwa i to zatoczkę powinno się zaadaptować na miejsce dla czekających pasażerów, nie DDR.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 11:56 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 14:34
Posty: 272
Lokalizacja: Warszawa, Sadyba
Sorry, to jest żałosne. Czy ktoś tu umie czytać ze zrozumieniem?

W pierwszej mojej wypowiedzi napisałem właśnie to, że należy walczyć o likwidację zatoki i przesunięcie wiat. Zaś stawianie płotów to nie tylko droga donikąd, ale szkodzenie miastu i dalsze oszpecanie go. Bez względu na to, gdzie te płoty stoją. Patrzę jeszcze raz na zdjęcia tych płotów i to jest po prostu ohydne.

W następnych wypowiedziach odnosiłem się głównie do obrzydliwego, pogardliwego traktowania pieszych, znanego mi raczej z forów motoryzacyjnych. Widzę, że niektórzy mają tu mentalność samochodziarzy, przeflancowaną tylko na dwa kółka. Proponuję im, żeby sobie odświeżyli listę priorytetów i wbili sobie do głowy, że w mieście na pierwszym miejscu jest pieszy. Pieszy nie jest bydłem, nie jest owcą, nie jest baranem.

Zdumiewa mnie, że nikt inny nie zwraca na to uwagi. Takie podejście to PR-owe samobójstwo, a nam (mam na myśli ludzi, którym zależy na przyjaźniejszym, ładniejszym i bardziej cywilizowanym mieście) potrzeba dobrego PR-u jak niczego innego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 14:21 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Jak dla mnie moje i innych bezpieczeństwo jest ważniejsze od PR. Pamiętaj, że rozmawiamy o istniejącej sytuacji i sposobie radzenia sobie z nią. Oczywiście, można atakować w stronę likwidacji zatoki, ale... beton się jeszcze dobrze trzyma w tym temacie niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 16:54 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
Groob napisał(a):
Pieszy nie jest bydłem, nie jest owcą, nie jest baranem.


Jeżeli się nie zachowuje jak owca/baran to nikt go też tak nie traktuje. Ale ile razy można dzwonić na takiego !@#$#@$ pod blue city, żeby łaskawie przesunął się dwa kroki i umożliwił mi przejazd ścieżką rowerową - gdyż idzie (np. parka z zakupami) jej środkiem i nie da się go wyminąć z żadnej strony. W dodatku nie reaguje na dzwonek. I tak dzień w dzień. Moja cierpliwość już się kończy i raz już wjechałem w jednego cymbała...

A swoją drogą bardzo podoba mi się rozwiązanie po drugiej stronie alej jerozolimskich gdzie DDR biegnie tuż obok bocznej uliczki i jest od niej odgrodzona takimi małymi żółtymi wzniesieniami (nie mam pojęcia jak to się profesjonalnie nazywa). Zrobię zdjęcie i pokaże. Swoją drogą - może takie subtelne oznaczenia (biorąc pod uwagę naszą mentalność) pomogłyby i na chodniku, zamiast tych płotów??

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 18:17 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): N paź 18, 2009 19:39
Posty: 416
Groob napisał(a):
Sorry, to jest żałosne. Czy ktoś tu umie czytać ze zrozumieniem?


Niepotrzebnie się bulwersujesz. Nikt tu nie pisze, że w obecnej sytuacji te płotki to SAMO ZŁO.
One są naprawde przydatne i mimo wszystko jako osoba tamtedy często jeżdząca cieszę się z nich.

Ale sam przyznasz, ze obiektywnie to porażka, że trzeba się imać takich sposobów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N kwi 08, 2012 19:12 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
@Groob: sorry, ale chyba nie bardzo pasujesz do tej bajki.
Czytać ze zrozumieniem potrafią raczej wszyscy, natomiast
nie bardzo widzę chętnych do zgodzenia się z Tobą w 100%.
Albo chcesz bezpiecznie jeździć na rowerze, albo nosić
pieszych na rękach.
Tutaj odbywa się dyskusja jak są lub bywają schrzanione
ścieżki rowerowe i co z tym fantem można zrobić, aby
ścieżki spełniały swoje zadanie.
Jezdnie i chodniki buduje się u nas od zawsze, natomiast
ścieżki rowerowe właśnie przechodzą trudne dzieciństwo.
Zarówno ze strony władz/projektantów/budowniczych, jak i ze
strony beztroskiego społeczeństwa.
Co do umieszczania DdR w pasie jezdni - to jest to do
przyjęcia jedynie na drogach o wystarczająco dużej szerokości
i niewielkim nasileniu ruchu zmotoryzowanego.
W pozostałych przypadkach DdR powinny być wydzielane jako
niezależne i wyraźnie oddzielone zarówno od jezdni jak i od
chodnika.
A co do dyscypliny uczestników ruchu - to do znudzenia będę
powtarzał: tego powinni uczyć w szkołach.
Od gówniarza do końca edukacji i do znudzenia.
Może wtedy próby przekupienia egzaminatorów staną się rzadkością
a nie normą. Doszliśmy do kamer z dźwiękiem nagrywających
przebieg egzaminu. Będzie trudniej, co nie znaczy, że niemożliwe.
Nasz genialny rząd zamiast leczyć przyczyny, jak zwykle usiłuje
zwalczać skutki (najczęściej swojej - bo klasa polityczne za bardzo
się nie zmienia) indolencji.

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn kwi 09, 2012 16:23 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lip 30, 2010 22:42
Posty: 360
Lokalizacja: Ochota
Obrazek
Oto i druga strona jerozolimskich. Takie rozwiązanie, bardzo nietypowe jak dla naszego kraju, może być alternatywą dla płotków. Jest na pewno bardziej estetyczne, poza tym gdyż już taki pieszy wejdzie na DDR to ma szanse z niej zejść. Jest też bardziej subtelne niż płotek z wiadomością "nie włazić" - przy naszej przekornej mentalności efekt może być lepszy. Co o tym myślicie?

_________________
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." - A. Sapkowski


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 36  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL