Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt paź 28, 2011 11:53 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
trzeba takich kierowców leczyć..
bardzo często widzę wariata we wstecznym lusterku, który co chwila zmienia pasy i szuka luk, żeby być pierwszym na następnych światłach.
Ja szukam wtedy tirów jak jestem na dwupasmówce. Podjeżdżam do tira z lewej strony i powolutku go wyprzedzam z wariatem za mną.
Siedzi mi na bagażniku i mryga światełkami :) Czasem mu pomacham "tak widzę cię, jedziemy sobie powolutku razem".
Kiedy wyprzedzę tira, trwa to jakieś 10 minut - rura! Do następnego tira, przy którym zwalniam i znów powolutku go wyprzedzam. Wariat oczywiście za mną.
Przy trzecim tirze załapuje już o co mi chodzi i jeździ już normalnie.

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 28, 2011 12:44 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr kwi 06, 2011 11:28
Posty: 51
Lokalizacja: Józefosław/ Warszawa
Cóż, ale mi chodzi o to, żeby nikogo nie wychowywać, nie pouczać. Nie czuję się uprawniona, żeby "pokazywać" innym kierowcom, jak należy jeździć, ani żeby ich uczyć albo - o bogowie - karać!
Nie o to w tym chodzi. Po pierwsze złośliwość albo chęć nauki może się zemścić - np gwałtownie hamując na ułamek sekundy, w sytuacji, kiedy ktoś siedzi nam na zderzaku i sugeruje, że jedziemy zbyt wolno - może skończyć się niepotrzebnym zawracaniem głowy ze stłuczką, policją, blacharką i walką z ubezpieczycielem - bo delikwent wjedzie nam w kuper. Zaś celowe działania na drodze, mogą zaowocować zarobieniem klapsa od zdenerwowanego kierowcy. Nigdy nie wiesz kto siedzi tam, obok, w aucie. Może się teoretycznie zdarzyć, że to zły człowiek, dla którego celem życiowym stanie się dogonić Cię i przykładnie ukarać na najbliższym postoju.... Nie twierdzę, że powinniśmy się bać, wręcz przeciwnie, nie wpadajmy w paranoję, sugeruję jedynie działania rozważne - np poinformowanie policji.
Zdarzyło mi się jadąc za panem, który ewidentnie poruszał się zygzakiem, na nawet nie podwójnym - a poczwórnym gazie - na słabo oświetlonej ulicy Żołnierskiej, w piątkowy późny wieczór - zadzwonić do "służb" z informacją, że kozak zaraz szurnie na trasę białostocką i dopiero wtedy będzie miał pole do popisu...

Bisette

_________________
Fanom „starożytnej mądrości ludów Wschodu” przypominamy, że medycyna chińska zaleca stosowanie azbestu na niepłodność, tygrysiego penisa na osłabienie, a suszonego ludzkiego łożyska na astmę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 28, 2011 14:29 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
niestety zanim zadzwonimy na policję, a zanim ona zareaguje, to wariata już nie będzie..
natomiast w trasie - kiedy przejeżdżam przez teren zabudowany z przepisową prędkością, i gdy mam za sobą rozpędzonego tira i niecierpliwego kierowcę, który z chęcią przejechałby w ogóle nie zwalniając i próbuje podjeżdżać, mrugać światłami i innych sztuczek - od razu dzwonię na policję.
"Jestem terroryzowany przez kierowcę tira na drodze .... w okolicach miejscowości..."
Reagują.

Ale w mieście wobec wariatów chyba trzeba się zachowywać asertywnie, bo nawet policja przymyka oko na coś takiego. Sytuacja na Puławskiej, którą przytaczałaś jest bardzo dobra. Jak to się dzieje, że na trasie gdzie jest ograniczenie do 50 km/h na poboczach często leżą auta do góry kołami, po dachowaniu?
Bardzo często właśnie na Puławskiej jadąc chociażby te 60 km/h jestem wyprzedzany przez nie tylko inne samochody ale też i przez samą policję. Spokojnie jadą 80-90 km/h mimo że jest ograniczenie do 50 km/h. Więc o czym my tu mówimy?
Skoro sama policja łamie przepisy? To kogo oni mają łapać?

Tylko że ci sami kierowcy przekraczając granicę na Odrze i jadąc już po niemieckiej stronie, jakoś potrafią jeździć zgodnie z przepisami. W terenie zabudowanym potrafią zwolnić, nigdzie się nie śpieszą. Kluczem jest sprawna policja! Bo nasza... szczerze mówiąc... jest albo ślepa albo ma jakąś wysoką tolerancję.

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 28, 2011 16:01 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sie 01, 2010 2:01
Posty: 145
sansan napisał(a):
bardzo często widzę wariata we wstecznym lusterku, który co chwila zmienia pasy i szuka luk, żeby być pierwszym na następnych światłach.

Czy to jest zabronione?

sansan napisał(a):
Ja szukam wtedy tirów jak jestem na dwupasmówce. Podjeżdżam do tira z lewej strony i powolutku go wyprzedzam z wariatem za mną.
Siedzi mi na bagażniku i mryga światełkami :) Czasem mu pomacham "tak widzę cię, jedziemy sobie powolutku razem".
Kiedy wyprzedzę tira, trwa to jakieś 10 minut - rura! Do następnego tira, przy którym zwalniam i znów powolutku go wyprzedzam. Wariat oczywiście za mną.
Przy trzecim tirze załapuje już o co mi chodzi i jeździ już normalnie.

A wiesz że łamiesz przepis. Jeśli wyprzedzasz 1 tira 10 min to jedziesz jego prędkością. W tym wypadku blokując ruch. Proszę o trochę rozwagi po obu stronach barykady.

Sam nie lubie jak na widok znaku strefa zabudowana ja zwalniam do 50, a samochody chcą mnie wyprzedzać! Jednocześnie po co blokować ruch na dwu pasmowej drodze za terenem zabudowanym?
Jak by za tobą musiał jechać 10 min dlatego, że tyle zajmuje Ci wyprzedzenie tira, to przypuszczam że po 2 -3 min też bym zaczął mrygrać światłami. Lub bym nagrał i zgłsił na policje (Bardzo wielu Polaków dostaje mandat we Francji za blokowanie lewego pasa).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt paź 28, 2011 18:17 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt paź 28, 2011 11:45
Posty: 103
Cytuj:
Czy to jest zabronione?


jeśli sie nie włącza kierunkowskazów i jeździ slalomem? no nie jest zabronione. nikt nikomu nie zabrania nie włączać kierunkowskazów co chwila zmieniac pasu ruchu, ale w ten sposób stwarzamy zagrozenie innym. Bo ja muszę dodatkowo zwracać na kogoś takiego niepotrzebnie uwagę.

Cytuj:
A wiesz że łamiesz przepis. Jeśli wyprzedzasz 1 tira 10 min to jedziesz jego prędkością. W tym wypadku blokując ruch.


nie blokuję żadnego ruchu, jeżdżąc przepisową prędkością. Być może blokuję wariatów, ale to z premedytacją.

Cytuj:
jednocześnie po co blokować ruch na dwu pasmowej drodze za terenem zabudowanym?


nikt nic nie blokuje, za terenem zabudowanym też są ograniczenia prędkości.

Cytuj:
Lub bym nagrał i zgłsił na policje


i co byś zgłosił? przekroczenie prędkości? a może że nie pozwalam ci się rozpędzić?

_________________
--
rowerem.info.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL