Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 310 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 31  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 30, 2011 22:47 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
Przyciski piezo dość czybko się psuły i coś mi się zdaje, że obecnie
już nie są stosowane. Jeżeli na "guziku" jest napisane DOTKNIJ,
a nie NACIŚNIJ to znaczy, że jest to czujnik pojemnościowy.
Człowiek ma baaaaaaardzo dużą pojemność elektryczną. Zbliżenie się na
niewielką odległość (wcale nie trzeba dotykać - dlatego nie jest ważne
w rękawiczce czy bez) wyzwala czujnik pojemnościowy.
Podobnie jest z próbnikiem napięcia. Wkładamy coś takiego do kontaktu
i nic. Ale jak dotkniemy palcem do metalowej końcówki to neonóweczka
umieszczona w środku zacznie bździć (nie świecić). Ale zaraz, prąd
nas nie kopie. Stoimy w kapciach na dywanie - przecież ten prąd gdzieś
musi płynąć, ten obwód jakoś musi się zamykać. Ale przy tak niskim (mało,
że niekopiącym - to wręcz niewyczuwalnym) napięciu to byle gazeta
staje się wystarczającym izolatorem, a co dopiero dywan.
Otóż: gdybyśmy w gniazdku mieli napięcie stałe, to żadna neonówka by
się nie zabździła. W gniazdku mamy napięcie przemienne. Zbliżając się
do czujnika nasze ciało staje się połową kondensatora. I to wystarczy
do zabrzdżenia się neonówki, a w czujniku indukcyjnym do jego zadziałania.
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić czym by można człowieka zastąpić
tak by czujnik działał cały czas (a jeszcze lepiej by chłopaki z Venessy
czy innej firmy konserwującej tego nie zauważyli).
UWAGA !!!
Stawiam dużą wódkę osobie, która zademonstruje mi sposób na oszukanie
(znaczy trwałe wyzwalanie) czujnika pojemnościowego - oczywiście bez
fizycznej ingerencji we wnętrze i elektrykę.
(to może być temat na doktorat)

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 30, 2011 23:25 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
No nareszcie jakaś konkretna motywacja do podjęcia z dawna planowanych eksperymentów! :lol:


Groob napisał(a):
zsabotować te cholerne przyciski, żeby im się zawsze zdawało, ze są wciśnięte


Problem w tym, że one nie reagują na bycie wciśniętym, tylko na moment wciskania. Czyli na zmianę parametrów. Więc najpewniej sabotaż niestety musiałby być aktywny - wykałaczka nie wystarczy. Niektóre wręcz reagują dopiero, gdy odsuwamy dłoń - póki "dotykamy", póty wzbudzenie nie nastąpi.


Ostatnio edytowano Wt maja 31, 2011 0:06 przez pduncz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 30, 2011 23:46 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Najłatwiej byłoby mieć taki jeden do testów ;D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 8:34 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Pt lut 19, 2010 14:05
Posty: 694
Lokalizacja: Warszawa, daleko za Wawrem
grzcie2083 napisał(a):
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0BxBtWTKIrjWDMmY4YzVlZWYtODM3Yi00ZTUyLWIyYjItODc3YWQxY2RlYzcz&hl=pl&authkey=CLn4rc4F

Proszę również o wskazanie źródła wzmiankowanych założeń, cyt.: ”ze
względu na sprzeczność z założeniami funkcjonowania sterowania
adaptacyjnego”. Czy założenia te nakazują dyskryminację rowerzystów
i wydłużanie czasu ich podróży, przez niepotrzebne przeczekanie
całego cyklu świateł?

A może pisemko z prośbą nie o poprawienie cyklu dla rowerów (bo widać że sięnieda), lecz o zmianę dla samochodów?
"Po wykryciu samochodu sygnalizacja zmiania się w ciągu kilkunastu sekund, jednak piesi/rowerzyści muszą odczekać pełen cykl od ich wykrycia, zanim dla nich pojawi się sygnał zielony. Uważam, iż dyskryminuje to kierowców, którzy przed skrzyżowaniem spędzają zbyt mało czasu aby całkowicie zorientować się w sytuacji panującej na skrzyżowaniu. Wnioskuję o wydłużenie czasu oczekiwania przez samochody na sygnał zielony, a także o zamontowanie dla kierowców przycisków. Takie rozwiązanie pozwoliłoby kierowcom lepiej poznać co się dzieje na skrzyżowaniu, co wpłynęłoby pozytywnie na bezpieczeństwo. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wydłużenie czasu kiedy wszystkie kierunki mają sygnał czerwony tak, aby był dłuższy niż którykolwiek z sygnałów zielonych.
Dodam, że samochodów nie powinno się traktować jak pojazdy (patrz PoRD), gdyż często jeżdżą po, lub stają na, chodnikach i DdR.
"

EDIT: Czy możliwe jest zhakowanie sterownika sygnalizacji tak, aby zamienić priorytety dla samochodów i pieszych/rowerów? Np. zamiana kilku przewodów?

_________________
Ważne jest dokąd zmierzamy, a nie jak szybko.

"... we humans tend to screw up everything that's good enough as it is...or everything that we're attracted to, we love to go and defile it." - Chris Cornell


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 14:49 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
Jak się włamiesz do skrzynki przy skrzyżowaniu to wszystko jest możliwe.
Nie wiem tylko jak wygląda sprawa skrzyżowań podłączonych do sterowania
centralnego. Ale zamiana przewodów to strzał w 10.

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 20:17 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): Śr maja 13, 2009 6:52
Posty: 658
Lokalizacja: Grochów,Gocławek, Szaserów
A może za pomocą magnesu?głośno myślę.Włamanie podpada pod paragraf.Są takie paski namagnesowane ,używają ich taksówkarze,cienkie łatwo przykleić.

_________________
Inżynier to pewien stan umysłu,a nie tytuł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 20:32 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2011 16:11
Posty: 149
Cytuj:
A może za pomocą magnesu?głośno myślę.Włamanie podpada pod paragraf.Są takie paski namagnesowane ,używają ich taksówkarze,cienkie łatwo przykleić.

To nie są czujniki magnetyczne czy indukcyjne niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 20:38 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Cytuj:
Zasada działania
Mierzona jest pojemność pomiędzy częścią aktywną czujnika a potencjałem elektrycznym ziemi. Zbliżający się obiekt oddziałuje na zmienne pole elektryczne między tymi dwoma "okładkami kondensatora". Stosuje się to zarówno do obiektów metalowych jak i wykonanych z innych materiałów. Czujniki pojemnościowe pracują wraz z obwodem drgającym RC. Bardzo mała zmiana pojemności jest wystarczająca, aby wpłynąć na amplitudę drgań obwodu. Elektronika przetwarza tą zmianę amplitudy na sygnał przełączający. Czułość może być ustawiana za pomocą potencjometru.


Słowem - nie wystarczy w miejsce ludzkiej dłoni czegoś wstawić na stałe - to coś musiałoby np. oddalać się i zbliżać...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 31, 2011 22:08 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sie 01, 2010 2:01
Posty: 145
tak musi oddalać się i zblliżać. Ale ten czujnik załącza przekaźnik, który już łatwiej załatwić. Powinien starczyć mocny magnes :) Jak taki dorwę to sprawdzę. Jak przykładasz rekę i słychać takie pyk, to znaczy że jest tam przekaźnik.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 01, 2011 15:04 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): So kwi 02, 2011 6:41
Posty: 231
Lokalizacja: Warszawa - Grochów, parter bez windy
Czy musi się zbliżać i oddalać czy nie ? Oto jest pytanie warte dużej
wódki - czyli Shakespeare w nowym wydaniu.
Jeśli w układzie jest przerzutnik, to musi się zbliżać albo oddalać.
Znaczy to, że układ reaguje na zbocze narastające lub opadające.
Jeżeli natomiast w układzie jest bramka, to wystarcza wysoki poziom
sygnału w momencie ropoczęcia fazy aktywności czujnika lub zbocze
narastające w trakcie jej trwania.
Z moich nauk inżynierskich (już na 5 roku) zapamiętałem najbardziej :
Sprzęt, który będziecie kiedyś projektować powinien być odporny na
głupotę użytkownika. Więc gdybym to ja miał projektować ten układ - na
pewno użyłbym przerzutnika (abstrachując rzecz jasna od przeznaczenia).
Reasumując : jeśli czujnik pojemnościowy sprzęgniemy z przerzutnikiem,
to marne szanse na oszukanie tego układu.
Jeśli w układzie występują jakiekolwiek przekaźniki - to tylko w układzie
wykonawczym i znajdują się w szafce.
W "przycisku" jako takim nie spodziewam się niczego innego poza okładką
kondensatora (drugą jest ziemia poprzez uziom, a człowiek stanowi warstwę
dielektryczną) oraz zasilania światełka potwierdzającego przyjęcie zgłoszenia. To jest element narażony na wandalizm, więc musi być jak najtańszy.
Te droższe są schowane głębiej.
Za to w szafce jest sterownik oparty na procesorze - najczęściej jakimś tanim
np. Z80. W zupełności wystarcza do ogarnięcia najbardziej rozbudowanego
węzła drogowego. (W ZX Spectrum - jeśli ktoś to pamięta, był już jego
następca - Z81.)
Z niecierpliwością oczekuję na wyniki eksperymentów.
Chętnie wysłucham opowieści o próbach - również o tych, które się nie powiodły.
Może czyjeś spostrzeżenia pomogą rozwiązać problem.

_________________
Grzegorz
-----------------------------------
Trolejbus jest cichy i ekologiczny.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 310 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 31  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL