Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 23  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 15, 2010 17:38 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): Pn gru 13, 2010 18:26
Posty: 3
Wojtek napisał(a):
Ustaw w hafasie opcję przesiadka na 3 minuty, a nie na 5. ;-) choć w ogole hafasowi to raczej nie warto ufać.

Ekhmm, mieszane uczucia mam.

1. 3 minuty na przesiadkę w obydwu kierunkach czyli zakładamy albo skomunikowanie (efekt defacto ten sam co przy jednej relacji) albo pasażerostwo poczeka sobie tą godzinkę do następnego pociągu.
2. Ja wiem o możliwości skrócenia czasu przesiadki w hafasie, Ty wiesz ale ilu szarych pasażerów po odpaleniu hafasa stwierdzi że tłuc się do Ciechanowa, Mławy, Działdowa 4 godziny nie będzie? Lokalni będą wiedzieć, dokładnie tak samo jak z rozkładem PKS na wioskach, przystanek jest rozkładu nie ma bo wszyscy lokalni znają go na pamięć. Przepraszam w którym wieku my żyjemy i w jakiej szerokości geograficznej?
3. Jeśli nie ufać hafasowi to komu mam ufać ? Poczekaj Kiedyś Przyjedzie ?!?!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 15, 2010 21:12 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Ekhmm, mieszane uczucia mam.


To miej. Od ogłaszania rozkładu jazdy jest przewoźnik. My układaliśmy rozkład i takiego obowiązku nie mamy. Wszelkie zarzuty, że rozkład jest źle ogłoszony kieruj na adres Kolei Mazowieckich. Znamy kilka sposóbów, jak można obwieścić światu w Ciechanowie, że aby dojechać do Warszawy potrzebna będzie przesiadka na 2 minutach w Nasielsku - można to zrobić i na papierze, i w komputerze, i przez megafon tak, aby nawet nieobeznany i nietubylec to złapał. Ale my za to po prostu nie odpowiadamy.

Ad. przesiadek w Nasielsku - naprawdę chcesz aby nadal na tej linii z powodu remontu punktualnie do Warszawy dojeżdżało ledwie 50% pociągów? Naprawdę? W sytuacji, kiedy 3 w kolejności mankamentem KM w ankietach od pasażerów jest punktualność.

Ad. PK. Nie widzę problemu z tym PK. Skoro KM ma 180 (cirka about) składów ezt, które wymagają PK i robi się je co 3 dni i trwa to godzinę, to potrzeba w KM do tego minimum 15 ludzi zatrudnionych na nieco ponad pół etatu i pracujących w godzinach 0-4, kiedy pociągi odpoczywają na swoich stacjach docelowych. To jest naprawdę taki problem, aby wszystkie te PK przestawić w taki sposób, aby je robić w tych godzinach na stacjach postojowych i musi to być robione w porannym szczycie dojazdów do pracy, albo w połowie dziennych obiegów!

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 15, 2010 21:38 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
Ad przesiadki w Nasielsku:
- sorry, ale ten co ma wybrać kolej czy auto najpierw poszuka w ... hafasie... i oleje kolej, na stację nie przyjdzie, kartki nie przeczyta, megafonu nie usłyszy. Więc albo trzeba było dać przesiadki na 10 minut (widziane przez Hafas i bardziej bezpieczne ze względu na opóźnienia) albo po prostu dawać co którąś relację bezpośrednio.
To co jest teraz jest totalną bzdurą. Sam piszesz, że na tej linii 50% pociągów ma opóźnienia, co oznacza, że 50% podróżnych nie skorzysta z 3 minutowej przesiadki, tylko dostanie w gratisie karne zwiedzanie dworca (nota bene mało ciekawego i z dala od miasteczka). Swoją drogą, to ciekaw jestem ile pociągów opóźnionych na odcinku Działdowo-Nasielsk nadrabiało opóźniania na trasie Nasielsk-Warszawa. Może z tego wyjść, że dzięki "Przesiadkom Nasielskim" wykosicie popyt na kolej na odcinku "za Nasielskiem". A coś pisałeś wcześniej jak to teraz pasażerów przybędzie.. bo jest tak wspaniale.

Ad PK... to niestety wcale nie jest takie hop siup... po pierwsze dlatego, że PK i PK nie są sobie równe... za samą procedurę PK płaci się ok. 1000 PLN i jest to po prostu Przegląd Kontrolny potwierdzający, że z grubsza wszystko jest OK... to można zrobić "w peronach", jednak gdy jednostka wyjechała już swoje między PK i PK (czyli jeśli go czasu spędziła na szlaku a nie na torze bocznym) to wówczas potrzeba KILKU sprawnych z zestawem kluczy, młotków i wstawek na wymianę... i do tego potrzeba kanału... i po pierwsze nie zajmuje to wówczas godzinki, ale dużo dłużej, a po drugie tyla kanałów to KM nie mają...
Naprawdę polecam najmarniej kilkudniową wizytę w dowolnie wybranej lokomotywowni aby zobaczyć jak to wszystko wygląda... ile jest ludzi, a ile roboty, bo to co piszesz trąci totalnym ignoranctwem tematu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 0:27 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:54
Posty: 127
Phinek napisał(a):
A zadał sobie ktoś z Was trud, aby pojeździć z jednostką przez całą zmianę i poobserwować jak to dokładnie wygląda? Czy ktokolwiek z "rozkładowych magików" był przy obrządzaniu i mierzył czas?
Oczywiście można robić "lotne brygady" sprzątających - ekipa sprzątająca robi robotę przez kilka przystanków i potem przesiada się do kolejnego składu, ale to na pewno nie obsłuży "ekologicznych" toalet systemu zamkniętego - tam trzeba fizycznie zjechać na szopę i się podpiąć do systemu - a to już jest czas. (zwykłe wodowanie też zajmuje więcej niż "chwilkę" - a bez wody w WC pasażerowie robią większy bałagan).

A czy ktokolwiek z Was zadał sobie trud zaznajomienia się z obowiązującymi przepisami UTK? Czy wiecie, że, aby gonić rozkład mechanik wraz z kierownikiem pociągów na linii Tłuszcz-Warszawa wypełniają kwity w trakcie jazdy... i zajmuje im to z grubsza całą relację?

Niestety, ale aby cokolwiek robić na kolei czy dla kolei to trzeba tą kolej znać... choćby trochę... a najlepszym na to sposobem jest praktyka na kolei* - czy ktokolwiek ją odbył?


Brednie które powypisywałeś świadczą, że kompletnie nie masz o tym pojęcia. Nie pisz takich rzeczy ludziom którzy ostatnie kilka miesięcy spędzili w pociągach towarzysząc drużynom konduktorskim, nocując na taborze czy w gniazdach drużyn.

Przede wszystkim sprzątanie, a już na pewno wodowanie i odfekalnianie (to ostatnie zresztą dotyczy wyłącznie składów z zamkniętym obiegiem, czyli zdecydoweanie marginesu taboru: flirty, bombardiery i AKM) odbywa się na szopach w trakcie PK, które musi być co 72 godziny. I w naszych obiegach czas na PK oczywiście jest. Na niektórych stacjach zwrotnych (ja zarejestrowałem tylko na Wileńskim i w Grodzisku, może też w Skierniewicach) jest jeszcze dodatkowo sprzątanie szybkie, ale ono nie odbywa się przed każdym kursem, a dużo rzadziej - pewnie raz lub dwa w dobie dla każdej jednostki i zajmuje jakieś 3-5 minut - panie przelatują skład, opróżniają kosze, zbierają jak coś się wala po składzie, czasem gdzieś zamiotą. O wodowaniu to szkoda pisać, bo w czasie badań (a to było lato, nie zima) w ponad połowie toalet nie było wody.

A legendy które piszesz o wypisywaniu papierów przez cały czas jazdy to już kompletne fantazje (no chyba że masz na myśli wystawianie biletów). Ja nie widziałem takiej sytuacji nigdy, a wyrobiłem na badaniach kilkadziesiąt dniówek. Kierownik ma tzw. wykaz - kartkę A4 do której musi wpisać wszystkie pociągi na swojej zmianie (służbie): numer pociągu, stacja początkowa, godzina odjazdu, stacja końcowa, godzina przyjazdu. I tyle. Jak twierdzisz, że mu to może zająć całą drogę z Tłuszcza do Warszawy to po prostu obrażasz pracowników KM.

Na obrocie mechanik musi tylko zmienić kabinę, i wspólnie z kierownikiem zrobić próbę hamowania. Kierownik idzie na koniec i trzykrotnie nakazuje przez radiotelefon zahamować i odhamować. Żadnych papierów z tego nie robi.
A, i informuję cię jakbyś nie wiedział, że w minionym rozkładzie w Siedlcach jeden skład miał obrót na 7 minutach w dzień powszedni, a ten na 160 km/h w niedziele miał obrót na 4 minutach, w czasie których było wykonywane także rozłączanie składu na dwa. I jakoś dawało się. W naszym rozkładzie obroty są na 40, 30, rzadko na 20 minutach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 0:41 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): N sty 07, 2007 14:54
Posty: 127
Wojtek napisał(a):
Cytuj:
Czyli Jak "mój pociąg" z Ciechanowa się opóźni ze względów remontowych to dzięki temu, że troszczymy się o nie przekładanie opóźnień to przesiadka mi ucieknie... a to oznacza godzinę zwiedzania czy więcej?


A od czego jest radiotelefon kierpocia, aby nadał, że potrzebne jest zapewnienie skomunikowania? Akurat ja sądzę, że te pociągi to bedą łatwiej z Nasielska do Ciechanowa odjeżdzały opóżnione, niż z Warszawy przyjadą opóźnione.


To nie tak. W tę stronę skomunikowania nie miały być trzymane. Spóżni się 20 minut, to akurat po 10 minutach będzie następne połączenie (w szczycie miały być co pół godziny nie liczac przyspieszonych). Ważne że dalej nie będzie opóźnień (w drugą stronę można trzymać skomunikowania). Bo kluczem jest to ile osób teraz jeździ na odcinku Działdowo - Nasielsk (kłaniają się wyniki badań). Prawie nikt. Więc celem było zapewnienie normalnej kolei na odcinku Nasielsk - Warszawa. Ale rozkład zamknięciowy jest jaki jest. Pociągi jadą przez Nasielsk przelotem i jest ich dużo mniej. Możemy o tym na razie zapomnieć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 0:49 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
kr napisał(a):
Brednie które powypisywałeś świadczą, że kompletnie nie masz o tym pojęcia...


Super specem nie jestem, ale tym razem to już dałeś do pieca po całości... Akurat pociągami razem z drużynami konduktorskimi nie raz, nie dwa... z nie jednym naczelnikiem na piwie byłem i z nie jednym majstrem na gwint kląłem...

@ Kwity... a wiesz co to "próba hamulca" i ile jest kwitologii do tego.. a rozkaz wyjazdu... a rozkazy szczególne... do tego notatka służbowa o radiotelefonie odnośnie zwolnienia z powodu uszkodzonej rogatki... jest tego więcej niż rozsądek przewiduje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 21:26 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
@ Kwity... a wiesz co to "próba hamulca" i ile jest kwitologii do tego.. a rozkaz wyjazdu... a rozkazy szczególne... do tego notatka służbowa o radiotelefonie odnośnie zwolnienia z powodu uszkodzonej rogatki... jest tego więcej niż rozsądek przewiduje.


I fajnie, tylko jak napisał Krzysiek jakoś nikt tego nie robi na składzie i podczas jazdy.

Cytuj:
z nie jednym naczelnikiem na piwie byłem i z nie jednym majstrem na gwint kląłem...


Dlatego zupełnie nie rozumiem dlaczego nie zawalczysz (często razem z nami) np: o większą dotację do przewozów lub o szybszy zakup nowych składów, tylko jak czytam to zależy Ci na tym, aby pociągów było mniej, bo PK, bo gwint, bo flaszka, bo papiery... To bynajmniej nie są postulaty do nas, ale do Struzika, do Engelharda, do Grabarczyka. Niech zwiną trochę asfaltu i dadzą na tabor, albo dopilnują, by remonty były robione szybciej i nie ciągnęly się latami, po których nadal nie widać postępu.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 21:33 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
sorry, ale ten co ma wybrać kolej czy auto najpierw poszuka w ... hafasie... i oleje kolej


To napisz do PKP Informatyka, by udoskonaliły hafas, np: dodając do niego funkcję 'gwarantowane skomunikowanie', albo dodając do opisu pociągów, że mają tami tam gwaantowane skomunikowania. Już tu pisałem, że sposób ogłoszenia rozkłądu jazdy nie jest naszym zadaniem, ale zadaniem przewoźników. Na marginesie znam co najmniej jednego pracownika PKP Informatyka, który jest zwlennikiem szybszej budowy dróg.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 23:04 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Pt gru 10, 2010 23:36
Posty: 215
Wojtek napisał(a):
...
To napisz do PKP Informatyka, ...


A to sorry to mi ma zależeć, aby Wasz rozkład był pozytywnie odbierany przez ludzi, czy Wam?
Wzięliście grubą kasę na ten projekt to dociągnijcie to do końca i po bożemu.. czyli łącznie z napisaniem do wszystkich świętych, których tak chętnie wymieniasz...

Ja to sobie mogę posiedzieć i pomarudzić, aby pokazać potencjalne słabe punkty - jako forma treningu przed kolejną akcją za rok.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 17, 2010 8:54 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
Ja to sobie mogę posiedzieć i pomarudzić, aby pokazać potencjalne słabe punkty - jako forma treningu przed kolejną akcją za rok.


Czyli widzę malkontenctwo na porządku rocznym. Gratuluję.

Jeśli słabymi punktami naszego rozkladu jest pk oraz nasielsk (ktory obecnie nie jest w wersji zaproponowanej przez nas), to tak jak olek stwierdzam, że nas rozklad jest...boski (choć mi kilka pociągów nie pasuje).

Dziś mój pociąg przyjechał punktualnie co do minuty na śródmieście w środku szczytu.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 23  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL