Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz lis 11, 2010 14:21 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 13:08
Posty: 57
Lokalizacja: Znienacka
KrOOliK napisał(a):
mocniak napisał(a):

Warszawa - Bialystok (192km)
rower - 5h30min

Tu wszystko jest ok?
Ja co prawda bez spd, z pełnymi sakwami (rower waży koło 26kg), jechałem taką trasę z 10h. O ile nie dłużej. Jechałem nad morze przez działdowo.


Tak, średnia licznikowa wyszła oidp 35,5km/h. Oczywiście rowerem szosowym z lekkim wiaterkiem w plecy.

Co do przejazdu samochodem to teraz od granicy Waw do granicy Bia w 2h nie jest niczym szczególnym po otwarciu S8 między Warszawą i Wyszkowem. Na całej trasie może raz trzeba zwolnić w Zambrowie.

Zadziwiające jest to, że chce wam się jeździć ddr podczas codziennych dojazdów. Zarówno to niebezpieczniejsze jak i dużo wolniejsze od jazdy ulicą.

_________________
Mocniak
http://www.rowerowy.bialystok.pl | http://www.sewik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lis 11, 2010 19:56 
Offline
Stały Bywalec

Dołączył(a): Cz sie 09, 2007 9:16
Posty: 161
mocniak napisał(a):
Zadziwiające jest to, że chce wam się jeździć ddr podczas codziennych dojazdów. Zarówno to niebezpieczniejsze jak i dużo wolniejsze od jazdy ulicą.


Wiem, że to dziwne, ale niektórzy respektują przepisy drogowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lis 11, 2010 20:02 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Paweł napisał(a):
Te testy, które udowadniają, co jest szybsze są zafałszowane, bo jak widzę wiele zależy od typu roweru a jeszcze więcej od rowerzysty. Ja na swoim cruiserze na prostej max. wyciągam 24 km/h. Najczęściej ok. 19 km/h. Prędkość maksymalna jaką na nim osiągnąłem to 29 km/h jak jechałem z górki. Jak jeździłem na góralu to najczęściej ok. 21 km/h na prostej a max jaki na nim osiągnąłem z górki to 42 km/h. W głowie mi się nie mieści jak Wy to robicie by na rowerze jechać 50 km/h. Na prostej choćbym nie wiem jak się wytężał to pojadę max 36 km/h...


Tu są moje statystyki rowerowe - możecie sobie w nich poszperać - najbardziej komunikacyjną kategorią będzie SGSP (dojazdy do szkoły):
http://www.gromanik.bikestats.pl

Można też porównać jadzę poziomem z jazdą góralem, jazdę bez SPDów i w SPDach, itp.

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 16, 2010 18:17 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So cze 09, 2007 14:46
Posty: 984
Lokalizacja: Belany
mocniak napisał(a):
Zadziwiające jest to, że chce wam się jeździć ddr podczas codziennych dojazdów. Zarówno to niebezpieczniejsze jak i dużo wolniejsze od jazdy ulicą.


Zadziwiające jest, że się dziwisz.

Nie każdy i nie zawsze lubi zastrzyki adrenaliny z powodu [nielicznych] zapuszkowanych debili którym się wydaje że są niepodzielnymi władcami szos :-)

Paweł napisał(a):
Wiem, że to dziwne, ale niektórzy respektują przepisy drogowe.


Jazda jezdnią to nie zawsze ignorowanie nakazu jazdy po DdR. Można tak świadomie zaplanować trasę, żeby tego nakazu nie łamać - wystarczy jeździć ulicami bez infrastruktury rowerowej. Jest ich pod dostatkiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 16, 2010 18:58 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 23, 2010 16:46
Posty: 350
Lokalizacja: Żoliborz / Warszawa
Ja czasem jadę DDR, czasem jezdnią, zależnie od sytuacji. Jeśli można spokojnie jechać jezdnią (nie ma korka) a droga dla rowerów jest wykonana z kostki downa - jadę jezdnią. Jeśli jest korek, a DDR jest z kostki - wybiorę DDR - pojadę nią szybciej niż między lusterkami o ile nie jest to jakiś kwiatek, którzy przypomina trudniejsze terenowe odcinki. Jeśli jest w danym miejscu dobra DDR - z asfaltu, którą da się wygodnie i stosunkowo szybko jechać - wybieram DDR - niezależnie od warunków na drodze ;-)

_________________
maciek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 16, 2010 22:14 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): Śr lip 28, 2010 23:16
Posty: 70
Lokalizacja: Warszawa Ursynów / Mokotów
Ja staram sie jezdzic zgodnie z przepisami, wiec wybieram ulice bez DDR. Wole jezdnie, gdyz wiekszosc DDR nie nadaje sie do jazd innych niz rekreacyjne. Stosuje to szczegolnie na Ursynowie, gdzie DDR sa bardzo kiepskie, a czasem nie da sie na nie wjechac z przecznicy (np. z Cynamonowej w DDR na Ciszewskiego w kierunku SGGW). Poza tym na jedni jest bezpieczniej - wymuszanie pierwszenstwa zdarza sie jakies 10 razy rzadziej.
Problem mam tylko z ciagami takimi jak Wislostrada. Na niektorych odcinkach nie opracowalem jeszcze dobrej tj. szybkiej drogi alternatywnej. A sama jezdnia wymaga na tyle szybkiej jazdy, ze u celu jestem spocony. Na codzien wole tego jednak unikac.
Od pewnego czasu stosuje tez wirtualne kontrapasy - znacznie poprawiaja szybkosc przemieszczania sie w niektorych rejonach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 16, 2010 23:29 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 23, 2010 16:46
Posty: 350
Lokalizacja: Żoliborz / Warszawa
Ja od dawna stosuję wirtualne kontrapasy. Kilka razy mijałem się nawet z policją i było to bezpieczne.

A, mogę jeszcze polecić pewną rzecz - patrzcie na możliwe skróty i trasy alternatywne! Rozumiem, że można pchać się Marszałkowską między autami, ale po co, skoro jest chociażby Krucza i inne podobne uliczki gdzie można spokojnie jechać bez przeciskania się między lusterkami.

_________________
maciek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 17, 2010 0:26 
Offline
Zielony Oszołom

Dołączył(a): So sty 06, 2007 13:58
Posty: 447
Lokalizacja: grochów
Na dłuższe dystanse jednak krótka międzylusterkowość jest często skuteczniejszym rozwiązaniem.
Choć np. w drodze na WAT Młynarska+Obozowa+Dywizonu303+Radiowa vs Górczewska+Lazurowa+Kaliskiego - wygrywa ta pierwsza. I ruchem (mniejszym) i płynnością jazdy (mniej świateł) i przyjemnością jazdy (nie najświeższy asfalt vs kostka).

Coraz trudniejsze jest za to znalezienie ulicy bez bus-pasa w centrum... O tyle o ile po 2 pasy+buspas jeździ się w miarę ok środkowym, to już most poniatowskiego gdzie w teorii jadąc legalnie lewym pasem jedziesz tak, że:
a) autobus nie ma prawa Cię wyprzedzić bo nie zachowa 1m z prawej
b) samochód z tego samego powodu z lewej
c) samochód z powodu wjazdu na bus-pas z prawej

a de facto przy jednym wjeździe (od wisłostrady do KC... pardon giełdy (: ) możesz liczyć na ok. 5 trąbień, 4-8 wyprzedzeń na gazetę, 10-20 wyprzedzeń przez samochody po buspasie i 10-20 wyprzedzeń przez taksówkę lub autobus z prawej. I tylko taksówki, o ile nieco zjadą w prawo, robią to legalnie.

Idealnie natomiast działa trasa W-Z, gdzie w teorii też żaden samochód nie ma prawa Cię wyprzedzić, realnie natomiast wjeżdżają na tram-bus-pas i wyprzedzają mocno ponad 1m.

(Btw: zwróciłem się właśnie do ZDM z zapytaniem o szerokość bus-pasa na Poniatowskiego i ww. argumentami wraz z wyliczeniami mam zamiar zaatakować ponownie IR w kwestii dopuszczenia ruchu rowerów).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 0:07 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Pn lut 12, 2007 22:27
Posty: 1062
Lokalizacja: Legionowo
Potocka/Słowackiego (SGSP) - Popiełuszki - Jana Pawła II - al. Niepodległości - Domaniewska - Wołoska/Rzymowskiego (Galeria Mokotów) - 34 minuty

_________________
http://www.legionowo.masa.waw.pl
http://www.bialoleka.masa.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL