Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt kwi 29, 2008 15:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 13:56
Posty: 104
Lokalizacja: z grodu stołecznego
Wątek który tu zapodaję, przyszedł mi do głowy już jakis czas temu. Mój drogi Raffi niezłomnie wierzy w naszego eksprezydenta miasta. Dlatego postanowiłem przeprowadzić sledztwo tylko wjednej sprawie - budowy Mostu Świętokrzyskiego i ogromnych nieprawidłowości przy jego budowie. Zawiązaniu spółki celowej Trasa Świętokrzyska oraz "układach" i "relacjach" tamże. Posiłkuję się raportem NIK z BIPu. Tak wiarygodne źródło gwarantuje rzetelność i jasność.

Lektura pasjonująca, pokazująca jak ekipa byłego prezydenta z PO umie się znaleźć, a ze szkodą dla miasta realizuje swoje, prywatne interesy.

Link:
http://bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kon ... 05/2004181

Informacja o wynikach kontroli realizacji inwestycji: Budowa Trasy i Mostu Świętokrzyskiego oraz tunelu Wisłostrady

Nr ewidencyjny: 181/2004
Data sporządzenia: 12/2004
Dział tematyczny: gospodarka

NIK pozytywnie oceniła podjęcie przez Gminę Warszawa-Centrum decyzji o budowie trasy komunikacyjnej łączącej oba brzegi Wisły oraz tunelu Wisłostrady. Decyzja ta oznaczała wywiązanie się przez Gminę z podstawowego ustawowego obowiązku jednostki samorządu terytorialnego, jakim jest zaspakajanie potrzeb mieszkańców m.in. w zakresie budowy dróg i mostów.

Natomiast na negatywną ocenę zasługuje realizacja inwestycji.
Dla realizacji inwestycji Gmina utworzyła wspólnie z firmą „Elektrim S. A. spółkę „Trasa Świętokrzyska”, przy czym przed podjęciem decyzji o utworzeniu spółki Gmina – wbrew zasadzie gospodarnego wydatkowania środków publicznych – nie dokonała analizy ekonomicznej różnych wariantów wykonania tego zadania (np. wyłącznie własnymi środkami, z udziałem kredytu) w celu wyboru wariantu najkorzystniejszego. Przyjęcie koncepcji utworzenia spółki dla realizacji inwestycji i powierzenie jej funkcji inwestora, przy niedostatecznym nadzorze właścicielskim Gminy nad spółką - pozbawiło Gminę wpływu na prawidłowość realizacji inwestycji. W rezultacie zakładane na etapie projektowania koszty inwestycji w wysokości 255 mln zł wzrosły do 440 mln zł, a inwestycja nie została zakończona.

Ponadto- zgodnie z postanowieniami umowy spółki „Trasa Świętokrzyska” – „Elektrim” S.A. uzyskał w zamian za wniesioną do spółki gotówkę grunty komunalne w rejonie Portu Praskiego o pow. ponad 38 ha.
Inwestycja była niewłaściwie przygotowana. Nie opracowano całościowego harmonogramu rzeczowo-finansowego inwestycji, który wyznaczałby ramy jej realizacji. Zadania do wykonania, terminy i koszty realizacji poszczególnych etapów inwestycji były dowolnie ustalane przez inwestora (tj. spółkę „Trasa Świętokrzyska”) i inwestora zastępczego – (tj. Zakłady Budownictwa Mostowego – Inwestor Zastępczy Sp. z o.o.).

Wykonano roboty nie planowane (modernizacja Wybrzeża Kościuszkowskiego i Szczecińskiego) natomiast nie zrealizowano dwóch zadań planowanych (estakady wraz z dojazdami w ciągu ul. Bartoszewicza i Zajęczej oraz odcinka przebiegającego ul. Sokolą przez Port Praski), co czyni ten ciąg komunikacyjny niepełnym.

Wysokie koszty inwestycji wynikały m.in. z niegospodarnego wydatkowania środków finansowych przez spółkę „Trasa Świętokrzyska”, zarówno na funkcjonowanie samej spółki, jak i na realizację inwestycji.

Koszty funkcjonowania spółki, wyniosły 10,1 mln zł, z czego 54 % przeznaczono na wynagrodzenia. W spółce istniał nieracjonalny układ organizacyjny, który miał kształt odwróconej piramidy: 5 członków rady nadzorczej, 3 członków zarządu, 2 dyrektorów, 1-2 pracowników, a wynagrodzenia dochodziły do 13 tys. zł miesięcznie. Ponadto członkowie organów spółki i pracownicy pobierali dodatkowe wynagrodzenia za udział w powołanych przez spółkę gremiach, tj. komisjach przetargowych, zespołach negocjacyjnych, Komisji Ekspertów, mimo że część z nich powinna te czynności wykonywać w ramach swoich obowiązków, a udział w nich członków Rady Nadzorczej - z racji sprawowanego nadzoru – był niedopuszczalny.

Jako wydatki niegospodarne, NIK oceniła również wydatki na czynsz z tytułu wynajmu przez spółkę „Trasa Świętokrzyska” pomieszczeń biurowych od firmy „Elektrim”, ponieważ spółka miała użyczone bezpłatnie inne pomieszczenia. Tymczasem udostępniła je inwestorowi zastępczemu, nie obciążając go żadnymi opłatami z tytułu ich użytkowania, „zrzekając się” w ten sposób kwoty co najmniej 580 tys. zł.

Ponoszenie wysokich kosztów funkcjonowania spółki ograniczało środki finansowe, które spółka mogłaby przeznaczyć na finansowanie zadań inwestycyjnych i przyspieszyło konieczność finansowania inwestycji przez Gminę.

Jako inwestor, spółka „Trasa Świętokrzyska” zawarła w umowach z wykonawcami niekorzystne - z punktu widzenia kryterium gospodarności - zapisy, dotyczące zorganizowania, wyposażenia i utrzymania tzw. zaplecza dla zamawiającego (m.in. zakupiono 8 samochodów, sprzęt i wyposażenia biurowe, 22 komputery, 7 kamer, 4 telewizory, 3 magnetowidy, 41 telefonów komórkowych). Przekazano im na ten cel ryczałtem łączną kwotę 3,2 mln zł, przy czym 60 % tej kwoty zostało rozdysponowane przez wykonawców bez jakiejkolwiek kontroli spółki (nieudokumentowane wydatki wykonawców). Rodzaj i ilość zakupionych środków trwałych w ramach zaplecza wykraczała poza potrzeby obsługi inwestycji, a np. jeden z samochodów służył do prywatnych wyjazdów pracownika inwestora zastępczego na działkę (gdzie został skradziony).

[no a to jest HIT - miodzio po prostu!!! - dopisek Czajnik]

Niegospodarna była przyjęta przez Spółkę „Trasa Świętokrzyska” formuła wynagradzania inwestora zastępczego, tj. spółki „Zakłady Budownictwa Mostowego – Inwestor Zastępczy”, polegająca na wypłaceniu mu 2,85 % kwoty, jaka zostanie wypłacona wykonawcom, przy czym uwzględniono tu nie tylko wykonawców robót budowlanych, ale również wykonawców wszelkich opinii, badań i ekspertyz. Inwestor zastępczy otrzymywał także procentowe wynagrodzenie od kwot wypłaconych wykonawcom na tzw. „zaplecze dla zamawiającego”, z którego w głównej mierze sam korzystał, co oznaczało, że nie tylko nie ponosił on kosztów swojego funkcjonowania, ale był jeszcze dodatkowo wynagradzany. Tak ustalone wynagrodzenie w żaden sposób nie motywowało inwestora zastępczego do starań, aby ostateczny efekt inwestycyjny uzyskać przy minimum nakładów w optymalnym czasie.

Jako działanie niegospodarne NIK oceniła przeznaczanie przez spółkę „Trasa Świętokrzyska” środków finansowych na lokaty bankowe i zakup ryzykownych papierów wartościowych, zamiast na finansowanie inwestycji, do realizacji której została powołana. W konsekwencji zakupu weksli upadłej później Stoczni Szczecińskiej, spółka stała się właścicielem dźwigu portowego i dwóch suwnic. Zamrożone w papierach wartościowych środki spółki na dzień zakończenia kontroli wynosiły 15,5 mln zł.
Spółka „Trasa Świętokrzyska” realizując inwestycję dopuściła się naruszeń przepisów prawa przy wyborze inwestora zastępczego i projektanta, a także w związku z zawarciem kontraktu na budowę tunelu Wisłostrady.

Funkcję inwestora zastępczego przy realizacji inwestycji pełniła spółka „Zakłady Budownictwa Mostowego – Inwestor Zastępczy” Sp. z. o. o. (ZBM-IZ), która uzyskała kontrakt w wyniku rażącego naruszenia przez spółkę „Trasa Świętokrzyska” zasad udzielania zamówień publicznych. W wyniku przetargu spółka „Trasa Świętokrzyska” zawarła umowę z przedsiębiorstwem państwowym - Zakłady Budownictwa Mostowego – Przedsiębiorstwo Państwowe (ZBM-PP), po czym po dwóch dniach wyraziła zgodę, aby funkcję inwestora zastępczego pełnił ZBM-IZ, który nie brał udziału w przetargu i nie spełniał warunków do pełnienia tej funkcji. Spółka ZBM-IZ, utworzona została po zakończeniu przetargu przez wybrane przedsiębiorstwo (ZBM-PP) i Towarzystwo Inwestycji i Doradztwa Spółkę Akcyjną (TIiD), przy czym TIiD stopniowo wykupiło wszystkie udziały przedsiębiorstwa.

Również wybór projektanta odbył się z naruszeniem przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. Mimo, iż żadna z ofert przetargowych nie mogła stanowić podstawy do opracowania projektu budowlanego, wykonanie dokumentacji projektowej spółka „Trasa Świętokrzyska” zleciła najdroższemu oferentowi, odkupując od pozostałych oferentów ich koncepcje i przekazując je wybranemu wykonawcy.

[HIT nr 2 -odkupić od pozostałych projekty, mniam :lol: ]

Przy wyborze wykonawców generalnych poszczególnych etapów inwestycji (budowa Mostu, włączenie Mostu w układ prawo i lewobrzeżnej Warszawy, budowa tunelu Wisłostrady) kontrola nie stwierdziła naruszenia procedury przewidzianej w ustawie o zamówieniach publicznych. Ustalono jednak, że zawarcie kontraktu z wykonawcą tunelu Wisłostrady nastąpiło z naruszeniem przepisów Kodeksu spółek handlowych, tj. bez zgody Zgromadzenia Wspólników spółki „Trasa Świętokrzyska”.

Z naruszeniem przepisów prawa dokonano prawie 50 % wydatków na inwestycję.

Wskazane nieprawidłowości wystąpiły m.in. z powodu niedostatecznego nadzoru właścicielskiego Gminy nad spółką, w której do stycznia 2001 r. miała 49 % udziałów i 3 przedstawicieli w 5 osobowej Radzie Nadzorczej, a od stycznia 2001 r. była jedynym udziałowcem. Tymczasem do 2000 r. Gmina nie określała w uchwałach budżetowych wartości kosztorysowej inwestycji, mimo że od maja 1999 r. – po wyczerpaniu środków spółki „Trasa Świętokrzyska” - sama finansowała inwestycję i pokryła ponad 83 % jej kosztów.

Po zakończeniu kontroli NIK wystosowała do Prezydenta m. st. Warszawy wnioski pokontrolne, dotyczące m.in. określenia zakresu rzeczowo-finansowego inwestycji i zakończenie jej zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją inwestycyjną oraz zapewnienia gospodarnego oraz zgodnego z prawem rozliczenia kosztów realizacji inwestycji. Wnioski zostały przyjęte do realizacji.

W wyniku ustaleń kontroli skierowane zostało przez NIK do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa niegospodarności przez osoby zajmujące się sprawami majątkowymi spółki „Trasa Świętokrzyska” i wyrządzenie jej szkody majątkowej w kwocie 8,6 mln zł, poprzez:
- zawarcie w umowach z wykonawcami niegospodarnych zasad zorganizowania zaplecza,
- zakup weksli Stoczni Szczecińskiej,
- nieobciążanie inwestora zastępczego opłatami za użytkowane przez niego pomieszczenia.


Tyle z faktów, to że nadzorca inwestycji jest miasto przez prezydenta, wspominac nie będę. A tu "wspaniały" życiorys, jak to nazwałem "czlowieka nigdy nie złapanego". Bo nigdy Pan P., nie poniósł konsekwencji mimo że nie posiadał środków na zakup ziemi pod las, kupił ją! To jest sztuka jakiej na długie lata zapemni mu przodownictwo na liście, jakiejś tam:

Hmhm, mniam, też bym tak chciał;)


http://pl.wikipedia.org/wiki/Paweł_Piskorski

Paweł Piskorski
ur. 1968

Prezydent m.st. Warszawy
Okres urzędowania od 30 marca 1999 do 14 stycznia 2002

Paweł Bartłomiej Piskorski (ur. 25 lutego 1968 w Warszawie) – polski polityk, samorządowiec, prezydent Warszawy w latach 1999-2002, poseł na Sejm RP I, III i IV kadencji, od 2004 poseł do Parlamentu Europejskiego od 2004, laureat Nagrody Kisiela w 1999.

Ukończył XLI LO im. Joachima Lelewela w Warszawie, a w 1993 ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Działał w podziemnym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, w którym współtworzył rodzaj "lotnych brygad", zajmujących się zdobywaniem personaliów osób aresztowanych w czasie manifestacji, które następnie przekazywano ich rodzinom.

Od 1989 po legalizacji NZS, był najpierw członkiem Komisji Krajowej, a następnie jej przewodniczącym w latach 1990-1991. W 1990 zaangażował się wraz z grupą działaczy NZS w tworzenie struktur terytorialnych Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Pełnił funkcje sekretarza generalnego i wiceprzewodniczącego KLD.

W 1991 w wyborach parlamentarnych został po raz pierwszy wybrany posłem na Sejm I kadencji. Był członkiem Komisji Polityki Gospodarczej i Budżetu, Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji Demografii i Migracji. Zajmował także stanowisko wiceprzewodniczącego Komisji Nadzwyczajnej ds. Ustawy Ordynacja Wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Był członkiem delegacji polskiego parlamentu do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Po zjednoczeniu KLD z Unią Demokratyczną w 1994 działał w Unii Wolności.

W latach 1991-1993 był pierwszym przewodniczącym Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, której celem była poprawa stosunków społecznych i gospodarczych z Niemcami. Od 1993 do 1997 przewodniczył Fundacji im. Gabriela Narutowicza.

W 1997 ponownie został posłem. W Sejmie III kadencji pełnił m.in. funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Obrony Narodowej i przewodniczącego Podkomisji ds. Strategii Obronnej i Integracji z NATO.

W latach 1999-2001 pełnił funkcję prezydenta Warszawy. Był oskarżany o liczne nadużycia w trakcie pełnienia tej funkcji, choć żadnego z oskarżeń ostatecznie nie dowiedziono. Zarzuty te związane były głównie z decyzjami o udostępnieniu gruntów budowlanych spółdzielni mieszkaniowej Dembud, którą kierowali jego dawni koledzy z KLD i NZS oraz przetargami na budowę mostu Świętokrzyskiego i Trasy Siekierkowskiej (tzw. "afera mostowa"), które wygrała firma, której właścicielem był mąż ówczesnej radnej UW, będącej członkiem komisji przetargowej. Przeciwnicy polityczni, zwłaszcza pełniący od 2002 funkcję prezydenta Warszawy Lech Kaczyński z PiS, zarzucali Pawłowi Piskorskiemu stworzenie tzw. "układu warszawskiego" skupiającego lokalnych działaczy UW (a później PO) oraz SLD.

W 2001 odszedł razem z całą grupą dawnych działaczy KLD z Unii Wolności do nowo utworzonej Platformy Obywatelskiej. 23 września 2001 jako lider warszawskiej listy Platformy Obywatelskiej został wybrany posłem na Sejm IV kadencji liczbą około 70 tys. głosów. Był członkiem Komisji Spraw Zagranicznych i wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Został także wiceprzewodniczącym polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO.

13 czerwca 2004 został wybrany posłem do Parlamentu Europejskiego z Warszawy.

Wkrótce zrezygnował z pełnienia funkcji sekretarza generalnego PO. 25 kwietnia 2006 "Dziennik" poinformował o zakupie w 2005 przez Pawła Piskorskiego wraz żoną ponad 320 hektarów ziemi w Słoninie pod zalesienie. Łączny koszt zakupu wyniósł 1 250 000 zł. Kwota ta przewyższała wartość środków zadeklarowanych przez europosła w oświadczeniu majątkowym za rok 2005. Paweł Piskorski tłumaczył się, że pieniądze pochodziły z pensji, sprzedaży mieszkań oraz oszczędności.

26 kwietnia 2006 Zarząd Krajowy PO postanowił o wykluczeniu Pawła Piskorskiego z partii. 17 maja 2006 wykluczono także dziesięciu jego współpracowników, m.in. Jana Artymowskiego i Piotra Foglera. Oficjalnym powodem było szkodzenie wizerunkowi Platformy.

W grudniu 2007 media poinformowały o uznaniu części majątku Piskorskiego za "uzyskany w sposób niejawny" i obłożeniu go 75% podatkiem. Miałoby to dotyczyć kwoty rzędu 1 mln zł uzyskanych w 1997[1].


No, "kryształ" rodem z górskiego potoku. Raffcia, nie mogłem się opanować, to tak smakowity kąsek przecie jest;)


z pozdrowieniami

Czajnik


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL