Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 05, 2008 19:27 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
W odniesieniu do tego wpisu na forum gazeta.pl:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 4739792237

cytat:
Cytuj:
Autor: Gość: kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 18:24

Małe sprostowajnie:
Rytel w wywiadzie prasowym nie tyle poparl "wziatke" ile opowiadał
jak obanażył na walnym zebraniu nieuczciwe intencje owczesnego
zarzadu Przyjaznego Miasta - za co zreszta doprowadzono na tym samym
do wykreslenia go z listy czlonkow PM, co zwolnilo go z przykrej
koniecznosci składania rezygnacji.
Na pamietnym walnym zebraniu, ktore odbylo sie po ujawnieniu przez
prase faktu "wziatki" zanim doszlo do planowanej przez zarzad
konferencji prasowej, dazylem do zachowania kontroli stowarzyszenia
nad tymi pieniedzmi. Zarzad planowal bowiem stworzenie fundacji i
przekazanie jej wszystkich srodkow. Umowe z Arkadia tlumaczyl na
zasadzie: tym razem odpuscimy, ale dzieki tej kasie bedziemy mogli
skutecznie dzialac w wielu nastepnych takich sprawach. Moje obawy
budzilo powolanie fundacji, bowiem w przeciwienstwie do
stowarzyszen, gdzie ustawa o stowarzyszeniach wymusza demokratyczna
kontrole czlonkow (w sytuacji jakichs przekretow odpowiednia liczba
czlonkow zawsze moze zwolac walne i odwolac zarzad), ustawa o
fundacjach byla tworzona wlasnie po to zeby robic przekrety. W
fundacji fundator jest udzielnym panem i wladca, nikt nie moze go
odwolac.
Ja chcialem wykazac ze zarzad ma nieczyste intencje. Dlatego
powiedzialem, ze wytlumaczenie z tym ze odstapienie od protestu w
zamian za kase, aby moc znacznie skuteczniej walczyc w innych
przypadkach jest OK, ale nie mozna tych pieniedzy przekazac
fundacji, nad ktora nie ma zadnej kontroli, bo za chwile okaze sie
ze ta kasa wcale nie idzie na poprawe skutecznosci dzialan
statutowych stowarzyszenia, tylko na zupelnie inne cele - i co
gorsza nie ma mozliwosci prawnych zmiany tej sytuacji. Dlatego
zaproponowalem zeby w statucie fundacji zawrzec zapisy o wplywie
stowarzyszenia, badz jego czlonkow na fundacje. No i musialem trafic
w dziesiatke, bo wywolalem wsrod zarzadu atak prawdziwej furii.
Doprowadzono do glosowania nad wykluczeniem mnie i tyle.

Oczywiscie moglem tak jak pani Grazyna Magdziaz od razu zlozyc
rezygnacje i wyjsc, ale nie uwazam ze w takiej sytuacji idealnie
jest odciac sie od wszystkiego zeby miec czyste sumienie, i pozwolic
hohsztaplerom krecic swoje lody dalej.


Po pierwsze, prosiłbym o potwierdzenie, czy osoba podpisująca sie kr to Krzysztof Rytel

Po drugie. Czy ja dobrze z tego zrozumiałem, że Krzysztof Rytel nie miał nic przeciwko "wziątce" Przyjaznego Miasta, tylko domagał się, by te pieniądze były przeznaczone na dalszą działalność stowarzyszenia?

cytat: Na pamietnym walnym zebraniu, ktore odbylo sie po ujawnieniu przez prase faktu "wziatki" zanim doszlo do planowanej przez zarzad
konferencji prasowej, dazylem do zachowania kontroli stowarzyszenia
nad tymi pieniedzmi.(...)
Dlatego powiedzialem, ze wytlumaczenie z tym ze odstapienie od protestu w zamian za kase, aby moc znacznie skuteczniej walczyc w innych
przypadkach jest OK,


Czy w takim razie Krzysztof Rytel uważa, że organizacja w której działa może brać łapówki w zamian za odstąpienie od protestu (nie ma znaczenia, czy słusznego, czy nie) o ile pieniądze te pozostaną pod kontrolą stowarzyszenia i będą przeznaczane na jego działalność?

Cytat:
Cytuj:
A o wpisywaniu Zielonego Mazowsza na jakies czarne listy to nawet
nie chce mi sie pisac. Moze wystarczy podac fakt, ze w tym
roku "Rada Miasta St. Warszawy w uznaniu zasług dla Stolicy
Rzeczypospolitj Polskiej przyznala Zielonemu Mazowszu Nagrode Miasta
St. Warszawy."

O ile wiem, to nagroda została przyznana m.in. za Masę Krytyczną. O ile dalej wiem, to Zielone Mazowsze nie jest pomysłodawcą Masy Krytycznej, tylko w pewnym momencie podpięło się pod ten ruch. Jeśli jestem w błędzie to proszę o wyprowadzenie mnie z niego.
Pytanie: Czy władze Warszawy wiedzą o tym, że Krzysztof Rytel działał w Przyjaznym Mieście i uważa, iż wzięcie łapówki jest OK, o ile pieniądze przeznaczy się na kolejne protesty?

Pzdr.

PS. Co to jest Społeczny Rzecznik Zmotoryzowanych?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 06, 2008 10:02 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
robert_c napisał(a):
O ile dalej wiem, to Zielone Mazowsze nie jest pomysłodawcą Masy Krytycznej


Wyjątkowo dobrze wiesz. Jestem mile zaskoczony, że udało Ci się sformułować całe zdanie bez większych przekłamań. Pomysłodawcy Masy Krytycznej zapewne wciąż mieszkają w San Francisco :-)

Cytuj:
tylko w pewnym momencie podpięło się pod ten ruch


Członkowie Zielonego Mazowsza (wówczas funkcjonujący jeszcze raczej jako FZ Warszawa) przywieźli ten pomysł do Polski i byli inicjatorami pierwszej Masy Krytycznej w Warszawie. Uważamy, że nie ma sensu wymyślać koła na nowo i warto korzystać ze sprawdzonych na świecie wzorców ;-)

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 06, 2008 17:53 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
olek napisał(a):
Członkowie Zielonego Mazowsza (wówczas funkcjonujący jeszcze raczej jako FZ Warszawa) przywieźli ten pomysł do Polski i byli inicjatorami pierwszej Masy Krytycznej w Warszawie. Uważamy, że nie ma sensu wymyślać koła na nowo i warto korzystać ze sprawdzonych na świecie wzorców ;-)


Tylko, że meritum tego wątku nie jest Warszawska Masa Krytyczna, a to, czy rzeczywiście Krzysztof Rytel uważa, że organizacje pozarządowe mogą brać łapówki o ile przeznaczą wziątki na swoją dzialalność i pieniądze te pozostaną pod kontrolą organizacji, która wzięła w łapę.

Na marginesie natomiast co do WMK, to na ich stronie jakoś brakuje logo Zielonego Mazowsza.
Nie jest też dla mnie jasne czy Zielone Mazowsze może czuć się spadkobiercą FZ Warszawa. To, że członkowie FZ weszli potem do ZM to jest taki sam fakt, jak to, ze członkowie Przyjaznego Miasta (którzy nie mieli nic przeciwko wziątce, tylko chcieli mieć kontrolę nad tą łapówą) również są członkami ZM. Czy w takim razie ZM czuje się spadkobiercą Przyjaznego Miasta?

Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 06, 2008 18:19 
Offline
Admin

Dołączył(a): Pt gru 29, 2006 10:44
Posty: 2036
Lokalizacja: Bielany, Żoliborz, Praga Północ
robert_c napisał(a):
Tylko, że meritum tego wątku nie jest Warszawska Masa Krytyczna


To po co piszesz o WMK? Żeby wyrobić wierszówkę?

Cytuj:
Na marginesie natomiast co do WMK, to na ich stronie jakoś brakuje logo Zielonego Mazowsza.


No cóż, nie po raz pierwszy się przekonuję, że żyjesz w jakiejś mocno alternatywnej rzeczywistości...

Cytuj:
Nie jest też dla mnie jasne czy Zielone Mazowsze może czuć się spadkobiercą FZ Warszawa. To, że członkowie FZ weszli potem do ZM


Cieszy mnie to zainteresowanie historią polskiego ruchu ekologicznego, ale członkowie FZ nie musieli nigdzie wchodzić. Stowarzyszenie Kulturalno-Ekologiczne Zielone Mazowsze (a potem po prostu Zielone Mazowsze) to nazwa, pod jaką zarejestrowała swą działalność wcześniej nieformalna warszawska grupa Federacji Zielonych.

_________________
pozdrawiam, olek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 25, 2008 20:01 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
olek napisał(a):
robert_c napisał(a):
Tylko, że meritum tego wątku nie jest Warszawska Masa Krytyczna


To po co piszesz o WMK? Żeby wyrobić wierszówkę?

To, że ja piszę, to nic w porównaniu z tym, że Ty odpowiadasz (tylko i wyłącznie na kwestie związane z WMK, a nie związane z meritum)

Cytuj:
Cytuj:
Na marginesie natomiast co do WMK, to na ich stronie jakoś brakuje logo Zielonego Mazowsza.


No cóż, nie po raz pierwszy się przekonuję, że żyjesz w jakiejś mocno alternatywnej rzeczywistości...

No fakt. Zwracam honor. Przedtem wszedłem na ztrone WMK starą przeglądarką Opery i nie wyświetliły sie obrazki na dole.

Cytuj:
Stowarzyszenie Kulturalno-Ekologiczne Zielone Mazowsze (a potem po prostu Zielone Mazowsze) to nazwa, pod jaką zarejestrowała swą działalność wcześniej nieformalna warszawska grupa Federacji Zielonych.

Ale ja się też pytam na ile czujecie się też spadkobiercami Przyjaznego Miasta (przynajmniej w ideologii prowadzenia protestów).

Nie dostałem też odpowiedzi co to jest Społeczny Rzecznik Zmotoryzowanych. A właśnie za coś takiego dostaliście również nagrodę.
Ale mniejsza z tym.

Prosiłbym natomiast o odpowiedź na meritum, czy rzeczywiście Krzysztof Rytel uważał (i nadal uważa), że można odstąpił od protestu, wziąć za to kasę i wszystko jest wg niego OK, jesli wziątkę przeznaczy się na działalność stowarzyszenia (czytaj: kolejne protesty).

Pytam gdyż do tej pory nie wierzyłem w to, co pisała prasa na temat wypowiedzi Rytla tuż po ujawnieniu afery. Sam doskonale wiem, jak dziennikarze potrafią wszystko przekręcać.
Trudno jest mi winić szarego członka PM, który dowiedziawszy się o wziątce wyszedł z tego stowarzyszenia (jak np. Pani Magdziarz).

Jednak przeczytawszy wypowiedź, którą zacytowałem i zalinkowałem, widać, że dotychczasowe informacje prasowe na temat działań Rytla w PM po ujawnieniu wzięcia łapowki szły w kierunku nie potępienia zarządu i oddania łapówki inwestorowi, lecz do do zatrzymania kasy i przeznaczenia jej na kolejne protesty. Rytel nie odszedł też sam z PM, tylko go wyrzucono (ciekawe czy by został, gdyby go nie wyrzucili).

Jeśli powszechnie zgadzacie się z tym, że wzięcie ekoharaczu jest OK jeśli kasa ta zasila konto stowarzyszenia (a nie czyjeś prywatne), to takie stanowisko może odsłonić prawdziwe oblicze działalności Zielonego Mazowsza i Krzysztofa Rytla.
Poruszam tą kwestię widząc mnogość Waszych skarg na instalacje nadajników GSM, o których w ogóle nie piszecie na swojej stronie. Zwykle zamieszczacie byle pierdnięcie w sprawie rowerowo-drogowej, a o poważnej sferze Waszej działalności jakoś kompletna cisza.
Dziwne to. Tym bardziej, że ... pewne informacje zaczynają do mnie docierać i niejako puzle zaczynają się układać....

Usłyszycie zapewne jeszcze o tej kwestii.

Pozdrawiam.

PS. Dodatkowa sprawa (by nie mnożyć niepotrzebnie wątków).
Wasi koalicjanci z róznych dziedzin działalności działają obecnie ramie w ramię z byłym ministrem środowiska Janem Szyszką. Chodzi o szkodliwy z punktu widzenia środowiskowego, społecznego i ekonomicznego tzw. projekt (tzn. flamasterplan) autostradowej obwodnicy Warszawy.
Czy i w jakim zakresie Zielone Mazowsze współpracuje też z Szyszką i od jak dawna?
A jeśli nie współpracuje, to czy popiera działania swoich koalicjantów?

Pzdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 25, 2008 23:50 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Robercie. Daj spokój. ZM to nie One-men-show K.Rytla. Zarząd składa się z 5 osób - poczytaj nasz statut.

Społeczny Rzecznik Zmotoryzowanych to lapsus warszawskich urzędników - cały czas się z tego śmiejemy, mam nadzieję, że ty też.

Zielone Mazowsze nie jest spadkobiercą Przyjaznego Miasta - jako Federacja Zielonych powstało znacznie wcześniej, niż feralne wydarzenia z Przyjaznym Miastem w tytule. Wolność przynależności do stowarzyszeń w Polsce jest cechą jak najbardziej porządaną i mam nadzieję, że przynajmniej w ruchu ekologicznym nie będziemy jeszcze długo weryfikować przeszłości naszych członków, skoro deklarują działanie zgodne z naszymi celami i zasadami w przyszłości (po przyjęciu do organizacji).

Gdybyśmy od każdego oprotestowanego masztu GSM przyjmowali "wiątkę" już byłbym na Bahamach i olewał takich jak Ty, a jak możesz sobie wyczytać w moim dossier zajmuję się w dużej mierze ksiegowością w ZM. Sobie ufam - żadna brudna kasa u nas się nie przelewa.

Cytuj:
puzle zaczynają się układać....

Mam nadzieję, że pasjanse też Ci tak samo wychodzą i... wróżenie z fusów.

Cytuj:
Dodatkowa sprawa (by nie mnożyć niepotrzebnie wątków).

Zdanie wewnętrznie sprzeczne.

Cytuj:
Wasi koalicjanci z róznych dziedzin działalności działają obecnie ramie w ramię z byłym ministrem środowiska Janem Szyszką.

Jak zwykle - konkrety prosimy, na plotki nie mamy zamiaru strzępić zębów.

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 27, 2008 1:21 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Witaj Wojtku. :)

Wojtek napisał(a):
Społeczny Rzecznik Zmotoryzowanych to lapsus warszawskich urzędników - cały czas się z tego śmiejemy, mam nadzieję, że ty też.


Ja też. Bo już pomyślałem, że KR wziął jakąś nagrodę za mnie.

Cytuj:
mam nadzieję, że przynajmniej w ruchu ekologicznym nie będziemy jeszcze długo weryfikować przeszłości naszych członków, skoro deklarują działanie zgodne z naszymi celami i zasadami w przyszłości (po przyjęciu do organizacji).

Acha... czyli kogoś, kto w przeszłości np. prezentował poglądy faszystowskie i obecnie wcale się ich nie wypiera i nie uważa, ża coś złego, też przyjęlibyści do stowarzyszenia. Rozumiem.

Założyłem ten wątek, gdyż przypadkiem znalazłem tą wypowiedź Rytla i doznałem szoku.
Powiem szczerze. Kogoś, kto złozyłby takie wyznanie, w szeregi nasze byśmy nie przyjęli. No, ale nam zalezy na jakości, bardziej, niż na ilości (dzięli temu mamy i jakośc i ilość).

Jednocześnie powtarzam pytanie.
Czy rzeczywiście Krzysztof Rytel uważał (i nadal uważa), że można odstąpił od protestu, wziąć za to kasę i wszystko jest wg niego OK, jesli wziątkę przeznaczy się na działalność stowarzyszenia (czytaj: kolejne protesty).?
Dodatkowo - jakie jest Wojtku Twoje zdanie w tym temacie. czy równiez uważasz, że organizacja pozarządowa może brać łapówki jeśli przeznaczy je na swoją działalność?
Jednym zdaniem. Czy w ZM powszechna jest powyższa opinia?

Mam nadzieję, ze pytanie proste i prosto zadane.

Po mału zaczynam rozumieć czemu tak broniliście tego łapowkarza Kosno.
Wszak on wziął 50 tys. na prowadzenie swoich stron internetowych jako kompensacje przyrodnicze w zamian za zbudowanie jakiejś stacji benzynowej. Wziął na swoją działalnośc, czyli wszystko jest OK.
Cytuj:
Sobie ufam - żadna brudna kasa u nas się nie przelewa.

Acha. Tylko dlaczego w takim razie o waszych protestach w sprawie GSM dziwna cisza i na stronie i na forum.
Nie lubicie też telefonów komórkowych i wstydzicie się do tego przyznać?
Sobie ufasz. Czy ufasz też komuś, kto uważa, że ekoharacze są OK?

Cytuj:
Cytuj:
Wasi koalicjanci z róznych dziedzin działalności działają obecnie ramie w ramię z byłym ministrem środowiska Janem Szyszką.

Jak zwykle - konkrety prosimy, na plotki nie mamy zamiaru strzępić zębów.


Stowarzyszenie Ekologiczny Ursynów (Danuta Cesarska), Jerzy Lipka (czyli jednoosobowe Stowarzyszenie na rzecz Obwodnicy), czyli wasi koalicjanci, z którymi współpracujecie.
W dniu 20 lutego Jan Szyszko zorganizował wykład na Ursynowie na temat idei autostradowej obwodnicy warszawy. Na to spotkanie publicznie zapraszali wyżej wymienieni wypowiadajac się o Szyszce w superlatywach i wyrażając nadzieję na owocną współpracę. Konkretnie wypowiedział to niejaki Fronczak, który przedstawił się jako członek Ekologicznego Ursynowa i jednocześnie koalicji "Nie przez miasto" i Ekostrady.
Wypowiedź powyższa była publiczna w czasie rozprawy w Urzędzie Wojewódzkim w sprawie S-7 na Gdańsk. Słyszała ją setka ludzi. Zapewne był na tym też ktos z ZM. No nie pisz tylko, że nie. Na byle posiedzenia w sprawie kawałka miejscowego planu zagospodarowania ktoś od Was przychodzi, a na tak ważną sprawe, jak S-7 w Lesie Bemowskim nikt by nie przybył? A jeśli był ktos z ZM, to równiez słyszał publiczne deklaracje współpracy z Szyszką wyzej wymienionych.
Na tym wykładzie Szyszki oczywiście też nie byliście i nic o nim nie wiecie, ani też, kto brał w tym udział?

Pzdr.

PS. Narozrabialiscie trochę w sprawie estakad bielańskich.
Zastanawiam sie co można teraz z tym zrobić.... Szkoda, że kompletni dyletanci biorą sie za tak powazne sprawy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 27, 2008 1:24 
Offline
Bywalec

Dołączył(a): N sty 28, 2007 19:36
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Przepraszam za dublety. Pisałem, że przeglądarka mi szwankuje.
Poproszę o usunięcie postów i pozostawienie tego najpóźniejszego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 27, 2008 9:23 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:18
Posty: 2049
Lokalizacja: Z Warszawy
Cytuj:
prezentował poglądy faszystowskie i obecnie wcale się ich nie wypiera i nie uważa, ża coś złego


Wiesz co. Przestałbyś pi...tolić. Poglądy faszystowskie nie są zgodne z naszym statutem i misją, więc jeśli ktoś nadal je wyznaje to mamy go gdzieś. Natomiast jeśli uznał, że w przyszłości popełnił błąd i my to wiemy, albo nie zamierza się już faszyzmem zajmować to go przyjmiemy. Ale rozumiem twoim stwierdzeniem dałeś mi do zrozumienia, że zgrywasz naiwniaka?

Moje zdanie w sprawie "wziątek" już znasz. Wypowiedziałem je w innym wątku i wybacz ale tym razem uprzejmy nie będę - znajdź sobie.

Cytuj:
Nie lubicie też telefonów komórkowych i wstydzicie się do tego przyznać?


Nie wstydzimy. http://www.zm.org.pl/?a=elektrosmog

Cytuj:
No nie pisz tylko, że nie
A co byłeś i nie wiesz? Twoi koledzy też byli i nie wiedzą? Dziwne - ślepi jesteście? Ja nie byłem i nie mam informacji, żeby ktoś był od nas do dziś dnia. Akurat terminy nie pasowały.

Cytuj:
Szkoda, że kompletni dyletanci biorą sie za tak poważne sprawy.
Rozumiem "fachowcy" nie kalają swoich rąk takimi drobnostkami jak Las bielański.

Widzisz Robercie problem polega na tym, że podejrzewasz nas o coś, co nas zupełnie nie interesuje, zwłaszcza, że w każdej chwili możemy mieć kontrolę finansów stowarzyszenia z Komisji Europejskiej, Ministerstwa Polityki Społecznej (zresztą była w 2007 roku), Fuduszu Współpracy, Fundacji Batorego (była w 2004 roku) i od innych grantodawców. Tymczasem stowarzyszenie takie jak twoje nie bierze pieniędzy od grantodawców, podobno ma zero w sprawozdaniu finansowym i posiada niemalże nieograniczony dostęp do wszelkiej dokumentacji projektowej dróg w Warszawie (i poza nią) bezwarunowo agitując za ich realizacją w wersjach zupełnie zgodnych z poglądami inwestorów - wybacz, ale to też rodzi podejrzenia. Z grzeczności nie zajmujemy się tym nie wyciągamy na każdym miejskim forum internetowym etc., więc zajmij się czymś pożytecznym, np. ratowaniem lasu bielańskiego czy bemowskiego przed "dyletantami". OK?

_________________
Byłem i jestem jawny, świadomy oraz chętny do współpracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt mar 28, 2008 2:43 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 21:10
Posty: 1000
Lokalizacja: Warszawa
Wygląda na to, że nasz "szanowny" adwersarz wyznaje zasadę "dajcie człowieka, a znajdziemy na niego haka" - skąd my to znamy ?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL