zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Obowiązek jazdy lewym pasem. Nie byłby lepszy?
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=5&t=2944
Strona 1 z 1

Autor:  Ratnik [ Cz paź 03, 2013 13:04 ]
Tytuł:  Obowiązek jazdy lewym pasem. Nie byłby lepszy?

Utrwaliło się, że ograniczenie prędkości jazdy do 50km/h znaczy, że należy jechać 50km/h, prawnie nie więcej, zwyczajowo nie mniej. Jeśli ktoś jedzie mniej to jest zawalidrogą. Zielona fala przez miasto ustawiona jest zwykle pod tę prędkość.

Na dwupasmowej drodze w mieście należy trzymać się prawej strony - lewa strona służy do wyprzedzania. Efekt jest taki, że prawym pasem jedzie się to obowiązkowe maksimum 50km/h a lewy jest dla tych, którzy chcą jechać szybciej, a więc lewy pas jest dla tych, którzy łamią prawo.

Skoro ruch jest ustawiony pod 50km/h, zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby, żeby to jazda lewym pasem była obowiązkowa a prawy byłby dla tych, którzy muszą jechać wolniej.

Dlaczego. Jazda prawym pasem jest bardziej męcząca, bo np. często jezdnia jest bardziej zniszczona przez ciężarówki.

- Jadąc prawym pasem możesz często natknąć się na traktor, na rowerzystę.
- Do hamowania zmusza cię ktoś, kto chce skręcić w prawo, więc zwalnia lub ktoś, kto właśnie wjechał z drogi podporządkowanej i jeszcze nie zdążył się rozpędzić.

Na tego typu sytuacje można by reagować wyprzedzaniem ze zmianą pasa na lewy, ale lewy pas najczęściej zajęty jest przez licznych "szybkich i wściekłych", a więc pozostaje hamowanie.

Zaletami obowiązku jazdy lewym pasem (moim zdaniem) byłyby: uspokojenie ruchu, bezpieczeństwo rowerzystów, ludzi na skuterach jadących prawym pasem, łatwiej byłoby też wjechać komuś z jezdni podporządkowanej. Gdy ktoś chce wjechać z jezdni podporządkowanej, to staram się go nie blokować i zjeżdżam na lewy pas, no ale jeśli lewym pasem ktoś mi pędzi, to nie zjadę i podporządkowany czeka dalej.

Inna sprawa, że nieraz w mieście jest tak, że lewy pas w końcu prowadzi gdzie indziej niż prawy, więc trudno trzymać się prawego, jeśli chce się jechać gdzieś tam w lewo.

Mnie się kiedyś przydarzyło jechać lewym pasem 50km/h; chciałem skręcić w lewo, ale do zjazdu miałem jeszcze 200 metrów, wolałem jednak już się ustawić na lewym pasie, bo jadąc po prawym mógłbym potem mieć problem ze zjazdem. Jakiś facet w SUVie za mną najpierw migał mi światłami, że mam mu zjechać, potem wyprzedził mnie z prawej i przyhamował przede mną na znak, że jestem zawalidrogą.

Wk...ło mnie to, no ale fakt - jechałem lewym pasem, chociaż obowiązek jest jazdy prawym.

P.S. Tak, wiem, że w Polsce jest ruch prawostronny, ale praktycznie jakie złe konsekwencje wynikłyby z obowiązku jazdy lewym pasem na dwupasmówce w mieście?

Autor:  Wojtek [ Cz paź 03, 2013 16:10 ]
Tytuł:  Re: Obowiązek jazdy lewym pasem. Nie byłby lepszy?

Ciekawy pomysł. Przydałby się także na drogach ekspresowych. Sam go czasem stosuję, choć jadę tylko 110, góra 120 km/h - wtedy faktycznie jestem zawalidrogą, bo wiadomo można 130. Generalnie jestem zdania, że jeśli jadę z maksymalną dopuszczalną prędkością, to wolno mi wybrać dowolny pas, a już na pewno nie wolno mnie nikomu wyprzedzić, chyba, że to auto uprzywilejowane.

Autor:  Ratnik [ Pt paź 04, 2013 4:03 ]
Tytuł:  Re: Obowiązek jazdy lewym pasem. Nie byłby lepszy?

Dzięki, że zechciało Ci się przebić przez ten tekst. :)
O drogach ekspresowych tak nie myślałem, ale to pewnie dlatego, że jakoś nie mam okazji nimi często jeździć.



Dzisiejsze rozwiązanie jest chyba nawet porządniejsze, ale niestety daje furtkę dla popędzania aut.

Dzisiaj jest tak, że zobowiązuje się kierowców do jazdy prawym pasem, lewy zostawiając tym, którzy chcą jechać szybciej. Skoro i tak zwykle jeździ się maksymalną dozwoloną prędkością, to proponuję zobowiązanie przerzucić na lewy pas, a wybór jazdy prawym pasem zostawić tym, którzy chcą jechać wolniej.

W języku polskim przymiotnik wolni ma dwa znaczenia. Do tego pomysłu pasuje hasło: "Wolność Wyboru". ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/