| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Egzaminator na prawo jazdy nie pomógł leżącemu na drodze http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=5&t=2932 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | green_green_yellow [ Pt wrz 06, 2013 9:02 ] |
| Tytuł: | Egzaminator na prawo jazdy nie pomógł leżącemu na drodze |
Cytuj: Wszystko wydarzyło się na na ul. Zgrzebnioka w Katowicach. Na nagraniu widać przebieg egzaminu. Kobieta, która starała się o prawo jazdy, zauważyła leżącego na ulicy mężczyznę. Obok niego leżała kula inwalidzka. Zdająca zwolniła i zastanawiała się, co robić.. - Zatrzymać się czy raczej nie? To jest pan o kulach chyba... Pijak - mówi i zatrzymała samochód blisko zajmującego przeciwny pas ruchu mężczyzny. - Pijany jest - powiedział egzaminator, który nawet nie wysiadł z samochodu. - Tak? - upewniła się kobieta. - Tak. Jedziemy powoli - nakazał egzaminator. Samochód rusza. Kobieta zdobyła prawo jazdy. - Gdy zobaczyłem ten film, to aż mnie zmroziło - mówi GW Bogdan Kasprzak, egzaminator nadzorujący pracę innych egzaminatorów z katowickiego WORD-u. Nagrania pokazał szefom, a ci radcy prawnemu. - Podjęliśmy decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu tego pracownika. O zdarzeniu powiadomiliśmy też prokuraturę. To, co się stało, było karygodne. Zgodnie z przepisami każdy ma obowiązek pomóc, gdy zachodzi taka konieczność - powiedział Janusz Kuwak, wicedyrektor WORD Katowice. Co na to egzaminator-bohater filmu? - Zachowałem się w taki sposób, ponieważ miałem świadomość, że ten człowiek jest pijany. Jeździłem tą trasą. W lasku jest stanowisko panów, którzy codziennie trunkują. Znałem tego mężczyznę. Zdająca potwierdziła, że ten pan jest pijany - powiedział w rozmowie z dziennikiem. Dodał też, że dziś pewnie zachowałby się inaczej. - Może bym się zatrzymał i rżnąłbym głupa, że udzielam pomocy - mówi. Egzaminator miał stwierdzić w rozmowie z GW, że to dyrekcja WORD-u "miała coś" do niego i pozbyto się go z pracy pod byle pretekstem. (Źródło: http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/437074,w-katowicach-egzaminator-na-prawo-jazdy-nie-udzielil-pomocy-lezacemu-na-drodze-wideo.html) * * * * * W "Wydarzeniach" Polsatu dziennikarz trafił w sedno, dosadnie mówiąc o egzaminatorze: "Uznał, że pijak nie zasługuje, żeby żyć". Podsumował też kursantkę, że ta "oblała swój egzamin z ludzkich odruchów na drodze". Pani prokurator poinformowała, że egzaminatorowi postawiono zarzuty nieudzielenia pomocy i niedopełnienia obowiązków służbowych, a kursantce - zarzut nieudzielenia pomocy: http://www.ipla.tv/2013-09-05-znieczulica-czy-glupota/vod-5802885 (materiał: "Wydarzenia" Polsat) * * * * * Co ciekawe, w "Faktach" TVN przedstawiono sprawę zgoła inaczej: Cytuj: Nagranie z nauki jazdy, po którym egzaminator traci pracę. To kursantka zachowała się wzorowo. Widząc leżącego na jezdni mężczyznę młoda dziewczyna chciała się zatrzymać i pomóc, egzaminator machnął ręką i kazał jechać dalej. Materiał "Faktów": http://fakty.tvn24.pl/oblany-egzamin,352457.html Tym razem dziennikarz mówi: "Za nieudzielenie pomocy grozi kara - do 3 lat więzienia. I tu zaskoczenie: kursantce grozi też". Nie wiem, co pana Jana Błaszkowskiego tak "zaskakuje", przecież kursantka w praktyce również nie zrobiła kompletnie nic. Potraktowała leżącego na jezdni jak zadanie egzaminacyjne. Rozważyła, popytała, pojechała dalej, potwierdzając sobie, że ma prawo wybierać, kto zasługuje na udzielenie pomocy, a kto zasługuje na pozostawienie na środku jezdni. I tutaj mamy tę samą panią prokurator. Dowiadujemy się, że "do sądu wpłynął wniosek prokuratora o warunkowe umorzenie postępowania wobec obu tych osób". Mówi się o niekaralności, "postawie", bla bla bla. Ostatecznie rozmydlamy cały materiał "Faktów" podsumowaniem, że "w końcu nic się nie stało, zatrzymał się ktoś inny, a poza tym facet rzeczywiście był pijany". * * * * * Przerażające. |
|
| Autor: | Ratnik [ Pt wrz 13, 2013 9:18 ] |
| Tytuł: | Re: Egzaminator na prawo jazdy nie pomógł leżącemu na drodze |
Na filmiku widać, że pojazd jadący za L - ką zatrzymuje się, ale film się kończy i nie wiadomo, czy ktoś z tego auta wyszedł pomóc. Swoją drogą ciekaw jestem, jak zachowaliby się w tej sytuacji inni panowie z WORDu wymienieni w materiale, jak zachowaliby się dziennikarze komentujący sprawę, jak zachowaliby się prokuratorzy. Chyba by pomogli inaczej przecież nie strofowaliby egzaminatora. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|