| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Jak rozmawiać trzeba z P i SM? http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=5&t=2926 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Ratnik [ N sie 25, 2013 8:10 ] |
| Tytuł: | Jak rozmawiać trzeba z P i SM? |
Byłem kilka dni temu w sąsiednim mieście. Idę chodnikiem, przejechał obok radiowóz policji. Gdy się wracał zatrzymałem go i pokazałem, że kierowcy parkują samochody nie zachowując 1,5 przestrzeni na przejście. Policjant widział dokładnie o co mi chodzi. Doradził mi, żebym zadzwonił pod 997 i odjechał. ![]() Czekałem tam na kogoś, więc widziałem, jak kilka minut później przejechała SM, również nie zareagowała na tak zaparkowane samochody. Czy policjant ma prawo tak się zachować? Poza tym, skoro mają radiowóz, to dlaczego ja mam na własną rękę szukać telefonu? A może to ja, poza gorliwością, wykazałem się również ignorancją? 1,5 m to jest 7,5 kostek Bauma ułożonych tak, jak na zdjęciu widać. Jak należy rozmawiać z Policją? Czego od niej wymagać? Jak wymagać? Macie jakieś doświadczenia, rady? Wcześniej przechodziłem przez plac w centrum, gdzie samochody zamiast parkować równolegle do krawędzi jezdni - jak pokazuje znak - parkowały prostopadle. Obok nich przejechała policja i nie zareagowała. Spytałem pani parkingowej, jak to możliwe, że ona tu jest, są znaki, jest policja i nikt nie reaguje na łamanie prawa. Odpowiedziała mi, że w mieście brakuje miejsc parkingowych, dlatego przymyka się oko na takie parkowanie. Cóż, mogliby chociaż znaki zmienić, żeby nie było łamania prawa. |
|
| Autor: | kolarskiszyk [ Pn wrz 02, 2013 21:36 ] |
| Tytuł: | Re: Jak rozmawiać trzeba z P i SM? |
Nie ma nic bardziej wkurzającego jak wybiórcze karanie prze mundurowych, bo co za różnica, czy ktoś parkuje i nie zapłaci, czy parkuje w nieodpowiedni sposób. I to i to jest karalne wg przepisów. No ale od dawna wiadomo, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie |
|
| Autor: | Ratnik [ Cz lip 31, 2014 20:55 ] |
| Tytuł: | Re: Jak rozmawiać trzeba z P i SM? |
Niby to oczywiste, racjonalne nawet na swój sposób, ale hmmm. Gdy policja zatrzymuje kierowcę, to wychodzi do niego. On wygodnie siedzi w swoim wozie a ona nad nim sterczy. Gdy policja zatrzymuje pieszego, to wygląda to mniej więcej tak: ![]() Policjanci wygodnie sobie siedzą a pieszy sterczy przy oknie. Mam takie uczucie, że w relacji między kimś stojącym a kimś siedzącym, to ten stojący jest w gorszej pozycji. Ten siedzący czuje się pewniejszy. Czyli pieszy ma gorzej niż kierowca. Może to bzdury, może tylko szczegóły, ale jeśli mam rację, to te różnice mogą być kolejnymi czynnikami bagatelizacji dobra pieszych przez coraz częściej zmotoryzowane oddziały policji. |
|
| Autor: | Ratnik [ N lis 16, 2014 8:12 ] |
| Tytuł: | Re: Jak rozmawiać trzeba z P i SM? |
A propos powyższego wątku i tego zdjęcia: ![]() ^^^ Tak wygląda zatrzymanie pieszego a tak wygląda zatrzymanie kierowcy: ![]() Dla zatrzymania kierowcy policjant musi się wygramolić z radiowozu a na pieszego wystarczy zawołać i sam podejdzie do okienka. Myślę, że też tak jest w Warszawie i pewnie też dlatego łatwiej łapie się pieszych. Tu wiadomość, co prawda nie z Mazowieckiego, ale chyba uniwersalna: Cytuj: Piesi stanowią szczególnie zagrożoną grupę uczestników ruchu drogowego. Dynamiczny wzrost liczby osób zmotoryzowanych potęguje stopień zagrożenia dla ich życia i zdrowia. Wczoraj od godziny 10.00 policjanci drogówki prowadzili działania "PIESZY".(...) Mundurowi nałożyli 27 mandatów karnych, w tym 26 na pieszych i 1 na kierowcę. Piesi popełniali wykroczenia przechodząc w miejscach niedozwolonych (24 mandaty karne) oraz przechodząc na czerwonym świetle (2 mandaty karne). Kierowca został ukarany za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu. źródło: http://mojbytom.pl/i,podsumowanie-dzial ... 14098.html Myślę, że podczas zatrzymania należy prosić policjantów o wyjście z radiowozu. Wiem, że to pewnie zwiększy szansę na mandat, ale co zrobić innego, żeby łapanie pieszych nie było dla nich łatwiejsze niż łapanie kierowców? |
|
| Autor: | axxenfall [ N lis 16, 2014 10:16 ] |
| Tytuł: | Re: Jak rozmawiać trzeba z P i SM? |
Ratnik napisał(a): ale co zrobić innego, żeby łapanie pieszych nie było dla nich łatwiejsze niż łapanie kierowców? W tym sęk, by zmusić policję do reagowania na sytuacje niebezpieczne, a nie rzucania się na najłatwiejsze ofiary. Ale to trzeba by działać od góry (ustawodawcy włącznie), a góra póki co wysyła odwrotne sygnały. Pozdrawiam, Maciek |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|