| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Dzień dobry kierowco autobusu. http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=5&t=2898 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Ratnik [ N lip 14, 2013 12:44 ] |
| Tytuł: | Dzień dobry kierowco autobusu. |
Jak to wygląda w Warszawie? Czy wchodząc do autobusu witacie się z kierowcą? |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ N lip 14, 2013 14:23 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Ratnik napisał(a): Jak to wygląda w Warszawie? Czy wchodząc do autobusu witacie się z kierowcą? Yyy? Y? Raczej nikt nie wpadł na pomysł, żeby z ostatnich drzwi przegubowca, w którym jest 300 osób w różnych konfiguracjach, wrzeszczeć do pana powożącego "Dzień dobry". Czasem jak ktoś kupuje od kierowcy bilet... Ale zazwyczaj komunikacja pasażera z kierowcą polega na waleniu w ścianę i wrzeszczeniu "drzwi!!!", jak nie otworzył, albo wspominaniu jego mamusi, jak na pętli zamknął drzwi przed nosem, później następne, a później odjechał... Chociaż ostatnio zdarzyło mi się, że zaczekał, gdy dobiegałem. Będę ten fakt długo nosił w sercu... <edit> Poza tym pan kierowca siedzi w akwarium i nie słyszy. |
|
| Autor: | green_green_yellow [ Pn lip 15, 2013 9:22 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Skupiam się na tym, żeby nie przycięto mnie drzwiami. Przedniego wejścia unikam, a w zimie i tak mi go nie otworzy. Jeśli będziesz się tego domagać, możesz zostać ukarany zamknięciem drugich drzwi przed nosem i pozostaniem na przystanku w chmurze spalin. (Takie działanie wychowawcze.) A w czasie jazdy... No cóż. Zdarzało mi się domagać zgaszenia papierocha. Niekiedy kierowca bywał mocno zajęty rozmową przez telefon komórkowy, oczywiście trzymany w ręku, a drugą pozdrawiał kolegę jadącego z naprzeciwka. Nieroztropne byłoby dodatkowe rozpraszanie go uprzejmościami. Wszak nie ma drugiej głowy, a nie odmacha, bo i tak już trzyma kierownicę tylko Wirtualną Siłą Swojego Profesjonalizmu. |
|
| Autor: | Ratnik [ Śr lip 17, 2013 8:11 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
E... a krótkich autobusów nie macie? Takie "dzień dobry" uczłowiecza, myślę. |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Śr lip 17, 2013 8:42 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Ratnik napisał(a): E... a krótkich autobusów nie macie? Takie "dzień dobry" uczłowiecza, myślę. "Soliny" jeżdżą na paru nisko obciążonych liniach na przedmieściach. Nie miałem okazji przeprowadzać tam ekspedycji, badającej obyczaje tubylców... Poza tym -- zawsze mi się wydawało (może jestem w błędzie), że pan kierowca najbardziej jest zadowolony, jak mu nikt rzyci nie zawraca. |
|
| Autor: | green_green_yellow [ Śr lip 17, 2013 17:22 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Jak widzę krótki autobus, to jest to raczej zła wiadomość |
|
| Autor: | MB [ Śr lip 17, 2013 20:44 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Cytuj: "Soliny" jeżdżą na paru nisko obciążonych liniach na przedmieściach. Nie miałem okazji przeprowadzać tam ekspedycji, badającej obyczaje tubylców... W tych najmniejszych Solinkach i Libero to przeważnie wszystko się trzęsie i huczy tak, że żadnego 'dzień dobry' i tak się tam nie usłyszy |
|
| Autor: | Ratnik [ Pt lip 19, 2013 8:34 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Chech, "Kto chce - szuka sposobu, kto nie chce - szuka wymówek " - jak to mówią Niee, żartuję. "Dzień dobry" mówi się kierowcom PKS. Na Wyspach Brytyjskich pasażerowie witają i żegnają się z kierowcą. U nas też takie "wyspy" zrobiono - zaczęto wpuszczać tylko przednimi drzwiami, ale jak się łatwo domyśleć, przy polityce rentowości przez napychanie pojazdu pasażerami po sam sufit okazało się, że wypełnianie pojazdu jednym wejściem trwa zbyt długo, dlatego na głównych przystankach, na najpopularniejszych liniach przegubowce otwierają wszystkie drzwi. Ja mówię "dzień dobry" kierowcom i mi zwykle odpowiadają. Ciekawa sprawa, ludzie jadą do pracy o tej samej porze, więc jest duże prawdopodobieństwo, że spotykają tych samych kierowców i tych samych współpasażerów. Po czasie mogą zacząć się rozpoznawać. Jak można to wykorzystać do tworzenia społeczności? Np. społeczności pasażerskiej. Jakiś absorbujący motyw musiałby się pojawić; coś, co stworzy więź, wspólny temat. Jak powstaje wspólnota narodu? Może dałoby się we wspólnocie pasażerskiej wykorzystać szablony wspólnoty narodowej - oczywiście to zupełnie inna skala, ale może jakieś podstawowe mechanizmy miałyby przełożenie. P.S. Na "Wyspach" wchodzący grzecznie ustępują wyjścia wychodzącym, u nas pchają się do wejścia, ale nie szturmują dopóki wychodząc po schodkach masz kolana na wysokości ich nosów. U Was też tak jest? |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Pt lip 19, 2013 9:38 ] |
| Tytuł: | Re: Dzień dobry kierowco autobusu. |
Ratnik napisał(a): "Dzień dobry" mówi się kierowcom PKS. Na Wyspach Brytyjskich pasażerowie witają i żegnają się z kierowcą. Tak, jak kupujesz bilet. W Londynie przy kierowcy jest kasownik do Lobster Card, czy jak im tam. Kiedyś kierowcy w UK też się płaciło. Autobusy w okolicach przystanków w Londynie jeżdziły na tyle wolno, że można było wsiadać z marszu, chyba, że było na tyle dużo ludzi (w rozumieniu angielskim, nia polskim Ratnik napisał(a): Na "Wyspach" wchodzący grzecznie ustępują wyjścia wychodzącym, u nas pchają się do wejścia, ale nie szturmują dopóki wychodząc po schodkach masz kolana na wysokości ich nosów. U Was też tak jest? W WAW są głównie niskopodłogowe, więc pchanie zaczyna się zaraz po otwarciu drzwi. Najbardziej nachalnych, wpychających mnie z powrotem do środka, gdy wysiadam, zazwyczaj tratuję wychowawczo. Zimą jest lepiej, bo się nosi glany. Druga plaga, pojawiająca się od jakiegoś czasu -- gnojstwo w wieku gimnazjalnym, które wisi kurczowo uczepione rury przy drzwiach, blokując wyjście i wejście, autoerotyzujące się smartfonami ("muszę przejść level/jestem na fejsie, dalej od drzwi pada mi zasięg, mam drogi telefon, mam wszystkich w d*** i to demonstruję"). Jest to częściowo wynik wczesnego kształtowania nawyków komunikacyjnych -- dowożenia pętaków do szkół samochodem -- w podstawówce przyzwyczaili się, że mamusia podwoziła ich do szkoły i zawsze siedzieli przy drzwiach... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|