
W imieniu Frontu Zrównoważonego Regresu zapraszam na kolejną, pierwszą w nowym roku, a w ogóle drugą, edycję Strefy Wolnego Handlu pierwsza sobota miesiąca 3.I.2009 13:00-17:00, squat ELBA (Elbląska 9/11) wjazd 1 zł
Wolny Rynek? - Ależ Tak!
Czy w czasach, gdy upadają banki, wskaźniki giełd przebijają parkiet i szukają dna ostatecznego, które już się nie osunie, kiedy biednych maklerów, bankowców i spekulantów państwo wspiera miliardami z pieniędzy podatników, bo inaczej gogusie by sobie nie poradzili, czy jeszcze można mówić o wolnym rynku? Tak, oczywiście. Gdyż wolny rynek to nie państwowe regulacje czy korporacyjny dyktat! To nie hipermarkety i pędzące w obłędzie w tę i we wte tiry wożące plastikowe opakowania zakrapiane groźnymi dla zdrowia jogurcikami. Bliżej bowiem do wolnego rynku babci handlującej pietruszką czy dzieciom w piaskownicy zamieniającym między sobą grabki na łopatkę. Gwar rozmów, spory, opowieści, negocjacje, uściski dłoni przypieczętowujące dokonane transakcje. Nie zaś kondukty wózków poruszające się w hipnotycznym transie między półkami pełnymi kolorowych opakowań, pchane przez nie wiedzieć czemu wciąż nie zaspokojone panie domu, urzędniczki czy inne bizneswoman wespół ze swoimi kogucikami, zbyt zapracowanymi, by zadać i odpowiedzieć sobie na pytanie: Po co to wszystko? Marzącymi o zimnym piwie, fotelu i meczu w TV, po którym nie będzie trzeba krzyczeć ze nic się nie stało. Nie, TO NIE TO! Rynek to miejsce wymiany i wzajemnego poznania. Wytwarzasz własne ciasta, wino domowe, chleb, krzesła, lampy i latawce lub coś jeszcze innego? Wykonujesz usługi, malujesz mieszkania, naprawiasz rowery lub wróżysz z fusów? Tworzysz malujesz obrazki, piszesz wiersze, śpiewasz, recytujesz, ziejesz ogniem, czy chodzisz po linie? Pokaż, co potrafisz! PRZYJDŹ, POCZĘSTUJ, WYMIEŃ, SPRZEDAJ, KUP, OBDARUJ, WYKONAJ, PRZEDSTAW
|