velogustlik napisał(a):
Kabaret? Niepoważne wygłupy? Jeżeli tak to na pewno na wysokim poziomie:
http://www.youtube.com/watch?v=-CaIqW1W ... _embedded#Kawałek ze stojakami rozbawił mnie do łez:)
No cóż, Carlin był (zmarło mu się bodaj w tym roku) jednym z najlepszych stand-up comedians w historii. I jednocześnie jednym z najbardziej kontrowersyjnych, bo nie istniały dla niego żadne świętości i żadne tematy tabu. Rąbał równo w chrześcijańskich fundamentalistów i w lewicowych doktrynerów.
Fantastyczna rozrywka i kupa śmiechu. Pod warunkiem, że się człowiek umie śmiać z siebie
