Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn wrz 13, 2021 7:31 
Offline
Oberspammer

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 19:48
Posty: 2803
Lokalizacja: Ochota / Ursynów
https://walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych ... dzyly.html

Mateusz Kokoszkiewicz napisał(a):
Aleja stuletnich chorych drzew miała iść pod topór. Ale odżyły, gdy zdjęto betonowy chodnik

13 września 2021 | 07:20


Ekologia. W Dusznikach-Zdroju przez odbrukowanie ścieżki parkowej udało się uratować ponadstuletnią aleję lip i kasztanowców. To dowód, że walka z "betonozą" może doprowadzić do tego, że drzewa zaczną odrastać.

Aleja Chopina łączy centrum Dusznik z uzdrowiskiem i pijalnią leczniczych wód. Lipowo-kasztanowa aleja została wybudowana na terenach zalewowych rzeki Bystrzycy, rozdzielających miasto Duszniki i uzdrowisko. Zaprojektował ją ok. 1800 r. architekt Karl Gotthard Geissler, a w 1875 r. aleję obsadzono lipami.

Przed wojną nazywała się Bade Allee (aleja zdrojowa), a po wojnie dostała miano najwybitniejszego polskiego kompozytora.

Szesnastoletni Chopin był w Dusznikach od 3 sierpnia do 8 września 1826 roku. Odwiedził zdrój w czasie, gdy przebywał tu jego nauczyciel Józef Elsner. Zagrał charytatywny koncert na rzecz dzieci, osieroconych przez zmarłego sukiennika Józefa Schoora. Był to jego pierwszy zagraniczny występ.

Przez lata alejka była wyłożona przepuszczalną nawierzchnią. Po powodzi w 1997 roku została jednak wybrukowana kostką w ramach "unowocześnienia". W 1997 roku kostka została tak ułożona, że uszkodziła system korzeniowy, co pozbawiło rośliny dostępu do wody. Drzewa były też zniszczone przez krawężniki.

Poza tym od tego czasu kostka zapadła się i przestała być estetyczna. Już kilku burmistrzów myślało o remoncie, a w międzyczasie drzewa obumierały.

- Niestety, wydałem zezwolenia na wycinkę wielu drzew na tej alei. Były puste w środku - mówi Piotr Lewandowski, burmistrz Dusznik-Zdroju.

W mieście zaczęli więc myśleć nad remontem. Duszniki-Zdrój pozyskały pieniądze z polsko-czeskiego projektu finansowanego z Unii Europejskiej w ramach funduszu "Interreg".

Burmistrz myślał o tym, że trzeba wybudować nową aleję, a ta pierwsza powinna naturalnie obumrzeć. Lewandowski przygotował nawet wizualizację nowej alei na wybory w 2014 roku.

Ekologia w Dusznikach-Zdroju. Odbetonowanie odradza drzewa
Ten pomysł jednak został zakwestionowany przez konserwatora zabytków, który stwierdził, że trzeba zachować obecny, historyczny kształt alei i nie wolno niczego dobudowywać z boku.

Zlecił ekspertyzę u dendrologa dr. Wojciecha Bobka. On stwierdził, że z ponad dwustu drzew alei tylko trzy nadają się do uratowania. Reszta miała pójść do wycinki.

Konserwator zabytków najpierw wydał zgodę na usunięcie drzew, ale potem wycofał się z niej. Tak, żeby jeszcze utrzymać kilkadziesiąt drzew, które są w "średnim stanie".

Dusznicki magistrat znalazł wykonawcę, który jednak nie poradził sobie z zadaniem.

- Wykonawca wszedł na roboty, rozebrał betonową kostkę i potem zaprzestał robót - mówi Lewandowski.

Wziął za dużo kontraktów, a poszczególne gminy zaczęły rozwiązywać z nim umowy. To samo zrobił dusznicki magistrat.

Przez osiem miesięcy, gdy trwały procedury, alejka pozostała bez kostki. Żeby znaleźć nowego wykonawcę, trzeba było zrobić inwentaryzację robót, którą znowu zrobił dr Bobek.

Stała się rzecz niesamowita: drzewa w złym w stanie... zaczęły odrastać. - Widać na wiosnę i latem, jak pięknie są ulistnione. Wcześniej był to smutny widok, a teraz widzimy tylko jedno drzewo, które nie ma liści, które się nie przyjęło - mówi burmistrz.

Zapadła zatem decyzja, by uratować wszystkie drzewa. Trzeba było wprowadzić zmiany w projekcie, m.in. w podbudowie, która jest płytsza, niż planowano. Zrezygnowano też z paneli plastikowych, które odprowadzały wodę. Po to, żeby została ona na miejscu.

Uratowany został też szpaler drzew, który miał po jednej stronie duży rów. Lipy i kasztanowce odchylały się, bo system korzeniowy nie miał gdzie się rozrastać. Dlatego rów musiał zostać zasypany.

- Już kilka miesięcy po wymianie nawierzchni na przepuszczalną i zasypaniu ziemią rowów, w ich bezpośrednim sąsiedztwie zauważono liczne przyrosty w obrębie koron drzew - podkreśla Barbara Nowak-Obelinda, była wojewódzka konserwatorka zabytków. I dodaje:

Drzewa, które jeszcze w ubiegłym roku powoli zamierały, w tym roku odżyły, regenerując w bardzo szybkim tempie swoją koronę.
System korzeniowy mógł się swobodnie rozrosnąć, dostał wody i tlenu. W trakcie prowadzonych prac drzewa pielęgnowano, stosując umiejętne, delikatne kształtowanie ich korony - mówi Nowak-Obelinda.

Co ciekawe, alejka jest szersza i może nią przejść więcej osób - tak jak przed wojną. Została utwardzona tylko na środku, a przy drzewach ziemia jest mniej ubita, by ułatwić rozrastanie się korzeniom.

_________________
Pozostanie po nas..............|................Włóczykije eu
ta smutna legenda,.-....__...|.......Przejrzyj, polub, podsubskrybuj RSS.
że wciąż nas uczono...........|_________________________________
uczyć się na błędach...........(Włodzimierz Ścisłowski)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL