zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Śmieci posegregujcie sobie sami
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=3&t=25
Strona 1 z 2

Autor:  olek [ Cz sty 11, 2007 7:43 ]
Tytuł:  [pr] Śmieci posegregujcie sobie sami

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3842271.html

Jak ratusz zachęca do sortowania odpadów? Wystarczy jeden list od dozorcy niezadowolonego z przepełnionych kontenerów na szkło, plastik i makulaturę i natychmiast znikają z ulicy.

Czytelnicy "Gazety" alarmują: mimo protestów z ulic ciągle znikają pojemniki do segregowania odpadów! - Jeszcze niedawno na pl. Hallera stały aż w trzech miejscach. Dzisiaj jest tylko jeden, na szkło. Trzy pojemniki na plastik, szkło i papier były też niedawno na ul. Burdzińskiego. Niestety, kilka dni temu zniknęły - napisał do nas pan Przemek, mieszkaniec Pragi. I dodaje: - Zdumiewa mnie polityka miasta. Z jednej strony robi się wielką akcję zachęcającą do zbiórki surowców wtórnych, a z drugiej strony likwiduje się pojemniki. Przecież to paranoja! - oburza się nasz czytelnik.

Pojemniki znikają też w zastraszającym tempie z Bielan i Saskiej Kępy. - To dziwne, zwłaszcza że od jednego z dyrektorów Zarządu Oczyszczania Miasta wiem, że mają 700 w ogóle nieużywanych pojemników - komentuje Maciej Roszkowski z Zielonego Mazowsza. Podkreśla, że firmy odbierające śmieci mają obowiązek robić to raz w tygodniu. - Tymczasem przepełnione kontenery stoją na ulicy tak długo, że w końcu zaczyna się z nich wysypywać. Gdy w końcu mieszkańcy żądają ich opróżnienia, bardzo często firma po prostu zabiera pojemnik - twierdzi Roszkowski.

Nie zgadza się z nim Iwona Fryczyńska, rzecznika ZOM. - Pojemniki są usuwane tylko na wyraźne życzenie mieszkańców. Dostajemy sporo pism z pretensjami, np. dozorcy tłumaczą, że nie chcą pojemników, bo wokół nich jest brudno - mówi Iwona Fryczyńska. Zapewnia, że kontenery usuwane z jednej ulicy trafiają w inne miejsce. W tej chwili takich "wędrujących" pojemników, które zmieniają lokalizację, jest 195 z 2,6 tys. należących do miasta. - A nieużywanych pojemników tak naprawdę mamy tylko 79. Są w tak fatalnym stanie, że muszą pójść do kasacji - twierdzi pani rzecznik.

Warszawiaków takie argumenty nie przekonują. - Do grudnia mieliśmy koło kościoła przy ul. Nobla trzy pojemniki na odpady. Regularnie wrzucałam do nich plastik, makulaturę i szkło. Segregowaliśmy je razem z dziećmi, które nauczyły się tego w przedszkolu. Nie zauważyłam, żeby wokół walały się śmieci - mówi pani Agnieszka z Saskiej Kępy.

Autor:  Melania [ Pt sty 12, 2007 12:07 ]
Tytuł: 

No właśnie, zamiast zmusić firmy wywozowe do dbania o porządek wokół pojemników, lepiej je usunąć i udawać, że nie ma problemu.
Ach, ta polityka...

Autor:  olek [ N sty 14, 2007 20:00 ]
Tytuł: 

Melania napisał(a):
No właśnie, zamiast zmusić firmy wywozowe do dbania o porządek wokół pojemników, lepiej je usunąć i udawać, że nie ma problemu.
Ach, ta polityka...


Na osiedlu, na które się niedawno przeprowadziłem, w ciągu ostatnich miesięcy zniknęło 7 zestawów pojemników. Krąży pogłoska, że ma to być sposób na wymuszenie przejęcie segregacji (ustawienie własnych pojemników) przez wspólnoty mieszkaniowe. Wspólnoty z kolei specjalnie się do tego nie palą, bo obejmują z reguły pojedyncze bloki, po 1-2 klatki, a do tego własność gruntu kończy się z murem budynku (tak to drzewiej działki dzielono), więc nie za bardzo mają gdzie te pojemniki postawić.

Autor:  Melania [ Śr sty 17, 2007 11:21 ]
Tytuł: 

olek napisał(a):
własność gruntu kończy się z murem budynku (tak to drzewiej działki dzielono), więc nie za bardzo mają gdzie te pojemniki postawić.


Można je wstawić do altanki śmietnikowej lub do zsypu - dla chcącego nic trudnego.

Autor:  Wojtek [ Wt sty 23, 2007 15:06 ]
Tytuł: 

Ale jak altanka nie twoja (bo trzeba się pewnie dogadać z kilkoma wspólnotami na raz) lub zsypu nie ma droga Melanio to masz jakąś taką mniejszą motywację by to zrobić nie?

Autor:  Melania [ Cz sty 25, 2007 9:53 ]
Tytuł: 

Na pewno, ale czy jest to wystarczające usprawiedliwienie dla bezczynności?

Autor:  mcb [ Pt lut 29, 2008 22:23 ]
Tytuł: 

U mnie zniknęły pojemniki Remondisu. Nie wiem dokładnie kiedy, bo dopiero dzisiaj to zarejestrowałem, bo chciałem posegregowane śmieci powyrzucać. Okolice pl. Hallera. Co można z tym zrobić? Czuję się tym zbulwersowany... :roll: Tyle się trąbi o ochronie środowiska, a potem się pojemniki do segregowania odpadów usuwa... :/

Autor:  kulikowski [ Wt mar 04, 2008 1:50 ]
Tytuł: 

Znam ten ból. U mnie na Rakowcu na Ochocie pod moim blokiem po zniknięciu pojemników trzeba było dobijać się przez półtora roku :!:

Autor:  mcb [ Wt mar 04, 2008 12:16 ]
Tytuł: 

A komu na ten temat powinienem głowę suszyć...? :?:

Autor:  Monty B. Ike [ Śr mar 05, 2008 9:28 ]
Tytuł: 

Warszawa nie załapała się w rankingu...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/