http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,3486 ... oleja.html
Parkuj i jedź koleją
Krzysztof Śmietana
2008-08-20, ostatnia aktualizacja 2008-08-20 20:04
Przy stacji kolejowej w Pruszkowie powstaje parking "parkuj i jedź" na ponad 120 miejsc. Opóźnia się za to oddanie innych parkingów - m.in. w Brwinowie, Piasecznie i Legionowie
Od kiedy korki na trasach do Warszawy stały się niemiłosiernie długie, coraz więcej kierowców postanowiło przesiąść się do pociągów. Wokół wielu stacji parkują dziesiątki aut. Zazwyczaj stoją chaotycznie - na trawnikach i pobliskich uliczkach. Kolejarze postanowili to nieco ucywilizować. Przy stacji w Pruszkowie powstaje parking typu "parkuj i jedź" na ponad 120 miejsc. To plac wyłożony betonową kostką i ogrodzony siatką. Najpewniej zostanie oddany na przełomie września i października. Inwestorem jest spółka PKP SA, która zamierza powierzyć zarządzanie parkingiem Kolejom Mazowieckim.
To jednak wzbudza niepokój mieszkańców. Ogromna większość pruszkowian wsiada do pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej, a nie składów Kolei Mazowieckich. Powód jest prosty, w SKM można korzystać z biletu Zarządu Transportu Miejskiego, który jest ważny w całej komunikacji warszawskiej. Łukasz Oleszczuk, mieszkaniec Pruszkowa, a zarazem działacz stowarzyszenia SISKOM bijącego się o poprawę dróg i komunikacji publicznej

, od dłuższego czasu próbuje się dowiedzieć w PKP, kto będzie mógł korzystać z parkingu i dlaczego mają nim zarządzać Koleje Mazowieckie. Na razie nikt na kolei nie udzielił mu odpowiedzi. Rzecznik PKP Michał Wrzosek zapewnia jednak, że z parkingu na równych prawach będą mogli korzystać zarówno pasażerowie Kolei Mazowieckich, jak i Szybkiej Kolei Miejskiej. - Najpewniej będzie można tam parkować na podstawie biletów okresowych i jednorazowych Kolei Mazowieckich i Zarządu Transportu Miejskiego - mówi.
Parkingi typu "parkuj i jedź" już dawno miały powstać przy innych stacjach kolejowych na Mazowszu, m.in. w Brwinowie, Celestynowie, Ożarowie Maz., Piasecznie czy Legionowie. Ich budowę zleciły Koleje Mazowieckie. Pierwsze parkingi miały być oddane już w maju. Nic z tego jednak nie wyszło. Budowa wciąż się przeciąga. Wczoraj na posiedzeniu zarządu Mazowsza żądano wyjaśnień w tej sprawie. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy kierowcy będą mogli z nich korzystać.
Niejasny jest także los wspólnego biletu na kolej i komunikację miejską w całej aglomeracji. Jego wprowadzenie w kampanii wyborczej zapowiadała Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wciąż nie może się jednak w tej sprawie dogadać z marszałkiem Mazowsza Adamem Struzikiem. Urzędnicy nieśmiało sugerują, że może coś drgnie w tej sprawie pod koniec roku.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna