| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| II liniia metra http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=854 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Hubert Pollak [ Pt cze 06, 2008 14:45 ] |
| Tytuł: | II liniia metra |
No i dzisiaj otwarto 3 oferty - najtańsza 5,9 mld zł a miasto zakładało 2 mld. Szkoda, że nikt nie słuchał ZM jak taniej budować - odcinek Daszyńskiego - Nowy Świat odkrywkowo + nad Wisłą przeprowadzić metro mostem Świętokrzyskim przy okazji wyrzucając z mostu samochody. A oczywiście za 5,9 mld zł można by zbudować parę linii szybkiego tramwaju, wyremontować dworce kolejowe, stworzyć system zarządzania ruchem kolejowym aby pociągi mogły jeździć co 2 minuty oraz przystosować wszystkie istniejące linie tramwajowe do 100% priorytetu ale większości osób ciężko przyjąć to do wiadomości. |
|
| Autor: | SeBeQ [ Pt cze 06, 2008 22:25 ] |
| Tytuł: | Re: II liniia metra |
Pytanie tylko, czy się śmiać, czy płakać. Trzy razy drożej niż zakładali... hehe mieli kiepskie założenia |
|
| Autor: | axxenfall [ So cze 07, 2008 6:30 ] |
| Tytuł: | |
http://www.zw.com.pl/artykul/257051.html Konrad Majszyk napisał(a): Szokująco drogie metro
Słucham, ile?! 6 miliardów? To tragedia... – nie dowierza Michał Suliborski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. – Bałem się, że będzie źle, ale nie przypuszczałem, że aż tak. Koncerny budowlane postawiły miasto pod ścianą. Może zabraknąć np. na most Krasińskiego albo na ul. Tysiąclecia . – Ceny są dramatyczne. Władze Warszawy czeka bardzo trudne zadanie – mówi przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury Janusz Piechociński. – Należy oszacować, na ile stolica może liczyć z budżetu centralnego i funduszy unijnych. I zastanowić się, czy miasto na to stać – ostrzega. Trzynastka w metrze Piątek, godz. 10.30, siedziba Metra Warszawskiego na Kabatach. Otwarcie ofert w największym przetargu komunikacyjnym w Europie od samego początku toczy się źle. Za stołem siada 13 członków komisji przetargowej – pechowo. W miarę otwierania kolejnych ofert jest coraz mniej do śmiechu. Najniższą zaproponowało konsorcjum niemieckiego Alpine Bau – to i tak prawie 5,9 mld zł! – a najwyższą konsorcjum z hiszpańskim Dragados jako liderem – ponad 6,2 mld zł. Ratusz chciał wydać niecałe 3 mld zł. Cena to jednak 70 proc. w punktacji przetargowej. Liczy się jeszcze czas realizacji (wszyscy oferenci zaproponowali mało realne 42 miesiące), okres gwarancji i wysokość zaliczki. I właśnie tym ostatnim parametrem na czoło w punktacji wysunęła się oferta hiszpańskiego Mostostalu Warszawa (prawie 6 mld zł, ale żadnej zaliczki – Niemcy chcieli cztery proc. wartości kontraktu). Hiszpanie z Acciony – to właściciel Mostostalu – już triumfują (do tego przetargu przygotowywali się podobno dwa lata). W ruch idą laptopy i telefony, toczą się rozmowy w czterech językach. W tej atmosferze zdenerwowany wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz próbuje niezauważony opuścić salę. – Być może przetarg zostanie unieważniony, nie wiem. Musimy porównać ceny z tym, co buduje się na świecie – odpowiada niechętnie dziennikarzom. Po chwili wsiada do samochodu, który odjeżdża z piskiem opon. Prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk odmawia wszelkich komentarzy, zamyka się w gabinecie. Kilkadziesiąt minut później zaczyna się narada z udziałem prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i najwyższych oficjeli. Do wieczora prezydent miasta odmawia spotkania z mediami. Nie wiadomo, co dalej z metrem. Inwestycyjna przepaść Dlaczego pojawiła się tak wielka przepaść między kosztorysem miasta a ofertami potencjalnych wykonawców? Metro Warszawskie ujawnia, że kosztorys został przygotowany we wrześniu 2006 roku. Oprócz tego Metro dysponuje jednak pięcioma innymi kosztorysami opracowanymi przez firmy projektowe z Polski, Czech, Hiszpanii i Francji, które wahają się od 2,3 do do 4,2 mld zł. Nieoficjalnie szefowie firm budowlanych mówią „ŻW“, że budowa siedmiu km i sześciu stacji z tunelem pod dnem rzeki w 42 miesiące to w polskich warunkach kompletna abstrakcja (dziesięć miesięcy na projekty, 30 miesięcy na budowę i dwa miesiące na odbiory – nierealne). Według naszych informacji, oferenci wliczyli więc w swoje ceny ok. 1 mld zł kar. Metro nie przewidziało też w kontrakcie waloryzacji, czyli wahań cen materiałów w trakcie budowy, a to kolejny powód. Na centralny odcinek drugiej linii Warszawa ma zapisane 1,4 mld zł z UE. Zabrakłoby 4,6 mld zł, czyli ponad połowy rocznych dochodów miasta. Widmo cięć wisi nad wszystkimi inwestycjami komunikacyjnymi. Według naszych informacji, nie jest zagrożony tylko most Północny. Źródło : Życie Warszawy Ciekawe, co będzie, gdy będą zmuszeni się zorientować, że inwestycje drogowe też są znacząco niedoszacowane w budżecie... Ciekawe, czy będą mieli odwagę przyznać to, o czym Hubert wspomniał, czyli że stołeczną komunikację można poprawić znacznie efektywniej niż kosztem prawie 1mld zł/1km ułatwień... Pozdrawiam, Maciek |
|
| Autor: | Wojtek [ N cze 08, 2008 12:01 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: Ciekawe, co będzie, gdy będą zmuszeni się zorientować, że inwestycje drogowe też są znacząco niedoszacowane w budżecie...
Jak wiadomo Gdaka (GDDKiA) też się już przejechała na AK, ale budują. Zobaczymy. Może chociaż trochę tych koszmarków pujdzie do lamusa (ale pewnie będą straszyć kolejne pokolenia). |
|
| Autor: | olek [ Pn cze 09, 2008 14:53 ] |
| Tytuł: | |
Ja tylko chciałem dla porządku zauważyć, że jest już na tym forum jeden wątek na temat II linii metra: http://forum.fz.eco.pl/viewtopic.php?t=171 No chyba, że dla odróżnienia chodziło o lin_ii_ę metra... |
|
| Autor: | Piwoslaw [ Śr gru 14, 2011 17:39 ] |
| Tytuł: | Re: II liniia metra |
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,bialoleka-chce-zamienic-tramwaj-na-metro,342912.html Cytuj: Samorządowcy z Białołęki nie składają broni. Po tym, jak proponowany przez nich projekt tramwaju wzdłuż ul. Św. Wincentego i Głębockiej napotkał sprzeciw radnych Targówka, wystąpili z nowym pomysłem. Chcą przesunąć stację II linia metra z Bródna do siebie.
Rada i Zarząd Białołęki przyjęły uchwałę z formalnym wnioskiem o zmianę planowamej trasy II linii metra. Proponują w nim likwidację końcowej stacji II linii metra "Bródno", zlokalizowanej w pobliżu skrzyżowania ul. Kondratowicza i Rembielińskiej. Według tej koncepcji, od stacji "Kondratowicza" trasa metra prowadziłaby dalej na północ. Metro dojeżdżałoby do nowej stacji zlokalizowanej już na Białołęce - przy skrzyżowaniu Trasy Toruńskiej i ul. Głębockiej. "Sprzeciwi Targówka nas zmobilizował" - Temat był dyskutowany już od dłuższego czasu, ale ostatnie stanowisko Targówka w kwestii tramwaju na Zieloną Białołękę zmobilizowało nas do wystąpienia z tym wnioskiem - wyjaśnia radny Waldemar Roszak, który forsował projekt tramwaju. Chodzi o uchwałę radnych Targówka sprzed kilku tygodni, w której sprzeciwiali się koncepcji budowania nowej linii tramwajowej wzdłuż św. Wincentego i Głębockiej. Według białołęckich samorządowców przesunięcie stacji metra z Bródna byłoby korzystne z wielu powodów. Oprócz tego, że zapewniłaby komunikację osiedlom ze wschodniej części Białołęki, na których według prognoz w ciągu najbliższych lat może zamieszkać ponad 100 tys. mieszkańców, nowa lokalizacja stacji współtworzyłaby duży węzeł przesiadkowy. W tym miejscu przebudowywana właśnie do standardu drogi ekspresowe Trasa Toruńska krzyżuje się z ul. Głębocką i przyszłą wschodnią obwodnicą, czyli Trasą Olszynki Grochowskiej. Bródno też skorzysta? - Zmieniamy lokalizację jednej stacji metra, a odległości są podobne. Nasza propozycja nie powinna więc generować dodatkowych kosztów, co jest niezmiernie ważne w aktualnej sytuacji budżetowej miasta. Sama budowa stacji u nas będzie też znacznie prostsza niż w ruchliwym centrum Bródna, co może nawet przynieść oszczędności - twierdzi radny Roszak. Dodaje też, że lokalizacja stacji na Białołęce ma jeszcze jedną przewagę nad bródnowską. Żeby stacja na Bródnie była węzłem przesiadkowym, w jej pobliżu powinien powstać parking "Parkuj i Jedź". - Problem polega na tym, że nie ma tam już miejsca na takie wielkie budowle - twierdzi Roszak. - Przy Trasie Toruńskiej miejsca na wielkie parkingi jest pod dostatkiem. Bródno uniknie rozjechania przez samochody przesiadających się do metra - mówi. "Rozpęta się burza" Mimo takich argumentów trudno spodziewać się przychylności samorządowców Targówka dla nowego projektu. Jak mogą zareagować na pomysł "odebrania" jednej ze stacji metra? - Na pewno rozpęta się burza - przewiduje Roszak. Pomysłodawcy projektu metra na Białołekę argumentują jednak, że tramwaj na ul. Rembielińskiej stanowi dobre połączenie z I linią metra oraz z pl. Wileńskim, przez który będzie przebiegać II linia. - Jeżeli mieszkańcy zachodniego Bródna będą jednak chcieli dostać się do II linią metra, to zrobią to bez najmniejszych problemów, korzystając z dobrze rozwiniętej komunikacji autobusowej w ul. Kondratowicza, gdzie jest miejsce na dodanie buspasów - tłumaczą. Dyrektor ZTM: zmiany opóźnią metro Sceptyczny wobec pomysłu jest dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. - Wariant przebiegu budowy II linii metra w obecnym przebiegu jest zatwierdzony w dokumentach i planach środowiskowych - mówi. Jego zmiana wiązałaby się z powtórnym sporządzaniem dokumentacji, a tym samym z opóźnieniem realizacji inwestycji - mówi. Dyrektor ZTM uważa, że rozwój komunikacji na Zieloną Białołękę jest potrzebny, ale jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest linia tramwajowa, o którą dzielnica zabiegała do tej pory. - Tramwaj się buduje na powierzchni. Plany budowy metra na razie mówią o tunelu, a to podwyższa koszt - tłumaczy. - Jestem jak najbardziej za tym, żeby zostawić rezerwę pod budowę linii tramwajowej wzdłuż św. Wincentego i Głębockiej - zapewnia. Dodaje też, że metra w obecnie planowanej lokalizacji na Bródnie mieszkańcy Białołęki i tak będą mieli dogodny dojazd autobusami. Białołęka: chcemy rozpocząć dyskusję Ostatecznie o ewentualnej zmianie trasy II lini metra albo o budowie nowej linii tramwajowej zdecyduje miasto. Jednak samorządowcy z Białołęki swoim wnioskiem chcą rozpocząć dyskusję na temat ewentualnego doprowadzenia metra do tej dzielnicy. - Wierzymy, że zakończy się ona naszym sukcesem. Budowa metra to priorytet dla miasta - mówi radny Roszak. - Właśnie ogłoszono przetarg na koncepcję architektoniczną trzech stacji na Targówku. Dzięki dotacji Unii Europejskiej ich budowa może zakończyć się już w 2015 roku. Miejmy nadzieję, że do nas metro dotrze kilka lat później - dodaje. Na tym wizje władz Białołeki się nie konczą. Według nich warto rozważyć możliwość wydłużenia II linii metra o kolejne stacje: najpierw w okolicy skrzyżowania ulic Berensona i Kąty Grodziskie, w sąsiedztwie osiedli Derby. - Jeżeli deweloperzy nie będą próżnowali i powstaną wielkie osiedla w okolicach ul. Zdziarskiej i Mochtyńskiej, to linia mogłaby dotrzeć kiedyś i tam - proponuje Roszak. Joanna Smolińska |
|
| Autor: | R2D2 [ Śr gru 14, 2011 21:57 ] |
| Tytuł: | Re: II liniia metra |
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,650708.html Przedłużono konkurs na koncepcję odcinka II linii metra ... W konkursie będą ocenione walory konstrukcyjno-technologiczne, eksploatacyjne, minimalizacja oddziaływania obiektów metra na środowisko podczas eksploatacji, rozwiązania architektoniczne (po 15 proc.); koszty wykonania projektu budowlanego (35 proc.), powiązanie stacji metra z innymi środkami komunikacji publicznej (5 proc.). ... ---------- niezłe priorytety! |
|
| Autor: | Phinek [ Śr gru 14, 2011 22:12 ] |
| Tytuł: | Re: II liniia metra |
Oby przede wszystkim przedłużyli do stacji Mory - bo nie będzie gdzie wagoników trzymać. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|