Ej. Zapomnij o takich pytaniach na tym forum. Jesteśmy espertami
Na pewno wykonuje sie Badania Ruchu co 5 lat (2000, 2005). Polegają one na tym, że wybrana próba losowa osób, mieszkańców aglomeracji warszawskiej (tak, nie tylko Warszawy, ale i okolic) wypełnia przez pewien czas (tydzień lub miesiąc nie pamiętam dokładnie) zeszycik danymi na temat wszystkich swoich podróży. Na tej postawie potem wylicza się modal split i inne dane na temat Warszawy o okolic.
Oczywiście robi się także pomiary ruchu na ulicach - ma je ZDM, np ruch na mostach jest monitorowany dość często bo co 3 lata. ZTM dysponuje danymi na temat potoków ruchu w autobusach, tramwajch, metrze. Ostatnio ZTM badał wymianę pasażerów na najwążniejszych stacjach kolejowych w Warszawie. KM na temat ruchu w pociągach. My od czasu do czasu badaniami ruchu rowerowego. Nie bada się chyba tylko osobno potoków ruchu pieszego (poza WBR, czyli zeszycikami).
Także bada się dużo, ale ja twierdzę, że za mało się wciąż te badania i ich wyniki wykorzystuje i nie zawsze we właściwy sposób, a nawet zaryzykuję twierdzenie, że często próbuje się tymi danymi dość barwnie świat odmalować zgodnie z własnymi celami. Ale pewnie jak zwykle przesadzam.
Natomiast jeszcze jedno jest ważne - na podstawie istniejących potków ruchu, tras i celów podróży naprawdę trudno jest prognozować układ zupełnie nowych tras komunikacyjnych, takich jak metro. Raczej nalezy je projektować na podstawie tego, z jakim mamy, lub możemy mieć w przyszłości zagospodarowaniem przestrzennym do czynienia. No ale do tego w ogóle należałoby planować w miarę rozsądnie przestrzeń i kontrolować ten rozwój w dość znacznym stopniu, a domyśl się jak jest teraz.
A jeśli chodzi o II linię metra to na pewno wstąpił do piekieł, bo po drodze mu było.