zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Centrum stanie przez wieżowce
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=614
Strona 1 z 1

Autor:  olek [ Pt gru 28, 2007 9:37 ]
Tytuł:  [pr] Centrum stanie przez wieżowce

Życie Warszawy:

Cytuj:
Centrum stanie przez wieżowce

autor: PIOTR SZYMANIAK, mz, 2007-12-27, Ostatnia aktualizacja: 2007-12-27

W ciągu najbliższych lat w śródmieściu powstanie kilkanaście nowych wysokościowców. W każdym mieszkać lub pracować będzie kilkanaście tysięcy osób. Co zrobić, by centrum zupełnie się nie zakorkowało?

- Wieżowce na pewno spowodują większy ruch i powstaje problem, bo nikt nie mówi o budowie dodatkowych parkingów, w centrum wielopoziomowy parking jest tylko jeden - mówi nam Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. Według niego, powinni je budować głównie prywatni inwestorzy.

Komunikacja miejska

- Powinna się zmienić polityka komunikacyjna miasta. Od mieszkańców pracujących w centrum trzeba wymagać, by zaczęli korzystać z transportu zbiorowego. Ale żeby wymagać, trzeba najpierw coś zaoferować – mówi Furgalski. – Pewnie sama obecność pierwszej i centralnego odcinka drugiej linii metra zachęci niektórych. Do czasu wybudowania drapaczy chmur będą już nowoczesne autobusy.

Tyle że one nie mogą stać w korkach. Ekspert podkreśla, że powinno być o wiele więcej wydzielonych za pomocą separatorów pasów tylko dla autobusów.

– Zwłaszcza na mostach – zaznacza. – Trzeba też wykorzystać potencjał, jaki tkwi w leżącej na terenie miasta infrastrukturze kolejowej. Znacznie szybciej i taniej niż metro można rozwijać Szybką Kolej Miejską. A metro nie musi przecież jeździć pod ziemią.

Tramwaj co minutę

Entuzjastą podziemnej kolejki nie jest także prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej. – Aż 89 proc. środków idzie na metro, którego budowa jest potwornie droga, a tylko 11 proc. na pozostałą komunikację. A powinno być odwrotnie – mówi. – Mamy bardzo wydajną sieć tramwajową, dlatego rozwiązaniem byłyby nowoczesne tramwaje kursujące co minutę. W Nowym Jorku 10 proc. ludzi dojeżdża do pracy samochodem, a w Warszawie 50 proc. Tak nie ma w żadnym wielkim mieście na świecie. Singapur, Hong Kong czy Sztokholm: wszędzie tam dominuje komunikacja miejska – przytacza Suchorzewski.

Specjaliści są zgodni. Najskuteczniejszą zachętą do korzystania z transportu publicznego jest podwyższenie opłat za parkowanie, a jeśli to nie okaże się wystarczająco skuteczne, to wprowadzenie opłaty za wjazd do centrum miasta.

Jak na razie miasto boi się mówić o jakichkolwiek podwyżkach za parkowanie. Nie ma też tematu opłaty za wjazd do centrum miasta.
Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za inwestycje, bagatelizuje też problem korków.

– Zamierzamy konsekwentnie wzmacniać transport publiczny – mówi. – Będzie gotowy centralny odcinek II linii metra oraz obwodnice. Na pewno więc nie będzie tak, że centrum zostanie sparaliżowane.

Zaznacza też, że miasto planuje budowę parkingów przy Emilii Plater, Muzeum Sztuki Nowoczesnej i na placu Teatralnym.


Komentarz: tytuł jest nieco mylący, centrum nie stanie przez wieżowce, tylko przez indolencję władz miasta.

Autor:  Sebastian [ Pt gru 28, 2007 10:12 ]
Tytuł:  Re: [pr] Centrum stanie przez wieżowce

Cytuj:
autor: PIOTR SZYMANIAK, mz, 2007-12-27, Ostatnia aktualizacja: 2007-12-27
Jak na razie miasto boi się mówić o jakichkolwiek podwyżkach za parkowanie. Nie ma też tematu opłaty za wjazd do centrum miasta.

Bardzo ciekawe stwierdzenie. Jakoś nie pamiętam aby ktoś bał się podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej. Ciekawe czego się boją? Może mniej samochodów będzie przyjeżdzało do centrum? I co w tedy?! A może kierowcy zaczną strajkować i porzucą samochody... :)

Cytuj:
Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za inwestycje, bagatelizuje też problem korków.

– Zamierzamy konsekwentnie wzmacniać transport publiczny – mówi. – Będzie gotowy centralny odcinek II linii metra oraz obwodnice. Na pewno więc nie będzie tak, że centrum zostanie sparaliżowane.


Generalnie pełen luz, a przekroczone normy zanieczyszczenia powietrza to w końcu żaden problem... jeszcze parę aut zmieści się w centrum...

Cytuj:
Zaznacza też, że miasto planuje budowę parkingów przy Emilii Plater, Muzeum Sztuki Nowoczesnej i na placu Teatralnym.


Oczywiście budowa parkingów w centrum miasta rozwiąże problem korków... czytam i nie mogę uwierzyć ...

Autor:  Wojtek [ Pt gru 28, 2007 11:20 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Według niego, powinni je budować głównie prywatni inwestorzy.


Wyłącznie prywatni inwestorzy. Wyłącznie...

Cytuj:
Zamierzamy konsekwentnie wzmacniać transport publiczny – mówi.
ciach
Cytuj:
obwodnice


Rany!

Autor:  axxenfall [ Wt sie 30, 2011 8:24 ]
Tytuł:  Re: [pr] Centrum stanie przez wieżowce

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... lsce_.html

Cytuj:
Drapacze chmur przeganiają Pałac Kultury (231 m), na razie wirtualnie. Najwyższy, na jaki zgodził się ratusz, to Lilium projektu Zahy Hadid obok Marriotta - aż 260 metrów na wprost Dworca Centralnego. Z powodu kryzysu inwestor schował go do szuflady. Czeka na lepsze czasy.

Pół kilometra dalej na zachód, u zbiegu al. Jerozolimskich i Miedzianej, ma stanąć jeszcze większy budynek - 282 m z anteną. Miliarder Jan Kulczyk takie plany ogłosił pod koniec 2007 r. Usłyszał: - Najwyżej 130 m. Powód - strefa ochronna wokół lotniska Okęcie. Teraz się okazuje, że są wyjątki.

Wieża Kulczyka dziurawi miskę

- Strefa ochronna przypomina miskę - wyjaśnia Przemysław Przybylski, rzecznik lotniska na Okęciu. - Im dalej od drogi startowej, tym jej brzeg jest wyższy, czyli tym wyżej można budować.

Obrazek

Ograniczenia sięgają prawie Żelaznej. Wieża Kulczyka zrobiłaby dziurę w "misce" ograniczeń. Dlatego spółka Kulczyk Investments dostała tzw. warunki zabudowy tylko dla 130 m.

- Ale nie zrezygnowaliśmy z wyższej inwestycji - zdradza Andrzej Wyszyński, architekt projektujący dla Kulczyka. - I to się opłaciło. Urząd Lotnictwa Cywilnego dopuści w rejonie pl. Zawiszy inwestycje do 300 m wysokości. O taką decyzję o warunkach zabudowy występujemy - zapowiada architekt.

- Nasz wniosek wciąż jest w ratuszu. Nie wycofaliśmy go i jeszcze nie został rozpatrzony przez miasto - mówi Marta Wysocka, rzeczniczka spółki Kulczyk Investments.

- Nie chodzi tylko o wieżowiec Kulczyka, ale o zmianę systemową - twierdzi anonimowo urzędnik ratusza. Tłumaczy, że wysoka zabudowa jest planowana w rejonie Towarowej jako kolejna "warstwa tła panoramy Warszawy".

Jedną czwartą tego terenu obejmują ograniczenia lotnicze. Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz dociekał w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, czy takie obostrzenia są konieczne tak daleko od lotniska. Agencja zrobiła nowe tzw. studium aeronautyczne dla rejonu placu Zawiszy.

- Budynki do 410 m nad poziomem morza [czyli ok. 290 m od poziomu gruntu] w rejonie pl. Zawiszy nie będą mieć wpływu na bezpieczeństwo procedur podejścia do lądowania i odlotu na Lotnisku Chopina - przyznaje Grzegorz Chlebowicz, rzecznik PAŻP.

Planowana wieża ma stanąć tuż przy granicy strefy, a samoloty tamtędy i tak nie latają. - Strefa to chuchanie na zimne. Raz na sto lat może się zdarzyć sytuacja awaryjna, że samolot będzie musiał wracać jak najkrótszą drogą, akurat nad pl. Zawiszy - tłumaczy rzecznik Okęcia.

Wyższy wieżowiec Kulczyka wystarczy wprowadzić do tzw. cech lotniska i rozesłać odpowiedni komunikat do wszystkich jego użytkowników.

Za wysoko z perspektywy Starówki

- Traktujemy to jak wyjątek od reguły. Mamy nadzieję, że takich precedensów więcej nie będzie - zaznacza rzecznik Przybylski.

Inne oczekiwania ma ratusz i deweloperzy, którzy śledzą decyzje PAŻP, jak np. Ghelamco. Ta firma na tegorocznych targach nieruchomości w Cannes prezentowała koncepcję ok. 130-metrowego budynku przy pl. Zawiszy. Skoro teraz się okazuje, że ograniczenia lotnicze można uchylić, zapewne będą chcieli budować wyżej. Podobnie kataloński właściciel terenu przy Towarowej (dziś z centrum handlowym Jupiter). Ratusz niedawno pozwolił w tym miejscu na dwa wieżowce - 170 m i 130 m. Ten drugi jest niższy ze względu na ograniczenia lotnicze. Deweloperów z apetytami na wieże przy Towarowej jest więcej.

Wizja aż 300-metrowych wieżowców nie budzi entuzjazmu prof. Adama Z. Pawłowskiego, który był konsultantem dla wieżowca Kulczyka. - Ciągnęliśmy go w dół, do 230 m. Zgodę na wyższy uważam za błąd - nie kryje profesor. Obawia się, że blisko 300-metrowy wieżowiec popsuje historyczną panoramę Starego Miasta oglądaną z praskiego brzegu. - Uważam, że powinno się trzymać granicę na poziomie ok. 200 metrów, czyli apartamentowca projektu Daniela Libeskinda przy Złotej 44. Dopiero postawienie roju budynków o takiej wysokości dałoby namiastkę naszego Manhattanu. Wystarczy już jeden za wysoki i zbyt wyróżniający się bryłą Pałac Kultury i Nauki - przekonuje prof. Pawłowski.

Inne zdanie mają w Miejskiej Pracowni Planowania Przestrzennego i Strategii Rozwoju. Z opracowania urbanistów wynika, że Towarowa może być pasmem bardzo wysokich budynków, które wkomponują się w sylwetę miasta.

Po co zajmować się wirtualnymi drapaczami, skoro na świecie hula kryzys i deweloperzy nie budują nawet tych wieżowców, które planują od lat? Wszyscy myślą tak: kryzys nie trwa wiecznie, koniunktura kiedyś wróci, a strategiczne decyzje o strefie dla drapaczy chmur podejmuje się z perspektywy dekad, nie lat.


Ktoś pamięta jakie ustalenia były w projekcie PZP Towarowej/Okopowej odnośnie maksymalnej wysokości? Choć zapewne nie ma to znaczenia, bo i tak zostaną zmienione do aktualnego zapotrzebowania inwestorów.

Pozdrawiam,
Maciek

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/