| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Podwyżka cen ZTM http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=596 |
Strona 1 z 12 |
| Autor: | Wojtek [ Wt gru 18, 2007 15:47 ] |
| Tytuł: | Podwyżka cen ZTM |
GS napisała niedawno coś takiego: Nowe ceny biletów: Podwyżka z obniżką Pierwsza od sześciu lat zmiana cen biletów komunikacji miejskiej. Jednorazowe zdrożeją do 3 zł, dobowe do 10, a miesięczne do 78. Stanieją przejazdy nocne i podmiejskie. Koniec ze skomplikowanym systemem ulg. Propozycje zmian w taryfie Zarząd Transportu Miejskiego przedstawi Radzie Warszawy do przegłosowania na sesji budżetowej w najbliższy czwartek. Nowe ceny miałyby obowiązywać od wiosny przyszłego roku. Dzięki podwyżkom wpływy z biletów wzrosną o 100 mln zł. Dziś pokrywają tylko 40 proc. wydatków miasta na komunikację. Tymczasem ratusz musi sfinansować m.in. planowane na przyszły rok zakupy 250 nowych autobusów i przedłużenie trasy pociągów metra, które od sierpnia mają kursować do ostatniej stacji Młociny. Urzędnicy przyjęli zasadę, że najmniej, bo o poziom inflacji od 2001 r., zdrożeją bilety okresowe. Kupuje je najwięcej pasażerów, którzy regularnie korzystają z komunikacji. Tu podwyżka wyniesie 18 proc. Bardziej dotkliwe będą pozostałe zmiany, np. nowa cena jednorazowych ma być wyższa o jedną czwartą od obecnej, a dobowych - o jedną trzecią. Ratusz wychodzi jednak z założenia, że te bilety kupują głównie przyjezdni. Jazda na czas Do okazjonalnych przejazdów będą służyć tańsze bilety czasowe - 20- i 40-minutowe. Według obliczeń przeciętna podróż warszawiaka po mieście trwa właśnie 40 min. Dzięki biletom czasowym unikniemy dodatkowych kosztów przy przesiadkach, których ma być coraz więcej. Od przyszłego roku ZTM chce bowiem zmniejszać liczbę linii, zostawiając połączenia o dużej częstotliwości kursów. To sprawi, że przestaniemy długo czekać na przystankach. Jeśli jednak utkniemy w korku, będziemy musieli skasować następny bilet czasowy. Docelowo ZTM chce wprowadzić do rozkładów jazdy informację o czasie przejazdu między poszczególnymi przystankami, która teraz jest dostępna tylko w internecie. Dziś też teoretycznie można jeździć z biletami czasowymi, ale nie sposób spotkać je w kioskach. To ma się zmienić. Po pierwsze - Mennica Państwowa wprowadzi je do sprzedaży w swoich kolejnych punktach (docelowo ma ich być tysiąc). Po drugie - na mieście stanie 40 automatów biletowych. Wreszcie ZTM liczy, że chętniej będą je sprzedawać kioskarze. Stanie się tak, gdy radni zrezygnują z dodatkowej 48-procentowej ulgi (np. dla uczniów), która wprowadzała tylko zamieszanie. Jej likwidacja pozwoli zmniejszyć liczbę rodzajów biletów aż o jedną trzecią. Nocą jak za dnia Nowością jest likwidacja biletów nocnych, które jeszcze w 2000 r. kosztowały 7,2 zł. Teraz za przejazd liniami typu N zapłacimy tyle co w liniach dziennych, czyli np. 3 zł albo 2 zł, jeśli jazda zajmie 20 minut. - Miasto się rozwija, życie toczy się do późna, nie ma powodu obciążać pasażerów dodatkowymi kosztami dlatego, że wracają o tej porze do domu - przekonuje Michał Dąbrowski z ZTM. O 80 gr stanieją jednorazówki podmiejskie. Dzięki temu ZTM chce konkurować z liniami prywatnymi. W wielu z nich kierowcy żądają za pojedynczy przejazd właśnie 4 zł. Proponowane ceny biletów • jednorazowy - 3 zł (dziś 2,4 zł) • jednorazowy międzyszczytowy (w godz. 9-14) - 2,4 zł (2 zł) • jednorazowy podmiejski - 4 zł (4,8 zł) • 20-minutowy - 2 zł (nowość) • 40-minutowy - 2,8 zł (nowość) • dobowy - 10 zł (7,2 zł) • 3-dniowy - 18 zł (12 zł) • 30-dniowy miejski - 78 zł (66 zł) • 30-dniowy podmiejski - 115 zł (90 zł) • 90-dniowy - 196 zł (166 zł) Likwidacja biletów: • nocnych za 4,8 zł • 60-minutowego za 3,6 zł • 90-minutowego za 4,5 zł • 120-minutowego za 6 zł. Jestem ciekawy: 1. Czy znajdzie się ktoś z pasażerów KM, odwiedzających stronę ZM lub inne fora, kto opiniował już ten projekt ZTM (wypełniał ankietę, brał udział w dyskusji internetowej na stronie ZTM) - nie chodzi mi o dyskusje na innych forach, których nie utrzymuje ZTM? 2. Jakie są wasze opinie o tej sprawie. Do tego warto dodać wątek, że również taryfa opłat w SPPN (Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego) była od 2004 roku nie waloryzowana. A więc podwyżka cen biletów będzie oznaczała względną obniżkę cen za parkowanie w centrum, a więc może oznaczać mniej pasażerów KM a więcej kierowców z kółkiem w mieście. Pozdro, |
|
| Autor: | kulikowski [ Śr gru 19, 2007 15:04 ] |
| Tytuł: | |
Jestem przeciwnikiem podwyżki. Jeśli będzie podwyżka, to kategorycznie należy odstąpić od redukcji linii autobusowych i tramwajowych Ewentualnie mógłbym zaakceptować podwyżkę pod warunkiem natychmiastowego wprowadzenia moich postulatów sformułowanych uprzednio. |
|
| Autor: | Wojtek [ Cz gru 20, 2007 10:51 ] |
| Tytuł: | |
Dziś będzie debata na ten temat w TVP3 o 18:40 - Kontrowersje. Udział: Janusz Wojcieczowicz - wiceprezydent miasta Warszawy Wojciech Szymalsku - Zielone Mazowsze i przedstawiciel Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej Zapraszam do oglądania: http://ww6.tvp.pl/4073,20071219623199.strona |
|
| Autor: | SeBeQ [ Pt gru 21, 2007 11:06 ] |
| Tytuł: | |
Podwyżkę Radni będą ustalać dopiero po Nowym Roku więc jak powiedzieli w radiu, wzrost cen biletów najwcześniej w kwietniu... Redaktor dodał, że Miasto dopłaca do każdego biletu 60%. Czy rzeczywiście cena biletu, aby spólka przewozowa przynosiła dochody, powinna wynosić 5zł? |
|
| Autor: | Hubert Pollak [ Pt gru 21, 2007 11:14 ] |
| Tytuł: | |
SeBeQ napisał(a): Podwyżkę Radni będą ustalać dopiero po Nowym Roku więc jak powiedzieli w radiu, wzrost cen biletów najwcześniej w kwietniu...
Redaktor dodał, że Miasto dopłaca do każdego biletu 60%. Czy rzeczywiście cena biletu, aby spólka przewozowa przynosiła dochody, powinna wynosić 5zł? gdyby autobusy nie stały w korkach (buspasy) a tramwaje by płynnie przejeżdżały przez skrzyżowania (priorytet + inna organizacja ruchu i kamery aby kierowcy nie zajeżdżali) by tyle nie dopłacał. Szybkości handlowe autobusów i tramwajów np. w Paryżu są dwa razy większe niż w Warszawie. Więc jeżeli komunikacja może jeździć dwa razy szybciej to łatwo się można domyślić, że do obsługi będzie potrzebna mniej składów, mniej będzie traconej energii elektrycznej i paliwa oraz więcej osób kupi bilety. |
|
| Autor: | axxenfall [ Pt gru 21, 2007 11:19 ] |
| Tytuł: | |
Z kolei podwyżka cen bez przynajmniej proporcjonalnej poprawy jakości obsługi może pogorszyć wyniki finansowe poprzez zniechęcenie ludzi do korzystania z komunikacji publicznej... Pozdrawiam, Maciek |
|
| Autor: | SeBeQ [ Pt gru 21, 2007 11:36 ] |
| Tytuł: | |
To jak ma się podniesienie cen biletów do wybudowania za ciężkie miliony nieużywanych parkingów P&R? Pusty śmiech... |
|
| Autor: | olek [ Pt gru 28, 2007 10:08 ] |
| Tytuł: | Re: Podwyżka cen ZTM |
Wojtek napisał(a): Do okazjonalnych przejazdów będą służyć tańsze bilety czasowe - 20- i 40-minutowe. Według obliczeń przeciętna podróż warszawiaka po mieście trwa właśnie 40 min. Dzięki biletom czasowym unikniemy dodatkowych kosztów przy przesiadkach, których ma być coraz więcej. Od przyszłego roku ZTM chce bowiem zmniejszać liczbę linii, zostawiając połączenia o dużej częstotliwości kursów. Jeśli przeciętna podróż warszawiaka po mieście trwa właśnie 40 min, to znaczy że ok. połowa (z dokładnością do różnicy pomiędzy medianą a średnią Jak dla mnie te nowe rodzaje biletów to kwiatek do kożucha. Podróż z przesiadką w 20 minut to czysta fikcja, jest bardzo duża wariancja czasu podróży. Podstawą w dużych miastach są jednak bilety 60-, 90-, 120-minutowe - i one powinny być w cenie +/- jednorazowego. Dopóki bilet godzinny będzie droższy od jednorazowego, ZTM może się wypchać swoją marszrutyzacją. Przykładowo w Pradze podstawą jest bilet za 20 CZK (2,6 PLN), 75 min (90 min w nocy i w dni wolne od pracy). Bilet 20-minutowy za 14 CZK jest bezprzesiadkowy i ma limit 5 przystanków. Cytuj: O 80 gr stanieją jednorazówki podmiejskie. Dzięki temu ZTM chce konkurować z liniami prywatnymi. W wielu z nich kierowcy żądają za pojedynczy przejazd właśnie 4 zł. Jak ZTM chce konkurować z liniami prywatnymi, to powinien wprowadzić bilety czasowe podmiejskie (np. 90/120 min). Może wygrać ofertą typu dowóz autobusem do węzła przesiadkowego i dalsza podróż SKM / metrem / szybkim tramwajem na tym samym bilecie, a nie telepiącymi się liniami podmiejskimi zatrzymującymi się co 300 m. Prywatny przewoźnik za te 4 zł dowiezie do ścisłego centrum miasta, i to szybciej, bo zatrzymując się tylko na wybranych przystankach. Hubert Pollak napisał(a): Szybkości handlowe autobusów i tramwajów np. w Paryżu są dwa razy większe niż w Warszawie. Pozwolę sobie nie uwierzyć. 50% to może, ale nie dwukrotnie. Jakieś źródło? SeBeQ napisał(a): To jak ma się podniesienie cen biletów do wybudowania za ciężkie miliony nieużywanych parkingów P&R?
No, dobrze się ma. Jakieś 25% podwyżki pójdzie właśnie na rozbudowę i utrzymanie parkingów "strategicznych". Warszawa jest chyba pierwszym miastem, w którym pasażerowie komunikacji publicznej na taką skalę dopłacają do jeżdżących samochodami... |
|
| Autor: | olek [ Wt sty 08, 2008 20:42 ] |
| Tytuł: | Re: Podwyżka cen ZTM |
Z projektem nowej taryfy ZTM Warszawa można zapoznać się w witrynie... gminy Konstancin-Jeziorna: http://www.konstancinjeziorna.pl/aktual ... ,-405.html IMHO: 1. Ceny biletów 60-minutowych (4 zł) i 90-minutowych (6 zł) są zbyt wysokie - wyższe niż w Pradze, ale też Barcelonie czy Rzymie. ZTM jest wciąż opanowany przez fetyszystów biletów jednorazowych, którym się wydaje że jak zrobią tanie bilety przesiadkowe, to ludzie będą w kółko jeździć w tę i z powrotem i się tramwaje zużyją. 2. Za dużo rodzajów biletów - to jest powtarzanie błędu obecnej taryfy, w efekcie większość rodzajów szybko okaże się niedostępna w kioskach. Powinny być dwa-trzy rodzaje biletów krótszych niż jednodniowe. Poza tym śmieszne jest to trzymanie projektu taryfy w sekrecie... |
|
| Autor: | olek [ Cz sty 17, 2008 7:23 ] |
| Tytuł: | |
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4833977.html Cytuj: Opinie o podwyżce cen biletów
Iwona Szymacha 2008-01-13, ostatnia aktualizacja 2008-01-13 21:08 Radni boją się podwyższyć ceny biletów komunikacji miejskiej po raz pierwszy od 2001 r., choć bez tego grożą kolejne cięcia w rozkładach jazdy - napisaliśmy w zeszłym tygodniu. Oto opinie, które dotarły do "Gazety" [...] Zastrzeżenia Zielonego Mazowsza Po tak długim okresie konieczność podwyżki cen biletów jest zrozumiała. Jednak propozycja ZTM wydaje się niedopracowana. Zmiana cen musi wiązać się z poprawą oferty. Równocześnie z projektem podwyżki ZTM powinien przedstawić np. 12-miesięczny plan mający na celu skrócenie dojazdu ze wszystkich dużych osiedli mieszkaniowych do centrum. Plan może obejmować np. wydzielanie pasów autobusowych, zmiany programów sygnalizacji świetlnej, korekty liczby i lokalizacji przystanków. Projekt taryfy powinien być opublikowany z wyprzedzeniem i poddany konsultacjom społecznym. To skandal, że o nowych cenach biletów warszawiacy muszą dowiadywać się ze strony internetowej urzędu w Konstancinie. Krokiem w dobrym kierunku jest likwidacja 48-procentowej ulgi (przy zachowaniu 50-procentowej dla wszystkich uprawnionych). Projekt taryfy zawiera jednak zbyt dużo rodzajów biletów czasowych i jednorazowych. To powtórzenie błędów obecnej taryfy, w efekcie których większość rodzajów jest niedostępna w kioskach, a klienci (zwłaszcza turyści) nie orientują się w jej zawiłościach. Absurdalnie drogie mają być bilety 60- i 90-minutowe (odpowiednio za 4 i 6 zł). W aglomeracjach porównywalnych z Warszawą właśnie tego typu bilety stanowią podstawę oferty. Zaproponowane przez ZTM ceny są wyższe nie tylko niż w Pradze, ale też Rzymie czy Barcelonie (0,72-1,00 euro). W efekcie nowa taryfa utrzyma dominację archaicznych biletów jednorazowych. Szukanie dodatkowych wpływów jedynie w kieszeniach pasażerów komunikacji publicznej to nieuzasadniona dyskryminacja i działanie niezgodne z polityką transportową. Równocześnie z podwyżką cen biletów konieczna jest podwyżka opłat za parkowanie, a także powiększenie strefy płatnego parkowania. Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna |
|
| Strona 1 z 12 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|