| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Linia 733 do Rozalina http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=506 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Goszczyn [ Cz paź 11, 2007 0:45 ] |
| Tytuł: | Linia 733 do Rozalina |
Linia 733 do Rozalina Do porzuconych przez PKS miejscowości pod Nadarzynem dotrą podmiejskie autobusy z Okęcia. Dzięki temu zamiast płacić za dojazdy do Warszawy 266 zł, mieszkańcy kupią sobie miesięczne sieciówki za 90 zł W ten sposób cała 11-tysięczna gmina Nadarzyn znajdzie się w zasięgu warszawskiej komunikacji miejskiej. Wkrótce zacznie tu kursować linia 733. Trwają ostatnie negocjacje w sprawie rozkładów jazdy i dopłaty, którą miejscowy samorząd będzie musiał przekazywać Zarządowi Transportu Miejskiego w Warszawie. Wstępnie mówi się o 30 tys. zł miesięcznie, problem w tym, że do nowej linii nie chce się dołożyć Raszyn, przez który będą przejeżdżać autobusy. - To dla nas spore obciążenie, bo za 360 tys. zł przez rok można by np. położyć kawałek drogi albo kanalizacji. Jednak większość mieszkańców powinna być zadowolona. Teraz z kilku miejscowości muszą dowozić dzieci do najbliższych przystanków, żeby mogły się dostać do szkół w Warszawie. Kiedy zacznie jeździć podmiejska linia z Okęcia, nie będą musieli płacić osobno PKS'owi i ZTM - mówi zastępca wójta Nadarzyna Agnieszka Kuźmińska. A wszystko zaczęło się od tego, że autobusy PKS Grodzisk Mazowiecki przestały zabierać pasażerów z południowej części gminy. Na przykład do Rozalina zostały tylko cztery kursy, ostatni z Warszawy już o godz. 16:50. - Bo te połączenia były dla nas nierentowne - mówi Radosław Marek z grodziskiego PKS. I przyznaje, że jego firma nie wytrzymała konkurencji z podmiejskimi liniami ZTM 703 i 711, które kursują już do samego Nadarzyna i pobliskich miejscowości. Prosił nawet, by część połączeń przejęło konkurencyjne PKS Żyrardów, ale też nie chciało. - Ludzie kupują sobie sieciówkę ZTM i mają bilet na całą Warszawę - zazdrości. Według wójt Kuźmińskiej nowa linia 733 (dziesięć kursów dziennie) pojedzie z Okęcia do rynku w Nadarzynie, a stąd przez Rusiec, Urzut, Kostowiec do Rozalina i z powrotem przez Młochów i Żabieniec. Cztery kursy zahaczą o Starą Wieś, Parole, Wolę Krakowiańską i Krakowiany - dwa rano i dwa po południu, żeby dzieci mogły się dostać do szkoły. ZTM zastrzega, że trzeba jeszcze zlikwidować garby na lokalnych drogach. Za jazdę w obrębie gminy (i całej strefy podmiejskiej) mieszkańcy zapłacą tyle, co warszawiacy w mieście, czyli 2 zł i 40 gr. - No cóż. Jeśli wójta stać, żeby do tego dokładać, to niech ludzie jeżdżą. Mogli zrobić przetarg i zapłacić nam - podsumowuje przedstawiciel PKS z Grodziska Maz. Wejście Nadarzyna do strefy biletowej ZTM byłoby małym krokiem do wprowadzenia biletu aglomeracyjnego. Dotychczas podmiejskie autobusy z Warszawy w całości obsługują podstołeczne gminy: Stare Babice, Legionowo, Ząbki, Marki i Raszyn, a w dużej części także Piaseczno. Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna |
|
| Autor: | Tabula rasa [ Wt lis 13, 2007 22:06 ] |
| Tytuł: | |
No i jeździ. Trasą katowicką do Okęcia. ZTM naprawdę nie widzi, że pod bokiem jest SKM? |
|
| Autor: | Hubert Pollak [ Śr lis 14, 2007 18:07 ] |
| Tytuł: | |
Moim zdaniem ZTM jakoś nie może dojść do tego aby pościć autobusy podmiejskie z pominięciem Warszawy... Przecież np. taka linia byłaby idealna: PKP Piaseczno - Magdalenka - Nadarzyn - Otrębusy - Brwinów - Błonie - Leszno w ten sposób powstaje linia poprzeczna dla przecinające 4 linie kolejowe |
|
| Autor: | Tabula rasa [ Śr lis 14, 2007 23:48 ] |
| Tytuł: | |
Hubert Pollak napisał(a): Cytuj: Moim zdaniem ZTM jakoś nie może dojść do tego aby pościć autobusy podmiejskie z pominięciem Warszawy... Od niepamiętnych czasów do mniej więcej 1994 r. funkcjonowała linia o nrze 214, potem 714 jeżdżąca po Pruszkowie, potem wydłużona do Helenówka i Ożarowa. Wtedy jakoś mogli. Wielka szkoda że chociaż tej linii nie wznowili przy okazji SKM. Na przystanku przy stacji w Pruszkowie reklamuje się prywaciarz, który oferuje miesięczne na te 2 km na Osiedle "w promocyjnej cenie 50 zł" Sęk w tym, że 733 w wersji do Pruszkowa wcale nie byłoby dookoła W-wy tylko _DO_ Warszawy, tyle, że szybciej. Zresztą wystarczyłoby do Nowej Wsi (albo Otrębus, IMHO Nowa Wieś lepsza) i dogadać się z WKD co do Karty Miejskiej. W ogóle tego nie rozumiem, do Ursusa z KM i Opaczy z WKD można się dogadać, a dalej nie. Zamiast tego ludzie w SKM plotkują o wydłużeniu trasy do Grodziska - mnożenie bytów ponad potrzebę. Cytuj: Przecież np. taka linia byłaby idealna: PKP Piaseczno - Magdalenka - Nadarzyn - Otrębusy - Brwinów - Błonie - Leszno w ten sposób powstaje linia poprzeczna dla przecinające 4 linie kolejowe Hm, upierdliwy będę. Omija największe miasto w okolicy. Powiatowe dla Nadarzyna i Otrębus. Więc może jedna z kilku, ale wtedy pytanie czyy byłyby potoki. Kiedyś była linia Pruszków-Piaseczno, ale prywatna. Szybko padła. |
|
| Autor: | Hubert Pollak [ Cz lis 15, 2007 0:48 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: Hm, upierdliwy będę. Omija największe miasto w okolicy. Powiatowe dla Nadarzyna i Otrębus. Więc może jedna z kilku, ale wtedy pytanie czyy byłyby potoki.
do Pruszkowa można się przesiąść w Otrębusach na pociąg WKD. Należy tylko zsynchronizować połączenia. Dodatkowo uruchomienie odnogi WKD na osiedle Staszica to po przejęciu WKD przez samorządy pewna sprawa. aglomeracja się rozrasta myslę, że właśnie nadszedł czas takich linii ale warunkiem jest objęciem biletami ZTM pociągów poza granicami Warszawy. |
|
| Autor: | Tabula rasa [ Pt lis 16, 2007 2:11 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: do Pruszkowa można się przesiąść w Otrębusach na pociąg WKD. Należy tylko zsynchronizować połączenia. No można, ale nadal nie widzę sensu prowadzenia linii przez Brwinów do Leszna, a przesiadania się do Pruszkowa Cytuj: Dodatkowo uruchomienie odnogi WKD na osiedle Staszica to po przejęciu WKD przez samorządy pewna sprawa.
"Odnogi WKD"? To tak jakby z Komorowa? Zawsze mówiło się o puszczeniu jakiegoś "tramwaju" ze stacji w Pruszkowie Co do reszty - zgadzam się więc nie dyskutuję |
|
| Autor: | Wojtek [ So lis 17, 2007 23:48 ] |
| Tytuł: | |
Jak zmienicie prawo w taki sposób, aby gmina mogła finansować połączenia biegnące wyłącznie poza granicami swojej gminy to możecie sobie dywagować na takie tematy. Póki co na pewno negocjowanie porozumiena w sprawie Zarządu Transportu Aglomeracyjnego na pewno nie zajmie krócej niż rok-dwa - jeśli w ogóle rozmowy się już toczą od roku, tak jak to od dawna doradzam ZTM. |
|
| Autor: | Tabula rasa [ So lis 17, 2007 23:58 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: Jak zmienicie prawo w taki sposób, aby gmina mogła finansować połączenia biegnące wyłącznie poza granicami swojej gminy to możecie sobie dywagować na takie tematy. Czyli - jeśli chodzi o 733 - Nadarzyn nie partycypuje? I dlatego musi jeździć do Okęcia, bo jest w pełni finansowane z W-wy? Cytuj: Póki co na pewno negocjowanie porozumiena w sprawie Zarządu Transportu Aglomeracyjnego na pewno nie zajmie krócej niż rok-dwa - jeśli w ogóle rozmowy się już toczą od roku, tak jak to od dawna doradzam ZTM.
Zapewne masz rację, skoro jesteś blisko tematu. Szkoda. Bo idea integracji taryfy jest znana od lat co najmniej kilkunastu. Na razie idzie w stronę przeciwną. |
|
| Autor: | kulikowski [ Pn lis 26, 2007 23:37 ] |
| Tytuł: | |
A nie wystarczyło zagęścić takt i wydłużyć trasę 711 |
|
| Autor: | Tabula rasa [ Wt lis 27, 2007 23:25 ] |
| Tytuł: | |
kulikowski napisał(a): A nie wystarczyło zagęścić takt i wydłużyć trasę 711
Strzeniówka-Stara Wieś-Rozalin? To by dopiero dojazd był! Co do 711, to jazda ze Strzeniówki przez Nadarzyn i DK8 gdy pod bokiem pociągów pełno kwalifikuje się do dowcipów z serii "szczyt absurdu" |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|