zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

[pr] Sąd uznał zarzuty Zielonego Mazowsza (Trasa AK)
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=421
Strona 1 z 2

Autor:  olek [ N sie 05, 2007 8:23 ]
Tytuł:  [pr] Sąd uznał zarzuty Zielonego Mazowsza (Trasa AK)

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_2.html

Cytuj:
DROGI Sąd uznał zarzuty Zielonego Mazowsza

Ekolodzy zablokowali rozbudowę Trasy AK

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił wczoraj decyzję Ministerstwa Środowiska zezwalającą na przebudowę Trasy Armii Krajowej.

Szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Wojciech Dąbrowski o wyroku dowiedział się od "Rz". - Nigdy nie zrealizujemy tej inwestycji... - załamał ręce. - W poniedziałek miałem składać wniosek o decyzję lokalizacyjną niezbędną do pozwolenia na budowę i rozpoczęcia prac w przyszłym roku. Teraz to już niemożliwe.

Decyzja sądu oznacza, że najprawdopodobniej nie uda się już do Euro 2012, tak jak planował Dąbrowski, przebudować odcinka trasy od ul. Powązkowskiej do ul. Piłsudskiego w Markach. Plany GDDKiA zakładały poszerzenie trasy będącej częścią drogi krajowej nr 8, m.in. opasy przeznaczone tylko dla ruchu tranzytowego. Teraz tiry, jadąc z Janek przez Marki, rozjeżdżają stolicę i powodują gigantyczne korki. Przebudowa Trasy AK jest także niezbędna do połączenia jej z węzłem autostradowym w Konotopie (do tego brakuje jeszcze bemowskiego odcinka drogi).

Zielone Mazowsze, którego zarzuty uznał sąd, miało szereg uwag: wydając decyzję, minister środowiska nie uwzględnił przepustowości dróg dojazdowych oraz zlekceważył symulacje hałasu, które wykazywały, że w kilku miejscach przekroczone będą normy.

-Będziemy się domagać ukrycia trasy w tunelu z ekranów na wysokości osiedli Ruda i Potok oraz w kilku miejscach na Bródnie. Muszą też wreszcie zostać wykonane analizy ruchu na drogach dojazdowych. Inaczej nadal będziemy protestować - zapowiada Wojciech Szymalski z Zielonego Mazowsza.

Ekolodzy i drogowcy doszli za to do porozumienia w trzeciej ze spornych spraw. Ścieżka rowerowa wzdłuż trasy powstanie. Teraz ustalany jest jej przebieg.

masz, emk


http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4363965.html

Cytuj:
Uchylono pozwolenie na budowę przedłużenia Trasy AK

Krzysztof Śmietana, ostatnia aktualizacja 2007-08-03 20:05

Wbrew zapowiedziom budowa przedłużenia trasy Armii Krajowej z Powązek do wylotówki na Poznań nie zacznie się w tym roku. Właśnie uchylono pozwolenie na budowę arterii

- Już mam tego dość. Chyba żadna droga nie powstanie, bo wszystko będzie oprotestowane - tak na informację o uchylenie pozwolenia na budowę zareagował Wojciech Dąbrowski, szef Generalnej Dyrekcji Krajowych i Autostrad na Mazowszu. O nowych kłopotach dowiedział się od "Gazety".

Nowy odcinek Trasy AK ma się zaczynać się przy Cmentarzu Wojskowym na Powązkach - w miejscu, gdzie arteria zakręca w kierunku Woli. Stąd będzie biec w stronę Jelonek, a następnie w Morach pod Warszawą przetnie wylotówkę na Poznań i dotrze do Konotopy, gdzie według obietnic ministra transportu Jerzego Polaczka w 2010 ma zostać dociągnięta autostrada A2. Teraz pojawiła się groźba, że nie będzie można z niej zjechać.

Uchylenie pozwolenia oznacza, że budowa arterii nie zacznie się w tym roku.

Po skardze spółdzielni mieszkaniowych z Bemowa główny inspektor nadzoru budowlanego wytknął błędy w wydanym przez wojewodę pozwoleniu na budowę. Zabrakło w nim oznaczeń ewidencyjnych działek, po których ma przebiegać droga. Okazało się, że w chwili składania wniosku o wydanie pozwolenia drogowcy nie przedstawili wszystkich dokumentów potwierdzających wykupienie gruntu. Uchylone pozwolenie dotyczyło połowy planowanej trasy - od Lazurowej do Powązek. Trudno jednak będzie budować także drugą część, bo całą inwestycję ma realizować jedna firma, która musi przetransportować gigantyczne ilości ziemi z planowanych na Jelonkach wykopów na nasypy estakad na granicy Warszawy. Koszt prac szacowany jest na ok. 1,5 miliarda złotych. Drogowcy zapowiadają, że jak najszybciej uzupełnią dokumentację, ale na nowe pozwolenie na budowę trzeba będzie czekać nawet kilka miesięcy.

Nie ma także szans na szybką przebudowę istniejącego odcinka Trasy AK na Żoliborzu oraz Trasy Toruńskiej do Marek. W pierwszym etapie miały powstać brakujące estakady, m.in. nad torami na Żeraniu i nad skrzyżowaniem z Łabiszyńską na Bródnie, które znacznie zmniejszyłyby korki. W tym przypadku również uchylono ważny dokument - tzw. decyzję środowiskową, która m.in. określa, jakie zabezpieczenia przed hałasem muszą powstać wzdłuż trasy. Wojewódzki sąd administracyjny uznał skargę stowarzyszenie Zielone Mazowsze, które domaga się m.in. zagłębienia trasy na niektórych odcinkach w tunelu. Drogowcy przewidywali, że mieszkańców przed hałasem będą chronić wysokie ekrany, które częściowo miały przykrywać trasę. Decyzja sądu oznacza, że planowana na 2009 rok przebudowa arterii znacznie się opóźni.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Autor:  Wojtek [ Pn sie 06, 2007 15:25 ]
Tytuł: 

Kurier Warszawski o Trasie AK:

http://ww6.tvp.pl/6723,20070804535534.strona

video.

Autor:  Karolina [ Śr sie 08, 2007 11:12 ]
Tytuł: 

Obwodnica utknęła

Drogowcy mają problem: jak budować trasę bez pozwolenia na budowę i z
niekompletną decyzją środowiskową. Czy obwodnica powstanie do Euro 2012?

W siedzibie mazowieckiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy
jednym stole zasiedli wczoraj inżynierowie, prawnicy i urzędnicy. Intensywnie
się zastanawiali, jak uzupełnić dokumentację, żeby jak najmniej wstrzymywać
budowę zachodniego odcinka obwodnicy.

A wszystko dlatego, że na plany budowy trasy ekspresowej przez Bemowo, Bielany
i Targówek spadły dwa ciężkie ciosy.

Nadzór wstrzymał Bemowo

Po pierwsze Główny Urząd Nadzoru Budowlanego uchylił pozwolenie na budowę
przedłużenia Trasy AK między ul. Lazurową a Powązkowską. Dlaczego?
Spółdzielnia Mieszkaniowa Wola wytknęła błędy proceduralne w przygotowaniach
do inwestycji, m.in. nieścisłości w dokumentacji dotyczącej wykupu gruntów.

- Tej inwestycji już zapewne nie powstrzymamy, ale może chociaż uda się
przekonać decydentów do dodatkowych zabezpieczeń przed hałasem -mówi prezes
Spółdzielni Mieszkaniowej Wola Robert Ambroziak. - Obok trasy znajdują się
bloki zbudowane w starej technologii, które nie wytrzymają tych drgań.

Nadzór budowlany podjął decyzję w trakcie trwania lukratywnego przetargu na
budowę przedłużenia Trasy AK - z Konotopy do ul. Powązkowskiej (pozbawiony
pozwolenia na budowę odcinek to jego kluczowy element). Oferty mamy poznać16
sierpnia.

- Mimo niekorzystnej dla nas decyzji przetarg będzie się toczył normalnym
trybem -powiedział wczoraj "Rz" wiceszef mazowieckiej GDDKiA Stanisław
Dmuchowski. -Postanowiliśmy, że uzupełnimy dokumenty i uzyskamy nowe
pozwolenie na budowę do czasu rozstrzygnięcia przetargu.

Sąd zastopował Bielany

Drugi problem dla drogowców to decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego,
który uchylił wytyczne ministra środowiska dotyczące przebudowy Trasy AK i
Trasy Toruńskiej między ul. Powązkowską a Markami. To efekt skargi Zielonego
Mazowsza, które ze swoimi postulatami było już wcześniej u wojewody i ministra
środowiska.

-Trasa AK przy osiedlach Potok i Ruda powinna zostać schowana w tunelu z
ekranów akustycznych. Zabezpieczenia powinny istnieć na Trasie Toruńskiej przy
osiedlu Bródno - mówi Wojciech Szymalski z Zielonego Mazowsza.

Nieoczekiwanie drogowcy doszli wczoraj do wniosku, że decyzja środowiskowa...
jest ważna. Sąd uchylił bowiem nie samą decyzję środowiskową, lecz
postanowienie ministra o odrzuceniu skarg ekologów. Jakie kroki prawne
podejmie GDDKiA? Według dyr. Dmuchowskiego decyzje zostaną podjęte, kiedy
drogowcy otrzymają uzasadnienie wyroku.

KONRAD MAJSZYK

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_ ... a_a_3.html[/quote]

Autor:  Wojtek [ Śr sie 08, 2007 12:21 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Nieoczekiwanie drogowcy doszli wczoraj do wniosku, że decyzja środowiskowa...
jest ważna. Sąd uchylił bowiem nie samą decyzję środowiskową, lecz
postanowienie ministra o odrzuceniu skarg ekologów.


Co za...?

W przeciwieństwie do przedstawicieli GDDKiA ja byłem w sądzie. Moim zdaniem sąd uchylił decyzję środowiskową.
Nawet jesli uchylił postanowienie ministra odrzucajace skargę, to w takim razie skarga jest ważna, a skoro skarga jest wazna to decyzja jest nieważna.

Autor:  Melania [ Śr sie 08, 2007 12:25 ]
Tytuł: 

Karolina napisał(a):
Nieoczekiwanie drogowcy doszli wczoraj do wniosku, że decyzja środowiskowa...
jest ważna. Sąd uchylił bowiem nie samą decyzję środowiskową, lecz
postanowienie ministra o odrzuceniu skarg ekologów. Jakie kroki prawne
podejmie GDDKiA? Według dyr. Dmuchowskiego decyzje zostaną podjęte, kiedy
drogowcy otrzymają uzasadnienie wyroku.


Ciekawe co wymyślą... Już się nie mogę doczekać!

Autor:  Wojtek [ Wt sie 14, 2007 16:49 ]
Tytuł: 

Dla ciekawskich. Podobno materiał z WOT w sprawie Trasy AK został użyty także w telewizji Franzuskiej lub Belgijskiej przy okazji jakiegoś programu dotyczącego przygotowań Polski do Euro 2012. Dostałem taką wiadomość od znajomego, który tam co jakiś czas bywa i ostatnio był. Niestety nie znam więcej szczegółów.

Autor:  robert_c [ Wt sie 28, 2007 23:41 ]
Tytuł: 

Wojtek napisał(a):
W przeciwieństwie do przedstawicieli GDDKiA ja byłem w sądzie. Moim zdaniem sąd uchylił decyzję środowiskową.
Nawet jesli uchylił postanowienie ministra odrzucajace skargę, to w takim razie skarga jest ważna, a skoro skarga jest wazna to decyzja jest nieważna.


Nie tak całkiem.
To, że minister środowiska (a raczej jego niekompetentni pracownicy) nie umieli poprawnie napisać odpowiedzi na skargę ZM, wcale nie oznacza, ze owa skarga jest zasadna.
Wszystkie wasze zarzuty były raczej niepoważne i jasna odpowiedź na nie jest w raporcie OOŚ. A to, że nieudolny współpracownik Szyszki nie potrafi poprawnie przepisać kilku zdań z dokumentacji, wcale nie oznacza, że decyzja środowiskowa jest nieważna.

Poza tym zupełnie nie rozumiem dlaczego tak wam zeleży na tym, by utrzymać obecny stan. Mój kumpel mieszka na osiedlu Ruda. Tam wszyscy czekają na modernizację trasy, gdyż obecnie bez ekranów mają niezły hardcore. Napiszę może tylko tyle, że ZM nie jest specjalnie popularne na osiedlu Ruda. Napiszę więcej - lepiej żeby nikt z was tam się raczej nie pokazywał.
Podobnie na Potoku, Tarchominie i Zielonej Białołęce.

Domyślam się, że wspólnie ze swoimi koalicjantami (po części ekoharaczystami) chcecie partycypować w ewentualnym podziale zysków z prac przy Euro 2012 i usiłując uwalić modernizację Trasy AK chcecie pokazać, że bez ZM się nie uda.
Ja napiszę, ze raczej wam się nie uda, a wasze działania mogą tylko doprowadzic to tego, że nie będzie Euro 2012 w Warszawie (i tym samym żadna kasa na was nie spłynie).
Napiszę jeszcze więcej - gdy w końcu zawalą się estakady na Żeraniu grzebiąc kilkadziesiąt osób, to zapewne będziecie z siebie dumni.

Pozdrawiam serdecznie.

Autor:  Wojtek [ Śr sie 29, 2007 9:05 ]
Tytuł: 

Wiesz co. Chyba kupię sobie pistolet i strzelę w głowę. Sączysz jad chyba lepiej niż Ziobro i premier razem wzięci. Twoje wypowiedzi to w większości osobista potwarz dla tych, którzy mieliby na nie odpowiadać.

Sąd uznał, że nasza skarga jest zasadna.

Dlaczego piszesz, że zależy nam na utrzymaniu obecnego stanu? We wnioskach do inwestycji wyraźnie pisaliśmy na jakim stanie nam zależy i bynajmniej nie jest to status quo, ale większa niż to proponuje GDDKiA ochrona mieszkańców - gdyby przychylili się do naszych wniosków żadnych odwołań by nie było i dobrze o tym wiesz. Przykład - ścieżkę rowerową zaczęli projektować, więc odwołanie już tej kwestii nie dotyczyło i nie było w tutaj żadnych ekoharaczy. Jak nie umiesz czytać to nie pisz też bzdur, PROSZĘ.

Na Euro 2012 ta robudowa Trasy AK potrzebna jest jak dziura w moście. 75% kibiców przyjedzie do Polski samolotami i z nich przemieści się na stadiony koleją lub komunikacją publiczną lokalną. Lepiej aby władze zajęły się w końcu budową Warszawą Stadion oraz połączeniem Warszawy z obydwoma lotniskami oraz poprawą transportu publicznego. Sam takie działania popierasz, więc powinieneś spokojnie poprzeć nasze działania związane z Euro 2012.

Jakby mi zależało na kasie nie pracowałbym w ZM w styczniu, lutym, marcu bez żadnego wynagrodzenia, a pracowałem. Większość pracy, jaką wykonuję w ZM wykonuję bez wynagrodzenia, po godzinach kosztem innych zajęć, za które czasem mi płacą. Pisząc, że wszystko co robię, robię dla kasy obrażasz mnie i wielu naszych członków.

W odróżnieniu od SISKOM, które nie zdaje żadnych sprawozdań okresowych, nasze sprawozdania z działalności oraz sprawozdania finansowe są publikowane na stronie internetowej, a także częściowo na stronie ngo.pl (z SIKOM jest tam tylko nazwa) i pozytek.gov.pl (jako obowiązek OPP).

Teraz możesz spokojnie napisać, że działamy na zlecenie zdradzieckiej Komisji Europejskiej, występnej Fundacji Batorego, wrażego FIO oraz wyrodnych samorządów regionalnych lub lokalnych. Powodzenia.

Autor:  robert_c [ So wrz 01, 2007 14:56 ]
Tytuł: 

Świetny tekst:
http://www.zm.org.pl/?a=trasa_ak_autobusy-078

Najbardziej podoba mi się zdjecie przedstawiajace korek na Al.Prymasa Tysiaclecia :lol: , który tam jest własnie z tego powodu, że brak przedłuzenia Trasy AK.
Mam pytanie. Czy wy w ogóle wiecie gdzie jest Trasa AK? :?: :?: :?:

Mam kolejne propozycje dla autora.
Proponuję na stronie do walki o Las Bielański dołożyć zdjęcia torfowisk Doliny Rospudy oraz Tatr.

Autor:  robert_c [ So wrz 01, 2007 15:10 ]
Tytuł: 

Wojtek napisał(a):
Dlaczego piszesz, że zależy nam na utrzymaniu obecnego stanu? We wnioskach do inwestycji wyraźnie pisaliśmy na jakim stanie nam zależy i bynajmniej nie jest to status quo, ale większa niż to proponuje GDDKiA ochrona mieszkańców - gdyby przychylili się do naszych wniosków żadnych odwołań by nie było i dobrze o tym wiesz. .


Dobrze o tym wiesz, że modernizacja zaproponowana przez GDDKiA ma właśnie na celu ochronienie mieszkańców przed hałasem.
Propozycja przekryć półtunelowych jest dobra. Można oczywiście ją poprawiac, o co między innymi wnioskowaliśmy. Dołożenie ekranów do przekryć półtunelowych całkowicie ochroniłoby mieszkańców wysokich bloków przed hałasem. I można było coś takiego wywalczyć idąc bezpośrednio do dyr. Dąbrowskiego, a nie starajac się uwalic całość modernizacji.

Poza tym znam wympowiedzi Krzysztofa Rytla jak jeszcze działał w Federacji Zielonych, że nie zamierza dopuscic, by Trasa AK powstała.
Czyżby zmienił zdanie?

O dojazdach na mecze nie będe dyskutował, gdyż byłoby to zwykłe rzucanie sloganów. Ty uważasz, że większosc przyleci samolotami, albo przyjedzie pociągiem. Ja uważam, że będą ludzie korzystac z wielu innych środków transportu i jesli znasz prawo zakazujące im tego, to je wskaż.

Trasa AK jest planowana i ma być budowana niezleżnie od Euro. I ma służyć warszawiakom, a nie tylko kibicom przybywajacym na kilka meczów.

Pozdrowienia dla Kosno.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/