| zm.org.pl http://forum.zm.org.pl/ |
|
| Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=2715 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | tekatka [ Śr wrz 26, 2012 21:16 ] |
| Tytuł: | Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie |
Witam Wszystkich jako nowy. Uważam, że traktuje się nas jako debili-masochistów i że uwielbiamy, jak robi się nas w konia i wyrzuca publiczne pieniądze, a raczej przelewa do kieszeni bardziej potrzebujących niż my, w postaci głupawych, nikomu nie służących nalepek-reklamówek i innych gadżeto-śmieci do pseudo-reklamy miasta. Ale chciałem zwrócić uwagę na wprowadzane przez cudowne zalecenia unijne zielone płoty odgradzające szlaki kolejowe od mieszkańców, czyli ludzi, którzy świadomie osiedlali się przy torach kolejowych. Nikt na siłę ich (nas) tam nie przesiedlał. Kolej staje się coraz ładniejsza i kolorowa, masa ludzi fotografuje pociągi, w sieci jest mnóstwo forów kolejowych i mnóstwo galerii, które można godzinami przeglądać - fotografia kolejowa stała się sportem ogólnoświatowym, trzeba często natrudzić się, żeby ustrzelić niepowtarzalne ujęcie, a potem pochwalić się innym pozytywnie zakręconym. Ale nie, trzeba ludziom obrzydzić taką idyllę, zasłońmy ten widok - to przestępstwo. W miastach wystarczą ekrany nie wyższe niż 1,1m wysokości nad poziomem główki szyny, bo tylko do tej wysokości budowane są układy sprzęgania i układy jezdne pojazdów kolejowych, będące źródłem pisku przy hamowaniu - trochę wyobraźni, znajomości geometrii i mamy konkretne oszczędności przy budowie tych ekranów, a wtedy hasło Zakochaj się w Warszawie ma sens. Widok zielonego płotu dobry jest w klinice psychiatrycznej. Twórcy płotów, myślcie, to nie boli. W przeciwnym wypadku będą nazywać was ......... |
|
| Autor: | Wojtek [ Cz wrz 27, 2012 7:24 ] |
| Tytuł: | Re: Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie |
Też jestem zdania, że odnośnie linii kolejowych wystarczą sprytne niskie bariery dźwiękochłonne. Z moich podejrzeń wynika, że winowajcami całego zamieszania z grodzeniem ulic i kolei jest są inżynierowie, którzy posługują się zbyt wieloma uproszczeniami podczas pomiarów i określania poziomu hałasu za pomocą modelowania. Właśnie weźmy pod uwagę taki pociąg. Najwięcej hałasu czyni on na wysokości szyn (stukot lub szum kół) oraz ewentualnie do poziomu 1 metra, na którym umieszczone są układy napędowe i hamulcowe mogące wydawać duży hałas. Na górze może jeszcze być szum pantografu sunącego po drucie i powietrza opływającego pociąg, ale to powinna być znikoma część generowanego przez pociąg hałasu. Ale program modelujący hałas tego hałasu na takie składowe nie rozdziela i dlatego wniosek jaki płynie z programu od inżyniera to jest - postawić 5 m ekran. |
|
| Autor: | Monty B. Ike [ Cz wrz 27, 2012 8:07 ] |
| Tytuł: | Re: Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie |
Wojtek napisał(a): Z moich podejrzeń wynika, że winowajcami całego zamieszania z grodzeniem ulic i kolei jest są inżynierowie, którzy posługują się zbyt wieloma uproszczeniami podczas pomiarów i określania poziomu hałasu za pomocą modelowania. Z moich podejrzeń wynika, że winowajcami są śwagry i kuzyni, którzy mają fabrykę płotów... |
|
| Autor: | Pawrzes [ Cz wrz 27, 2012 18:27 ] |
| Tytuł: | Re: Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie |
tekatka napisał(a): wprowadzane przez cudowne zalecenia unijne zielone płoty To nie są żadne zalecenia UE. Podziękuj komu innemu: http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42 ... 74163.html http://www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33,m ... 74883.html |
|
| Autor: | tekatka [ Cz wrz 27, 2012 21:39 ] |
| Tytuł: | Re: Zielone płoty czyli Zakochaj się w Warszawie |
Z tych filmików dokładnie widać jak bardzo te "ekrany" są potrzebne. Nie spodziewałem się, że urzędnicza głupota jest tak głęboka. Słowo "absurd" na komentarz jest zbyt miękkie. Przypomniało mi się 3-letnie pomieszkiwanie w latach 90-tych przy samej zajezdni tramwajowej przy Kawęczyńskiej, jakieś 50 metrów od bramy zjazdowej na zaplecze. Tory wtedy ułożone były tam na kostce brukowej, więc natężenie hałasu było dość znaczne. Jednak nigdy nie miałem problemu z zasypianiem i spaniem. Poranne wyjazdy na trasę przypominały mi, że pora do roboty na 7-mą. Kiedy musiałem wyprowadzić się z tej lokalizacji, po prostu brakowało mi tych efektów dźwiękowych i miałem kłopot z porannym wstawaniem. Może trzeba pozamykać wszystkich tych nieuków pseudo-urzędników w komorach dźwiękoszczelnych do skutecznego momentu wyleczenia z takich ekranowych idei. A mówi się, że w Polsce nie można zrobić biznesu |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|