zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Łapki do góry! - pomysł
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=2648
Strona 1 z 1

Autor:  Stary Trampek [ N kwi 22, 2012 19:07 ]
Tytuł:  Łapki do góry! - pomysł

Dziś było bardzo ładnie, więc ludzie wylegli do parków, zoo etc. Efekt - w okolicy wszystko pozastawiane byle jak zaparkowanymi samochodami, zupełnie bez ładu, składu i sensu. Znana sprawa.

O tym, że Straż Miejska i Policja sobie zupełnie nie umieją z tym problemem poradzić (albo nie chcą), nie muszę tu chyba nikogo przekonywać.

Mam więc taki pomysł, aby wziąć sprawę w swoje ręce i rozwiązać ją, przynajmniej częściowo, bez udziału Państwa. Były już pomysły na nalepki (tzw. "karne kutasy") czy karteczki za wycieraczką, ale nie przyjęło się w dużej skali. Poza tym taka karteczka na ogół ląduje na ziemi i już.

Przyszło mi do głowy coś prostszego - można by rozpropagować akcję podnoszenia wycieraczek samochodom, które przeszkadzają innym użytkownikom drogi. Podniesiona wycieraczka jako sygnał "jak tutaj stoisz, przeszkadzasz mi". Ma to sens w przynajmniej kilku aspektach:

- nic się nie psuje ani nie powstają żadne śmieci
- doskonałe poczucie kierowcy zostaje jednocześnie zaburzone (KTOŚ
dotknął mojego samochodu), ale nie powstaje żadna szkoda
- nie odwołuje się to do "przepisów prawa", "policji", lecz jest
komunikatem z zakresu "prawa zwyczajowego", "komunikacji człowieka z
człowiekiem"

Szczególnie ostatni punkt wydaje mi się ważny - Polacy mają raczej ambiwalentny stosunek do przepisów prawa i powoływanie się na nie często jest skazane na niepowodzenie. Poza tym wzywanie służb jest często traktowane jako donosicielstwo. No i z punktu widzenia zgłaszającego jest czasochłonne.

Tymczasem podniesienie wycieraczki to chwila, poza tym nie ma nic z donosicielstwa, lecz jest po prostu komunikatem typu "stary, przeszkadzasz mi", takim o dogadaniem się. Oczywiście akcja wymagałaby nagłośnienia, aby komunikat był w pełni czytelny. Aczkolwiek sądzę, że już teraz w przypadkach ewidentnie chamskiego parkowania pewnie byłby czytelny dla odbiorcy.

Oczywiście nie twierdzę, że to rozwiąże problem, ale być może przynajmniej w jakiejś mierze przyniosłoby poprawę. Ponadto byłaby duża szansa, że pomogłoby napiętnować nieprawidłowe parkowanie jako "chamstwo", przez co przynajmniej jakaś część kierowców by się zaczęła bardziej pilnować.

Co myślicie?

Autor:  Mhrok [ N kwi 22, 2012 19:48 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Ciekawy sposób, ważne jedynie jest to, żeby symbol był czytelny dla wielu ludzi, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.

Autor:  Stary Trampek [ N kwi 22, 2012 20:28 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Oczywiście trzeba to mocno nagłośnić, ale wydaje mi się, że w zasadzie nawet jak ktoś nie będzie wiedział, co dokładnie znaczy podniesiona wycieraczka, to ma duże szanse, aby się domyślić z kontekstu.

Zresztą, dawania sobie "awaryjnych" jako "przepraszam/dziękuję" wśród kierowców też nikt jakoś chyba szczególnie nie nagłaśniał, a się przyjęło - bo znaczenie było wystarczająco oczywiste z kontekstu.

Autor:  Mhrok [ N kwi 22, 2012 21:00 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Problem może się pojawić przy wycieraczkach wymagających specjalnej obsługi czyt. rozsypujących się przy dotknięciu niewprawnej osoby.

Autor:  Piwoslaw [ Pn kwi 23, 2012 6:06 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Ogólnie bardzo mi się podoba próba takiej komunikacji niewerbalnej, lecz mój wrodzony sceptyzm każe twierdzić, że polscy samochodziarze mają zbyt grubą skórę, żeby to do nich dotarło :( Kilku może rzeczywiście weźmie to do serca, ale wielu ma gdzieś innych ludzi i dla nich najważniejsze to mieć miejsce na parkowanie swojej świątyni na kółkach. Jeśli ceną za to będą podniesione wycieraczki, to chętnie sami je postawią, byle zaparkować.

Są też samochody (np. Peugeot 307), w których nie podniesiesz wycieraczek ot tak (chowają się pod tylną częścią maski), lecz wcześniej kierowca musi je ustawić w tzw. pozycji serwisowej.

Autor:  Wojtek [ Śr cze 06, 2012 21:27 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Pierwsza próba postawienia łapek do góry dziś obyła się w tym miejscu:
http://www.zm.org.pl/?a=na_skroty-125-ws&img=10

Kjerofca tak stanął, że zajął cały chodnik od krawężnika aż do latarni (słownie: zero miejsca na przejście lub przejazd!), więc objechałem samochód dookoła i próbowałem podnieść wycieraczki. Rapem słyszę, że z drugiej strony samochodu krzyczy do mnie gość, że mnie "zamorduje" i wybiega z innego samochodu, w którym gadał sobie z kolegą. Szczęściem nie zechciało mi się zrobić zdjęcia z tamtej strony, bo bym miał pewnie już po telefonie. Szczęściem udało mi się zbiec.

Autor:  gromanik [ Śr cze 06, 2012 23:08 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

A nie lepiej hurtowo załatwić problem wnioskiem o wygrodzenie chodnika także od drugiej strony?

Wojtek napisał(a):
Pierwsza próba postawienia łapek do góry dziś obyła się w tym miejscu:
http://www.zm.org.pl/?a=na_skroty-125-ws&img=10

Kjerofca tak stanął, że zajął cały chodnik od krawężnika aż do latarni (słownie: zero miejsca na przejście lub przejazd!), więc objechałem samochód dookoła i próbowałem podnieść wycieraczki. Rapem słyszę, że z drugiej strony samochodu krzyczy do mnie gość, że mnie "zamorduje" i wybiega z innego samochodu, w którym gadał sobie z kolegą. Szczęściem nie zechciało mi się zrobić zdjęcia z tamtej strony, bo bym miał pewnie już po telefonie. Szczęściem udało mi się zbiec.

Autor:  Wojtek [ Cz cze 07, 2012 20:18 ]
Tytuł:  Re: Łapki do góry! - pomysł

Owszem tak, ale jeszcze tego nie zrobili.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/