zm.org.pl
http://forum.zm.org.pl/

Remont Kleszczowej
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=2588
Strona 1 z 1

Autor:  Wiktor33 [ Wt sty 03, 2012 20:52 ]
Tytuł:  Remont Kleszczowej

Miasto zamierza wybudować zatoki autobusowe na Kleszczowej. Wygląda na to, że władze miasta zamierzają jeszcze bardziej utrudnić przejazd autobusów na tej ulicy.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/651 ... gowej.html

Autor:  MB [ Wt sty 03, 2012 22:25 ]
Tytuł:  Re: Remont Kleszczowej

Ja mam zawsze mieszane uczucia jeżeli chodzi o te zatoki.

Na pewno nie ma sensu ich robić na lokalnych ulicach i kosztem chodnika. Ale jeśli jest duże natężenie ruchu i tylko po jednym pasie w każdą stronę to może się i przydają. No bo tak: niby jeśli nie ma zatoki i autobus zatrzymuje się na jezdni (i nie ma możliwości go wyprzedzić) to przed nim robi się trochę miejsca i może sobie potem szybciej pojechać. Ale z drugiej strony za nim robi się lokalny korek, w którym mogą utknąć kolejne autobusy...

W każdym razie: nie bardzo rozumiem po co ten remont skoro na nic nie ma kasy. Mimo że w studium to jest ulica klasy G, to i tak tu w praktyce zawsze będzie powolna jazda, żadnej znaczącej poprawy przepustowości się nie uzyska, na żadne poszerzenia tu nie ma miejsca. Poza tym przecież kawałek dalej powstaje Nowolazurowa i większość ruchu powinna się przenieść właśnie tam. Mam nadzieję, że nie rozgrzebią Kleszczowej zanim skończą Nowolazurową, przecież tu się już wszystko totalnie zatka - Dźwigowa zamknięta, Nowolazurowa nie gotowa, Gierdziejewskiego nie gotowa, pociągi pozapychane, a jeszcze jak zamkną Kleszczową to co - wszystko ma 'wisieć' na jednej Popularnej ? Nie będzie jak się w ogóle wydostać z Włoch i Ursusa (już się nie da).

No i co to za pomysł z sygnalizacją na skrzyżowaniu z Krańcową ? Jak znam życie to tak je ustawią, że autobusy będą czekały pół godziny żeby wyjechać z zajezdni. Pamiętam, że kiedyś był na Waszej stronie projekt i w nim było rondo, to by było znacznie lepsze, i drugie rondo miało być przy Ryżowej. To nie robią tego według tego projektu ? A ścieżkę zrobią ? Była w tym projekcie.

Dla mnie najrozsądniej byłoby zrobić tak: poczekać aż zrobią Nowolazurową i wtedy ewentualnie zamykać Kleszczową, wtedy można ją zrobić tak żeby był tu głównie lokalny, powolny ruch - rondka, wtedy już może być bez zatok, ścieżka albo nawet lepiej pasy dla rowerów. Tylko czy ktoś w tym mieście myśli rozsądnie ?

Autor:  Wiktor33 [ Śr sty 04, 2012 22:28 ]
Tytuł:  Re: Remont Kleszczowej

Z zatoką jest ten problem, że samochody blokują wyjazd autobusu i stają przed nim, spowalniając jeszcze bardziej podróż. Dlatego coraz częściej robi się antyzatoki – wysunięte perony, przy których autobus staje niezmieniając toru jazdy, samochody zaś grzecznie muszą poczekać, aż pasażerowie się wymienią i autobus ruszy. Było o tym bardzo dużo na stronie, ale widać, polscy „specjaliści” nie dość szybko się uczą (jeśli w ogóle?!!!).
W każdym razie uczulam i mam nadzieję, że ZM odpowiednio zaopiniuje projekt (jeśli go dostanie).
Zgadzam się, że ronda zamiast sygnalizacji, to znacznie lepsze rozwiązanie. Dodam: małe ronda – jako środek organizacji ruchu i jego skutecznego uspokojenia (a przy uspokojeniu ruchu nie potrzeba ani ścieżek, ani pasów rowerowych).

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/